sloggi 08.07.03, 20:53 Nie poszedłbym, bo wolałbym tą kasę wydać na coś innego. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
geograf Re: Czy poszlibyście do wróżki? 08.07.03, 21:15 może i poszedłbym? tylko tens trach.,..niepewność...może później kac i złość? wszak pogodzenie się z myślą, że wszystko już zostało zapisane i tylko niekiedy można to zmienić..czy ja wiem...? Musiałoa by to być sprawdzona osoba. Ktoś taką zna? Odpowiedz Link
sloggi Re: Czy poszlibyście do wróżki? 08.07.03, 21:17 Jeszcze nie wyszedłby Ci w kartach....................... I co wtedy? Odpowiedz Link
geograf Re: Czy poszlibyście do wróżki? 08.07.03, 21:29 nie wiem. dlatego również nie wiem czy warto iść, o słodkja niewiedzo... poza tym-ja pewnych rzeczy jestem pewien, pomyślałbym, że wróżka zmysla Chociaż kto wie, co bym pomyślał gdybym naprawde jakieś rzeczy dziwne usłyszał... Odpowiedz Link
amberfiszka Re: Czy poszlibyście do wróżki? 09.07.03, 09:30 a ja bywałam kiedys u wróżki ... fajna, stara cyganka. Dwa razy mi przepowiedziała mi przyszłość - takich kilka rzeczy, które trudno by było wymyśleć, wydedukować. Trzeci raz poszłam do niej zapłakana (ach ci mężczyźni ... ( )i wtedy zaczęła opowiadać banaialuki - takie, o których wtedy marzyłam wiedząc, że nijak spełnić się nie mogą. Wyszłam zła i zniechęcona. Może wróżka w sprawach pozauczuciowych się sprawdza, ale miłosne przepowieści - do bani ! Odpowiedz Link
bbkk Re: Czy poszlibyście do wróżki? 09.07.03, 09:39 Ja bym może i poszła ale szkoda mi pieniędzy. Odpowiedz Link
blond_maupa Re: Czy poszlibyście do wróżki? 09.07.03, 09:54 ja bym poszła... ale boje sie usłyszec cos, co mi sie nie spodoba i to jest silniejsze od ciekawosci... Odpowiedz Link
matmi Re: Czy poszlibyście do wróżki? 09.07.03, 10:13 jak powie dobrze to wierzyć, jak źle to nie wierzyć wróżkom Odpowiadając na postawione pytanie to Nie, albo raczej Nie, bo nigdy nie mów nigdy Odpowiedz Link
justysia11 Re: Czy poszlibyście do wróżki? 09.07.03, 12:22 ja też byłam kilka lat temu i wyszłam całkiem usatysfakcjonowana. Nie było oczywiście czarnego kota, kadzidełek i mrocznej atmosfery, ale miła młoda kobieta, ubrana raczej na sportowo, no i TAROT. Powiedziała nie tylko to co chciałabym usłyszeć, ale ogólnie - prawdę. U dobrych wróżek nigdy nie usłyszycie przerażających, katastroficznych, ociekających krwią historii ze swego życia, ewentualnie, że jeszcze jest czas żeby zmienić coś w życiu, aby uniknąć przykrych konsekwencji, wypadku itp. Odpowiedz Link
edzioszka Re: Czy poszlibyście do wróżki? 09.07.03, 12:33 wolę sama poszperać w tekstach źródłowych i interpretować swój indywidualny horoskop - ciekawe i tworcze zajęcie.. Odpowiedz Link