Co jemy w pracy?

29.08.07, 03:48
Kanapki i posiłki przyniesione z domu powoli odchodzą do lamusa. Coraz więcej
pracowników woli wyjść na lunch, lub zjeść coś w barku, zamówić posiłek na
stołówce lub przekąsić coś poza miejscem pracy. Nie wszyscy jednak mają taką
możliwość.

praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,4428331.html
    • absit Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 05:38
      tictackismile to mi wystarcza
    • agulaszek Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 07:16
      Drożdżówę lub pączusia do porannej kawy a potem obiadek smile
      • te1109 Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 07:37
        jem śniadanie w domu w pracy bardzo rzadko chyba że zimą jak jest duży mróz to
        tak coś ciepłego.
    • rico-chorzow Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 09:07
      Jutro czeka mnie -tuńczyk z jajkiem i zielenizną- ale smacznesmile)
      • agulaszek Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 09:16
        nie mów, że jeszcze z majonezem, mniam, mniam smile
    • kriss67 Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 09:10
      "Kanapki i posiłki przyniesione z domu powoli odchodzą do lamusa". -
      eeee tam, zaraz do lamusa. Co dzien wcinam w pracy klasyczne,
      normalne domowe kanapki. I jak patrze po wiekszości koleżanek w
      pracy, u nich jest podobnie.
      Aha, jak dziewczyny chodza na stołówke, to na obiad, nie na lunch.

      Pozdro
      Krzysztof
      • agulaszek Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 09:16
        U mnie też jeszcze uchował się obiad smile))
      • skiela1 Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 14:11
        kriss67 napisał:


        > Aha, jak dziewczyny chodza na stołówke, to na obiad, nie na lunch.

        Co to jest lunch po polsku?smile
        • rico-chorzow Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 15:00
          Mittagessensmile)))))
        • kriss67 Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 15:08
          A jakieś żarcie - ostatnio Tadzio Norek i Karol Krawczyk z Miodowych
          Lat otwierali bar szybkiej obsługi. Serwowali w nim nie obiad, ale
          lunch własniesmile
          • skiela1 Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 18:18
            Lunch to znaczy obiad.
            a w Polsce tak jakby drugie sniadaniesmile)
    • menk.a Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 09:24
      Jestem z lamusa. Przynoszę swoje kanapki ulepione moimi włsanymi
      rękami.
      Choć czasem coś sobie kupię: jakiś kefir czy bułkę.wink
    • irmilka Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 13:44
      Ja wolę wyskoczyć do sklepu obok i kupić sobie coś na co właśnie mam
      ochotę.
      --------------

      halo,halo,mówi się,,nie rozłączać!!!
    • debest3 Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 18:02
      u mnie raczej jakies wyskoki na lunch mają małe szanse powodzenia..bo czesto
      sniadanie jem w szczerym polu gdzie do najbliższej knajpy jest ileś nascie
      kilometrów...zabieram kanapkę..zawsze jedną...i dwa lub trzy ogórki...
      • glinia Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 18:16
        myślałam że......śledzie.
        • debest3 Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 18:54
          złośliwiectongue_out
          • glinia Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 20:21
            ;DDDD
    • chaladia Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 19:46
      Gdy pracowałem w ABB (na ul. Jebitwy Warszawskiej) w okolicy nie
      było żadnej jadłodajni, a i sklepów też w nadmiarze nie było.
      Przychodził "agent" z kanapkami i sałatkami. Po każdej jego wizycie,
      zwłaszcza w poniedziałek, brakowało miejsc w WC, a i narady jakby
      ulegały skróceniu. Wzięliśmy "marker UV" (mazak, którego ślady widać
      tylko w ultrafiloecie) i poznaczyliśmy część "niechodliwych" kanapek
      i sałatek. Efekt tego był taki, że w koszyku "Agenta" świeciło się
      przez następne kilka dni... oczywiście zrezygnowaliśmy z jego usług.

      Obecnie pracuję na Elbląskiej przy Broniewskiego. Obok firmy rano
      rozkłada się stragan z warzywami, a parę kroków dalej jest kiosk z
      pieczywem prowadzony przez piekarnię, więc wyroby są zawsze
      chrupiące, a rano nawet gorące. Kupuję pomidorki, cebulkę i ogórki
      małosolne i robię sobie sałatkę, którą zjadam z rogalikiem z makiem.
      I nie jest źle.
    • sibeliuss Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 20:31
      Kisielki lub budynie z torebki smile
      Czasami kupię w bufecie kanapkę.
      • skiela1 Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 21:14
        a juz myslalam,ze zdradziles kisielkismile
        • sibeliuss Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 21:18
          skiela1 napisała:

          > a juz myslalam,ze zdradziles kisielkismile

          Zaraziłem nimi połowę firmy smile Teraz są przechwalanki, kto jaki je. Numer jeden
          to waniliowo-truskawkowy.
          • nikita1001 Re: Co jemy w pracy? 29.08.07, 21:28
            Zazwyczaj piję kawę w pracy, czasami nie myślę o jedzeniu jak wpadam
            w wir pracysmile) Później lubię spokojnie przygotować coś specjalnego.
            Wszystko zależy od nastroju i od tego na co mam w tej chwili smak.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja