naretta 11.01.08, 15:14 Jak czytam takie teksty, to się zastanawiam, o co kaman?Może mi ktoś wyjaśni... wiadomosci.onet.pl/1671617,11,item.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ygloo Re: Tuskówna rani uczucia katolików 11.01.08, 15:26 Naretto-Renatto, przeciez to pisze Pan MO, czegóż się tu spodziewać i po co komentować? Zapomnaiłas kochanie, co było jak był w-ce ministrem oświaty??? szkoda na niego nawet palce strzępić na klawiaturze .... Odpowiedz Link
katja_24 Re: Tuskówna rani uczucia katolików 11.01.08, 16:15 Moich tez nie, bo uczuc katolickich nie posiadam Odpowiedz Link
skiela1 Re: Tuskówna rani uczucia katolików 11.01.08, 16:32 Niech ten pan mowi za siebie. Mnie jako katoliczki nie obrazila. Odpowiedz Link
chaladia Re: Tuskówna rani uczucia katolików 11.01.08, 17:32 Nie tak dawno temu miałem rozmowę z pewnym kandydatem na księdza (seminarium), który stwierdził (zupełnie poważnie), że najgorszy przestępca, z mordercą włącznie, ale należący do Kościoła Katolickiego jest dla niego nieskończenie bardziej wartościowy od ateisty, bez względu na wartości moralne tego ostatniego. Co więcej, dowiedziałem się, że w seminarium, gdzie ten młody człowiek studiuje, działa prężnie Młodzież Wszechpolska. Zapytałem, czy to zgodne z ich regulaminem. Odpowiedział, że nie, ale że wszyscy "wyświęceni" o tym wiedzą i (według niego) popierają ten stan. Czemu się tu dziwić? Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Tuskówna rani uczucia katolików 11.01.08, 18:38 juz pewien prezydent calowal ziemie, teraz coreczka pewnego premiera caluje przebieranca, smutne Odpowiedz Link
skiela1 Re: Tuskówna rani uczucia katolików 11.01.08, 18:56 Jezeli ten pan jest katolikiem to znaczy ,ze sam podcina galaz na ktorej siedzi. Smutne jest to,ze niedlugo trudno bedzie sie przyznac,ze sie jest katolikiem.Wlasnie przez takich pajacow. Odpowiedz Link
debest3 Re: Tuskówna rani uczucia katolików 11.01.08, 19:49 muraszka1 napisała: > juz pewien prezydent calowal ziemie, > teraz coreczka pewnego premiera caluje przebieranca, > smutne Marek Siwiec nigdy nie był prezydentem Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Tuskówna rani uczucia katolików 11.01.08, 20:19 Debest,pije do Aleksandra K. Odpowiedz Link
chaladia Re: Tuskówna rani uczucia katolików 11.01.08, 20:40 NIe tak dawno na przykładzie USA mieliśmy pokaz tego, do czego prowadzą zakazy krytykowania pewnych "świętych krów". W USA na ten przykład otwarte poparcie Białego przeciw Czarnuchowi może zniszczyć człowiekowi karierę. To samo spowodowało, że w czasie konwencji w Iowa, gdzie głosowanie było jawne większość poparła niejakiego Obamę, choć dobrze wiedzieli, że się nie nadaje. W parę dni później w New Hampshire konwencja z wyborami tajnymi dała zwycięstwo Hillary Clinton, która "zmiotła" Obamę. I to pomimo faktu, że kandydatka -kobieta jest równie szokująca dla Amerykanów jak kandydat - Murzyn. Podobnie w Polsce KRK nie zezwala nikomu na podśmiewanie się ze siebie. I 99% społeczeństwa boi sie to czynić. Natomiast złość w nim narasta. Gdy dojdzie do jakiegokolwiek głosowania tajnego - to ta złość znjadzie odreagowanie. Pierwsza próba już się odbyła. LPR nie wszedł do sejmu, kandydat Młodzieży Wszechpolskiej przegrał z "Majorem Frydrychem", a PiSowi wsparcie Radia co ma Ryja nie tylko nie pomogło, ale wyraźnie zaszkodziło. Oby tak dalej... Odpowiedz Link
e._ Re: Tuskówna rani uczucia katolików 11.01.08, 19:53 Jak jeszcze założą podsłuch w konfesjonale, będą mieli o wiele więcej i ciekawiej do rozdmuchiwania i robienia wielkiego halo. Powaliły mnie dalekosiężne wnioski, jakie autor wysnuł z tego incydentu. No bystry chłopak, nie ma co! Odpowiedz Link
skiela1 Re: Tuskówna rani uczucia katolików 11.01.08, 20:02 e._ napisała: > Jak jeszcze założą podsłuch w konfesjonale, będą mieli o wiele > więcej i ciekawiej do rozdmuchiwania i robienia wielkiego halo. dlaczego mieliby to robic? nie generalizujmy. Odpowiedz Link
e._ Re: Tuskówna rani uczucia katolików 11.01.08, 20:53 Skielo, mam wrazenie że niektórzy zrobili sobie sport z "odważnego" dowalania innym, w konwencji robienia wideł z igły i rozdmuchiwania wszystkiego, co ich zdaniem choć trochę się tli. Ja nie generalizuję, ja czytam, widzę i się brzydzę. Odpowiedz Link