fleischwolf
24.09.07, 00:09
Tak mnie dziś poruszyło, że aż napiszę, choć tematy polityczne zwykle pomijam...
Niesmakiem przepełniła mnie już wypowiedź któregoś z braci K. "oni stoją tam,
gdzie wtedy stało ZOMO".
Dziś po obejrzeniu wystąpienia K. złapało mnie obrzydzenie tak silne, że
trudno wyrazić...
Kto cholera dał temu kurduplowi prawo do takiego niefrasobliwego nawiązywania
do historii? Czy on sam takie bzdury wymyśla, czy jakiś ynteligentny jego
doradca. Boshhh, jak mi żal tych ludzi, dla których 13\12 oznaczał faktyczny
dramat... A K. w tym czasie głaskali kota u mamusi na kanapie...