impostor
10.04.07, 21:52
w przeciagu kilku dni pewnie poznam termin obrony. jedyna nadzieja, ze
profesorowi nie bedzie sie chcialo jej czytac. w dwoch slowach - gniot i
chlam. mam tego pelna swiadomosc. co to bedzie, co to bedzie?...
potrzymacie troszke kciuki za mnie?