29.08.07, 11:34
www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4433153.html
Czytaliście o niej, o nim?
Zerknęłam na komentarze w DF. Od pełnych oburzenia i typu o
rzyganiu, po rzekłabym miłewink)
Ja zdecydowanie wybieram te drugie.wink
Obserwuj wątek
    • kriss67 Re: Rafalala 29.08.07, 11:47
      Oooo, przeoczyłem. Musze przeczytac.
    • adam81w Re: Rafalala 29.08.07, 12:40
      dla mnie gdy facet ubiera sie w damskie ciuszki to to jest dziwne i
      niefajne. Co innego czy mi to przeszkadza? No nie przeciez
      • menk.a Re: Rafalala 29.08.07, 14:42
        Tak samo jak kobieta, która na codzień nosi spodnie i koszulki, a od
        czasu do czasu wkłada szpile i kuse spódniczki.wink
        • menk.a Re: Rafalala 29.08.07, 14:44
          Fakt, to trochę inna sytuacja.
          Ciekawa jestem swojej reakcji, kiedy bedąc z kimś blisko, po jakimś
          czasie dowiedziałabym się, że facet lubi się pzrebierać w damskie
          ciuchy i każde do siebie mówić Ania czy Zenia.
          Czy dałabym radę? Może postąpiłabym tak jak owa Rafalala w przypadku
          tego faceta bez ręki.
          wink
          • asiouek Re: Rafalala 30.08.07, 01:37
            > Fakt, to trochę inna sytuacja.
            > Ciekawa jestem swojej reakcji, kiedy bedąc z kimś blisko, po jakimś
            > czasie dowiedziałabym się, że facet lubi się pzrebierać w damskie
            > ciuchy i każde do siebie mówić Ania czy Zenia.
            > Czy dałabym radę? Może postąpiłabym tak jak owa Rafalala w przypadku
            > tego faceta bez ręki.

            Ja bym była na początku speszona, jestem tego pewna. Uważam się za osobę
            tolerancyjną, światłą i nowoczesną, ale kiedy dowiaduję się, np. dość
            niespodziewanie naocznie, że ktoś z mojego otoczenia ujawnia swoją
            homoseksualność, to muszę się z tym oswajać. I gapię się, odruch bezwarunkowy -
            na wszystko, co różni się od codziennych widoków.

            Rafalala mi się nie podoba, nie przekonuje mnie.
            • menk.a Re: Rafalala 30.08.07, 08:21
              asiouek napisała:
              > Rafalala mi się nie podoba, nie przekonuje mnie.

              Nie przekonuje... do czego?wink
              • asiouek Re: Rafalala 30.08.07, 09:07
                np. do pójścia na jej monodram, czy zachwycania się nią... Nie mój gustsmile
                • menk.a Re: Rafalala 30.08.07, 09:34
                  Aaaaa rozumiemwink
                  Nie znam zadnego transa, ani -seksualisty, ani -westyty.
                  Choć raz byłam na draqueen, ale to zupełnie inna bajkawink
    • ginger43 Re: Rafalala 29.08.07, 13:09
      Czytałam wczoraj i nawet zastanawiam się czy są jeszcze bilety na 3
      września do Polonii na ten monodram, chciałabym to zobaczyć.
    • sibeliuss Re: Rafalala 29.08.07, 21:16
      Każdy jest kim jest, każdy ma inny sposób na życie - jeśli nikomu nie szkodzi,
      czemu ktoś chce mu zaszkodzić?
      • menk.a Re: Rafalala 29.08.07, 21:40
        sibeliuss napisał:

        > Każdy jest kim jest, każdy ma inny sposób na życie - jeśli nikomu
        nie szkodzi,
        > czemu ktoś chce mu zaszkodzić?

        Tylko dlatego i aż dlatego, że nie pasuje do czyjegoś obrazu świata.
        W niektórych obrazach, wręcz obrazkach nie ma miejsca na
        różnorodność.

        wink
        • sibeliuss Re: Rafalala 29.08.07, 23:30
          Taki moherowy kraj, gdzie przykazanie "kochaj bliźniego..." nie dotyczy
          brudnych, głodnych, Żydów, gejów.....
          • menk.a Re: Rafalala 29.08.07, 23:57
            sibeliuss napisał:

            > Taki moherowy kraj, gdzie przykazanie "kochaj bliźniego..." nie
            dotyczy
            > brudnych, głodnych, Żydów, gejów.....

            zapomniałeś wspomnieć o cyklistach wink
            • sibeliuss Re: Rafalala 31.08.07, 16:47
              Słuszna uwaga.
    • flauros25 Re: Rafalala 30.08.07, 11:11
      menk.a napisała:

      > www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4433153.html
      > Czytaliście o niej, o nim?
      > Zerknęłam na komentarze w DF. Od pełnych oburzenia i typu o
      > rzyganiu, po rzekłabym miłewink)
      > Ja zdecydowanie wybieram te drugie.wink

      Czytałem i urzekła mnie jej/jego historia na tyle, że się nie
      nasyciłem czytaniem. W związku z tym idę do Jandowej, zobaczyć...
      • sibeliuss Re: Rafalala 31.08.07, 16:55
        Szkoda, że Mohr u Jandowej nie jest tęczowy.
        • cdkobietka Re: Rafalala 11.09.07, 09:48
          Zajrzyjcie sobie na www.crossdressing.pl. Jest to portal społeczności ludzi,
          którzy przebierają się w ciuchy drugiej płci, zobaczcie ilu ich tam jest.
          Problem dotyczy również mnie, więc czytacie wpis z pierwszej ręki. Jestem
          żonatym facetem po trzydziestce i MUSZĘ czasem ubrać się jak kobieta, bo jest to
          moją głęboką wewnętrzną potrzebą, od której nie umiem uciec. Poza tym jestem
          raczej normalnym facetem, hetero, z męskim mózgiem i sposobem myślenia, co
          najbardziej widzi moja żona.
          Dziwne to, nieprawdaż?
          Tym niemniej, nie znając powodów swoich skłonności, od czasu do czasu przebieram
          się za kobietę i ubolewam, że nie mogę wyjść na miasto jako kobieta, co najwyżej
          jako dziwadło.
          Zapraszam na moją stronkę www.aldonkacd.republika.pl
          • menk.a Re: Rafalala 11.09.07, 12:24
            Mogę pociagnąć ten temat dalej?
            Twoja żona wie, że lubisz babskie ciuchy? W domu przebierasz się i
            nosisz się tak w jej obecności?
            Hmmm moze jak dokądś wyjedziesz, do innego miasta, tam swobodniej Ci
            będzie wyjść w tym na zewnątrz. Oczywiście plus makijaż, bo rysy, Wy
            panowie, macie zupełnie inne i skórę innąwink
            • menk.a Re: Rafalala 11.09.07, 12:29
              Widziałam te zdjęcia.
              Z babskiego punktu widzenia: zmień kolor włosów na jaśniejszy i noś
              długie rękawy. Ponadto radzę Ci, by złagodzić rysy, zająć się
              brwiami i konieczny make up.wink))
              A nogi to wcale niezłe, ale zrezygnuj z tej czerni...
              A teraz już znikam. Bo o rady nie prosiłeś i dostanę po uszachwink
    • drzazga1 Re: Rafalala 13.09.07, 14:34
      Postac niezwykle barwna w szerokim tego slowa znaczeniusmile
      Mam wyobraznie kolorystyczna i troche mna te opisy strojow i
      makijazy wstrzasnelywink

      A tak na powaznie - mysle, ze tacy ludzie maja znacznie trudniejsze
      zycie niz "zwykli". Bohater(ka) artykulu ma w sobie niekonczace sie
      poklady optymizmu, energii i odwagi, zeby byc soba. Zastanawiam sie,
      czy ja na jej/jego miejscu tez bym tak potrafila...
    • flauros25 Re: Rafalala 13.09.07, 16:10
      menk.a napisała:

      > www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4433153.html
      > Czytaliście o niej, o nim?
      > Zerknęłam na komentarze w DF. Od pełnych oburzenia i typu o
      > rzyganiu, po rzekłabym miłewink)
      > Ja zdecydowanie wybieram te drugie.wink

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10128&w=64635431
      z "zaprzyjaźnionego" forum... polecam
      • menk.a Re: Rafalala 13.09.07, 16:26
        flauros25 napisał:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10128&w=64635431
        > z "zaprzyjaźnionego" forum... polecam

        Bardzo bym chciała, ale mnie tam nie mawink
        • flauros25 Re: Rafalala 14.09.07, 09:01
          menk.a napisała:

          > flauros25 napisał:
          >
          > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10128&w=64635431
          > > z "zaprzyjaźnionego" forum... polecam
          >
          > Bardzo bym chciała, ale mnie tam nie mawink

          Nic nie stoi na przeszkodzie żebyś była smile)) Wystąp o akces i
          jazda smile
          • menk.a Re: Rafalala 14.09.07, 10:08
            ;DD ok, ale obrączki srebrnej nie noszęwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka