skiela1
12.03.08, 15:35
Koniec ery monogamistów, weszliśmy w erę eksogamistów. Coraz więcej z nas,
będąc w nowych związkach, nie chce zrywać poprzednich znajomości. Eks
podwiezie, doradzi, pocieszy jak nikt - zachwalają entuzjastki. Psychologowie
odpowiadają: to pułapka nowoczesności.
Tego nie przewidzieli nawet obdarzeni bujną fantazją reżyserzy filmów
katastroficznych. Albo nie sądzili, że akurat oni powinni tym sobie zawracać
głowę.
A chyba tak: właśnie przeżywamy inwazję byłych: kochanków, mężów, facetów.
Świat jest ich pełen: naszych i cudzych, i jeszcze byłych kobiet naszych
obecnych mężczyzn i byłych partnerek naszych byłych partnerów. Przesada?
Znajomy psychiatra twierdzi, że jeśli ludzie się naprawdę kochają, nie są w
stanie się przyjaźnić po rozstaniu.'
kobieta.interia.pl/psychologia/ja-i-moj-swiat/news/inwazja-eks-ow,1074415