skiela1
09.10.07, 04:10
Kochać się z nieznajomymi w środku Warszawy? To nie erotyczne fantazje, a
nowa moda w stolicy. Łazienki, park Szczęśliwicki i Skaryszewski to ulubione
miejsca doggersów. Umawiają się przez internet, by na oczach przypadkowych
przechodniów uprawiać niezobowiązujący seks.
Kar raczej nie będzie
Za uprawianie seksu w miejscu publicznym doggersom praktycznie nic nie grozi.
– W kodeksie wykroczeń taki czyn jest co prawda przewidziany, ale pociągnięcie
do odpowiedzialności osób uprawiających seks publicznie jest w praktyce bardzo
trudne – mówi Dorota Tietz z Komendy Stołecznej Policji.
www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&&news_cat_id=245&news_id=170622&layout=1&forum_id=46548&page=text