jackussi
01.05.07, 06:12
Zmieniłem prace -pół roku temu.Teraz zarzadzam grupa osób, która przez
klkanaście lat była przez właścicieli "walona w konia".Jak trzeba było kilu
osobom dac świadectwa pracy to okazało sie, że ludzie ci bywali na urlopach
bezpłanych nic o tym nie wiedząc. Działała prosta zasada - pracuję to
zarabiam, nie pracuję, nie mam pieniędzy.
I tak sobie mysle, to dobra zasada którą likwiduje się poprzez biurokratyczny
kodeks pracy.
Teraz pracownicy ci nie chca rozumiec,że jak mieli w tygodniu wolne to musza
odpracowac w sobotę.Mówą, że za darmo będą pracować. Ot i tak dla nich działa
dobrodziejstwo socjalnego kodeksu pracy.