Dodaj do ulubionych

Pisk opon...

16.09.07, 01:22
Pisk... opon i pisk kobiety za kierownicą. Rozjechałam psa.sad Był wielki, bo
miałam uszkodzony zderzak... cały w krwi. Miałam dobre hamulce w samochodzie i
uszkodzone w głowie.
Wracając do hamulców, tych w głowie, to byłaby przydatna czas od czasu wymiana
klocków, jak i przegląd. Żeby w porę i skutecznie zahamować. Człowiek to nie
pies, a życie to nie szosa. Tylko nie piszcie w komentarzach (jeżeli takowe
się pojawią) o Sasze i suchej szosie, dobrze? wink
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Pisk opon... 16.09.07, 01:41
      Szkoda psa, zdarza się.
      Ciesz się, że nie łoś.
      • crista_lia Re: Pisk opon... 16.09.07, 01:43
        sibeliuss napisał:

        > Szkoda psa, zdarza się.
        > Ciesz się, że nie łoś.

        Chętnie przejechałabym pewnego jelenia, wyznaję, jak w konfesjonale!
        • sibeliuss Re: Pisk opon... 16.09.07, 02:12
          Spowiadanie to dla mnie chleb powszedni:
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,862840,2,4.html
          • tjbazuka Re: Pisk opon... 16.09.07, 02:18
            o jaki przystojny proboszcz!
            rozgrzesza latwo??
            Ps: raz tez przywalilem autem w wielkiego zwierza. Huk byl jak by
            bomba odpalila w srodku. Szok.
      • adhamah Re: Pisk opon... 16.09.07, 11:23
        sibeliuss napisał:

        > Szkoda psa, zdarza się.
        > Ciesz się, że nie łoś.

        ja bym powiedział ciesz się że nie człowiek

        szkoda zwierzaka
        • mabiwy Re: Pisk opon... 16.09.07, 12:25
          zwłaszcza dla człowieka, mógłby się stać przycznkiem, jak ten pies,
          do rozważań o polowaniu na jelenia.
        • crista_lia Re: Pisk opon... 16.09.07, 13:11
          adhamah napisał:

          > sibeliuss napisał:
          >
          > > Szkoda psa, zdarza się.
          > > Ciesz się, że nie łoś.
          >
          > ja bym powiedział ciesz się że nie człowiek

          Staram się w tej sytuacji pocieszać siebie- to są wasze wypowiedzi w tym wątku.smile
          >
          > szkoda zwierzaka
    • mabiwy Re: Pisk opon... 16.09.07, 09:25
      Oprócz hamulców potrzebny instynkt, odpowiedzielność i zdolność
      przewidywania. Tak za kierownicą jak i w życiu.

      Biedny zwierzak..
      • tjbazuka Re: Pisk opon... 16.09.07, 10:36
        tak oczywiscie ,tylko zauwaz mabiwy ze to byl nieszczesliwy wypadek.
        Zapewniam Cie ze to moze sie kazdemu przydazyc. Czy jestes dobry za
        kolkiem czy lebiega. Nawet przy bezpiecznej szybkosci jak ci nagle
        krowa wyskoczy znienaca przed auto ,to albo odbijasz w lewo na
        czolowke albo w prawo w drzewa. Ja wybralem krowe z premedytacja i
        nie zaluje. Ocalilem moze swoje zycie i innych. Choc zwierzaka mi
        zal zapewniam Cie.
        smile
        • sibeliuss Re: Pisk opon... 16.09.07, 11:41
          Być może Mab nie miewa takich zdarzeń.
          • tjbazuka Re: Pisk opon... 16.09.07, 11:49
            Mab nie ma prawka?
            wiedzialem!
            wink
            • mabiwy Re: Pisk opon... 16.09.07, 12:24
              Błąd w rozumowaniu wink
            • crista_lia Re: Pisk opon... 16.09.07, 13:12
              tjbazuka napisał:

              > Mab nie ma prawka?
              > wiedzialem!
              > wink
              Każdy człowiek posiada PRAWO! Nie koniecznie do jazdy wink
              • mabiwy Re: Pisk opon... 16.09.07, 19:19
                nie każdy i słusznie
      • crista_lia Re: Pisk opon... 16.09.07, 13:09
        mabiwy napisał:

        > Oprócz hamulców potrzebny instynkt,
        Mój w tamtej smutnej chwili był nagi. sad
    • katja_24 Re: Pisk opon... 16.09.07, 12:47
      Biedny piessad. Mi kiedys jamnior wyskoczyl pod kola, ale jechalam
      wolno, bo droga byla bardzo kiepska i zdazylam zahamowac. Przerazil
      sie jeszcze bardziej ode mnie wink
      • crista_lia Re: Pisk opon... 16.09.07, 13:10
        katja_24 napisała:

        > Biedny pies:
        A ja???/sad
        • katja_24 Re: Pisk opon... 16.09.07, 15:03
          Ty przezylas wink
          A powaznie, to pewnie teraz niezbyt milo Ci sie jezdzi sad
    • blackhetera Re: Pisk opon... 16.09.07, 17:21
      musisz dobrze naoliwić(?)hamulce ,te w głowie.A najlepiej pohamuj
      się przed używaniem auta.Może trafić Ci się jakiś żubr i wtedy
      dopiero będziesz piszczć.Cienko.
    • irmilka Re: Pisk opon... 17.09.07, 07:38
      nie masz wyrzutów sumienia?( o psa mi chodzi)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka