Dodaj do ulubionych

Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal

03.09.03, 21:35
Coś w nim jest. Ani ładny, żadna gwiazda... a jak tak siedzi w świetle
malutkiej świeczki nad kawiarnianym stolikiem, obracając mimowolnie kieliszek
czerwonego wina lub kubek gorącej herbaty, i kiedy mówi tym swoim miękkim
głosem, tak ciepło, tak czule to zapaść się można w ten głos.

Bardzo Was lubię.smile
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 04.09.03, 08:10
      Nie wiem czemu, przypomniał mi się jeden z moich koszalińskich spacerów.
      Zawsze jak jestem w Koszalinie spaceruję nocą Zwycięstwa do dworca i z powrotem
      na Chełmoniewo.
      Kiedyś cały spacer towarzyszyła mi pani z pieskiem, zapytała o ogień do
      papierosa, czy się nie boję tak o 1-ej w nocy spacerować. Doszliśmy do dworca,
      wróciliśmy do miejsca gdzie mnie spotkała.
      Przez te 40 minut opowiedzieliśmy sobie tyle, że mogliśmy podać sobie ręce na
      pożegnanie zupełnie jak starzy znajomi.
      • hard_headed_woman Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 04.09.03, 21:07
        Zwycięstwa jest akurat dobrze oświetlona i można spacerować o 1 w nocy. Gorzej
        w innych miejscach.
        A wracając do brzydala: jego nie ma, tak naprawdę. Ale chciałabym go spotkać
        kiedyś.smile
        • kolczatka Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 05.09.03, 08:06
          Marzenia są po to, żeby je realizować. Czego Ci serdecznie życzę.
        • sloggi Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 05.09.03, 15:45
          Jak napisał Milne, wystarczy abyś wystarczająco mocno chciała go spotkać, a
          spotkasz z pewnością.
          • hard_headed_woman Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 05.09.03, 18:29
            Nie jestem właściwie przesądna ale tym razem nie podziękuję aby nie zapeszyć.

            Wszędzie macho, a brzydale się chowają... zobaczę, może jest za szafą?
    • lekia Re: Ty szukasz brzydala 06.09.03, 22:43
      a ja bratniej duszy
      • hard_headed_woman Re: Ty szukasz brzydala 06.09.03, 22:47
        Nie szukam duszy nie-bratniej. To chyba oczywiste...
    • vladip Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 06.09.03, 22:45
      jak to jest, że szukając się wciąż mijamy się w tłumie?
      • hard_headed_woman Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 06.09.03, 22:51
        Widocznie tak jesteśmy zatopieni w sobie, że siebie wzajemnie nie widzimy...
        • vladip wiek samotności... 06.09.03, 22:59
          czasy chyba nie sprzyjają poznawaniu się:
          trzeba gonić za codziennością, często brak czasu na refleksję a i możliwości są
          niewielkie. zamykamy się we własnych skorupach broniąc się przed otaczającym
          nas światem co automatycznie blukuje możliwość poznania drugiej osoby
          taka mnie naszła wieczorna refleksja
          pozdrawiam
          • jeremy27 Re: wiek samotności... 06.09.03, 23:04
            vladip napisał:

            > czasy chyba nie sprzyjają poznawaniu się:
            > trzeba gonić za codziennością, często brak czasu na refleksję a i możliwości

            >
            > niewielkie. zamykamy się we własnych skorupach broniąc się przed otaczającym
            > nas światem co automatycznie blukuje możliwość poznania drugiej osoby
            > taka mnie naszła wieczorna refleksja
            > pozdrawiam

            zgadzam się...zamykamy się, asekurujemy...boimy odrzucenia...tylko dlaczego tak
            jest i dlaczego sami sobie komlikujemy żywot...a życie przecieka przez palce...
            • hard_headed_woman Re: wiek samotności... 06.09.03, 23:09
              Aja się na to nie godzę. Na taką kolej losu wspólczesnych czasów.
              I wierzę, że można. Trzeba tylko...
              • vladip Re: wiek samotności... 06.09.03, 23:31
                hard_headed_woman napisała:

                > Aja się na to nie godzę. Na taką kolej losu wspólczesnych czasów.
                > I wierzę, że można. Trzeba tylko...
                Trzeba co?
                teoria teorią (nawet jeżeli jest piękna) a życie życiem...
                • hard_headed_woman Re: wiek samotności... 06.09.03, 23:37
                  Trzeba tylko naprawdę chcieć a nie tylko marzyć. A chcieć to znaczy zwolnić
                  tempo, znależć sporo cierpliwości i serca... Samo się nie znajdzie, nie zrobi.
                  Może to naiwne, jednak jestem dobrej mysli. Człowiek nie jest stworzony po to
                  by być sam.
            • thomasch Re: wiek samotności... 10.09.03, 00:12
              jeremy27 napisał:

              > vladip napisał:
              >
              > > czasy chyba nie sprzyjają poznawaniu się:
              > > trzeba gonić za codziennością, często brak czasu na refleksję a i możliwoś
              > ci
              > są
              > >
              > > niewielkie. zamykamy się we własnych skorupach broniąc się przed otaczając
              > ym
              > > nas światem co automatycznie blukuje możliwość poznania drugiej osoby
              > > taka mnie naszła wieczorna refleksja
              > > pozdrawiam
              >
              > zgadzam się...zamykamy się, asekurujemy...boimy odrzucenia...tylko dlaczego
              tak
              >
              > jest i dlaczego sami sobie komlikujemy żywot...a życie przecieka przez
              palce...

              To wszystko prawda, ale zawsze można próbować coś zrobić. Mi się kiedyś udało -
              na rok tylko (niestety).
        • kreskator Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 08.09.03, 13:48
          to jak w Czerwonym bodajrze Kieślowskiego.....widywali sie /niewidywali na
          ulicy co dzień przez tyle czasu...i nic///....aż .......zawsze jest nadzieja że
          to się tak skończy
      • wojtek32 Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 07.09.03, 08:26
        vladip napisał:

        > jak to jest, że szukając się wciąż mijamy się w tłumie?

        bo Ty vladip nie jesteś brzydal wink
    • zo_h Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 07.09.03, 00:03
      Bardzo wrażliwy i inteligentny, ale czy zawsze brzydal ... ?
      • hard_headed_woman Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 07.09.03, 00:04
        Nie upieram się.smile
        • zo_h Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 07.09.03, 00:07
          Właśnie, bo czyż nie wydaje się Tobie, że połaczenie słów z tematu jest bardzo
          stereotypowe ?

          Zoh.
          • hard_headed_woman Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 07.09.03, 00:16
            Jest. Tylko że nie myślałam o stereotypie piszac ten wątek.
            Po prostu tak sobie wyobraziłam Tego Kogoś.
            • zo_h Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 07.09.03, 08:26
              Zresztą mniejsza z tym czepiam się szczegółów. Sorry.
              • hard_headed_woman Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 07.09.03, 09:36
                A swoją drogą, to dobry temat na osobny wątek. Czy w brzydocie jest więcej
                wrażliwości i wyczulenia na piekno...
                • kreskator Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 07.09.03, 18:59
                  hard_headed_woman napisała:

                  > A swoją drogą, to dobry temat na osobny wątek. Czy w brzydocie jest więcej
                  > wrażliwości i wyczulenia na piekno...

                  hmmmmm...to chyba nie tak......bo w istocie rzeczy każda brzydota prowokuje
                  właściciela do różnych postaw nawet w ramach jednej osobowości a co dopiero
                  jeżeli spojrzeć na wielu wielu brzydali....nie lubię jakoś generalizowac...ale
                  jest w tym coś kuszącego aby przyadac brzydkiemu człekowi wyjątkowe poczucie
                  piękna a jeszcze do tego talent przetwarzania tego piękna we własnej psyche i
                  umiejętność ekspresji ....i mamy Twórcę......a przecież kreacja...tworzenie i
                  jej niespokojny rytm pociąga tak bardzo....to dlatego żona Picassa mimo tylu
                  upokorzeń nie odeszła(czy tez b.b. długo nie potrafiła odejść) od męża.....
                  • hard_headed_woman Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 07.09.03, 19:12
                    Masz rację, tworczość i kreacja pociąga, zresztą nie tylko na poziomie
                    Picassa... każde tworzenie jest lokomotywą ciągnącą jeśli nie rzesze, to choćby
                    tylko grupki ludzi; czy tworzysz jako artysta czy społecznik, czy realizujesz
                    własną wizje swego atrakcyjnego życia.
                    A wracjąc bo brzydoty... blędem byłoby przypisywanie szczególnej wrażliwości na
                    piękno każdej brzydocie. Jest taki jej rodzaj, który nigdy sie nie obroni i
                    niech zatem spada w czeluście.
                    Brzydal, mówiąc ogólnie, sam będąc brzydkim, swą brzydotę chce czemuś, komuś
                    przeciwstawić. Stąd też wiedziony swym kompleksem poszukuje piękna... zauważa
                    je. Wyczula się na nie. Dostrzega częściej i odczuwa mocniej.
                    • zo_h Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 07.09.03, 19:29
                      A ja bym wrażliwość na piękno przypisał po prostu wrażliwości jednostki i wg
                      mnie osobisty urok nic a nic nie ma tu do rzeczy.

                      Zoh.
                    • kreskator Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 08.09.03, 11:17
                      hard_headed_woman napisała:

                      > Masz rację, tworczość i kreacja pociąga, zresztą nie tylko na poziomie
                      > Picassa... każde tworzenie jest lokomotywą ciągnącą jeśli nie rzesze, to
                      choćby
                      >
                      > tylko grupki ludzi; czy tworzysz jako artysta czy społecznik, czy realizujesz
                      > własną wizje swego atrakcyjnego życia.
                      > A wracjąc bo brzydoty... blędem byłoby przypisywanie szczególnej wrażliwości
                      na
                      >
                      > piękno każdej brzydocie. Jest taki jej rodzaj, który nigdy sie nie obroni i
                      > niech zatem spada w czeluście.
                      > Brzydal, mówiąc ogólnie, sam będąc brzydkim, swą brzydotę chce czemuś, komuś
                      > przeciwstawić. Stąd też wiedziony swym kompleksem poszukuje piękna... zauważa
                      > je. Wyczula się na nie. Dostrzega częściej i odczuwa mocniej.


                      hmmm.....wydaje mi sie że masz rację...ale oczywiście nie każdy brzydal ma na
                      punkcie swojej brzydoty komleksy....
                      podoba mi się jak pokazałaś że od komleksów wyjść można do pozytywnych wibracji
                      tyle że świadectwo piękna wokół może takiego kogoś wpędzać w jeszcze większe
                      poczucie niższości...zamknięte koło jak w Małym Księciu i jego rozmowie z
                      Alkoholikeim.....no i wtedy piękno może stac się obsesją
                      • hard_headed_woman Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 08.09.03, 11:36
                        Pycha i poczucie niższości to dwie skrajności, które dotykaja nie tylko piękna
                        i brzydoty. A to odrębny temat... tak próba zrozumienia, że porównywanie siebie
                        do kogolowiek innego jest bezsensowne z założenia.
                        Szczęściem wielu brzydota i piękno to pojęcie tak subiektywne, że nikogo nie
                        dziwi powiedzenie "jest tak brzydki, że...aż piękny".
                        smile
                        pozdrawiam


                        • kreskator Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 08.09.03, 11:41
                          hard_headed_woman napisała:

                          > Pycha i poczucie niższości to dwie skrajności, które dotykaja nie tylko
                          piękna
                          > i brzydoty. A to odrębny temat... tak próba zrozumienia, że porównywanie
                          siebie
                          >
                          > do kogolowiek innego jest bezsensowne z założenia.
                          > Szczęściem wielu brzydota i piękno to pojęcie tak subiektywne, że nikogo nie
                          > dziwi powiedzenie "jest tak brzydki, że...aż piękny".
                          > smile
                          > pozdrawiam
                          >
                          >


                          ale to chyba Gaugin powiedziął że brzydkie może byc tylko piękne ale nigdy ładne
                          czyliż zatem nie ma tu środka złotego???
                          a mnie tak zawsze kręci żeby rzeczy wypośrodkować i odrzucić skrajności
                          pozdrav
                          • hard_headed_woman Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 08.09.03, 13:11
                            A może... w ramach odmiany w odczuwaniu doszukać się brzydoty w pięknie?
                            Jakaż świeżość doświadczenia.smile Czy jesteśmy sobie wyobrazić np. Angeline Jolie
                            jako tak piekną aż... brzydką? Hmm... spróbujemy?
                            • kreskator Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 08.09.03, 13:24
                              hard_headed_woman napisała:

                              > A może... w ramach odmiany w odczuwaniu doszukać się brzydoty w pięknie?
                              > Jakaż świeżość doświadczenia.smile Czy jesteśmy sobie wyobrazić np. Angeline
                              Jolie
                              >
                              > jako tak piekną aż... brzydką? Hmm... spróbujemy?


                              hmmmm....czy to aby nie zamach?????
                              czy to aby nie prowokacja?????
                              no ale
                              co wniej może siedziec brzydkiego.......
                              że aż pięknego?????
                              może ma na piersi jakąś małą bliznę (dla kamer prawie niewidoczną)no moż
                              ewiększą.....i jakby się przyjżec to szramka ta szrameczka zaburza totalny ład
                              jej biustu---to niemalże świętokradztwo dojrzeć tę Rzecz.....ale jakby się
                              przyjrzeć.....czy nie można na to spojrzęc okiem fotografa kalendarzy firmy
                              Pirelli??//można .....zaburzenie ładu.....trochę niepokoju.....szramka wpisuje
                              się w układ biustu i zaczyna oglądającego pociągac wciągać to jak patrzenie na
                              chmury.....co tam można takiego zobaczyć jaki układ......byleby nie wylądowac
                              za blisko na biuście Angeliny......
                              w gruncie rzeczy każda brzydota da się wpisać w obraz w wizerunek człowieka---
                              ważne żeby nie rozpoznawac człowieka brzydkim tylko człowiekiem
                              ale to jest utopia
                              • hard_headed_woman Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 08.09.03, 13:32
                                Ha, wiedziałam.smile
                                Nie to nie była prowokacja tylko próba elastyczności w spojrzeniu.smile
                                Angelina wygląda jak anioł, bez dwóch zdań.

                                Czyli od brzydoty fizycznej przechodzimy do piękna duszy...
                                To znowu może coś zasugeruję.
                                Brzydota do odmienność, chociażby od przeciętności. Odmienność powoduje często
                                odczucenie. Odrzucenie to cierpienie. Cierpienie uszlachetnia. Uszlachetnienie
                                wzbogaca duszę.
                                Czy to nie trochę pokrętna logika?
                                • kreskator Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 08.09.03, 13:42
                                  hard_headed_woman napisała:

                                  > Ha, wiedziałam.smile
                                  > Nie to nie była prowokacja tylko próba elastyczności w spojrzeniu.smile
                                  > Angelina wygląda jak anioł, bez dwóch zdań.
                                  >
                                  > Czyli od brzydoty fizycznej przechodzimy do piękna duszy...
                                  > To znowu może coś zasugeruję.
                                  > Brzydota do odmienność, chociażby od przeciętności. Odmienność powoduje
                                  często
                                  > odczucenie. Odrzucenie to cierpienie. Cierpienie uszlachetnia.
                                  Uszlachetnienie
                                  > wzbogaca duszę.
                                  > Czy to nie trochę pokrętna logika?


                                  jakby się uprzeć.......to jest schemat dobrze zbudowany.....wynikanie bez dwóch
                                  zdań
                                  tyle że gorzej jeżeli schemat zaczyna działac bez zarzutu na dłuższą metę
                                  tzn jeżeli cierpienie staje sie chlebez powszednim.....i co wówczas....
                                  z celu na środek.....zamiast uszlachetnienia mamy ciągłe zagryzanie sie które
                                  jest celem samym w sobie
                                  czyli karmię się swoją brzydotą....zjadam ją bo bez niej nie istnieję
                                  myśl ę że mozna sobie znaleźc lepszy powód nie tyle cierpień ile wznoszenia się
                                  i uszlachetniania
                                  a sama brzydota.....
                                  czy aby obecnie nie jest tak że najtrafniejsze najbardziej pragmatyczne sądy o
                                  niej to takie które pokazują że brzydota to właśnie przecietność?????to nie
                                  tyle nawet przeciętnośc ile bycie pod granica piekna......jakoś chyba nam się
                                  dziś polaryzuje spojrzenie na to co piękne i brzydkie a to co przecietne czy po
                                  prostu ładne zbywa sie wzruszeniem ramion....
                                  a może ja przesadzam???
                                  • zo_h Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 08.09.03, 15:02
                                    Hmmm a mnie ona średnio rusza ... zreszta nie znam jej :d.

                                    ZOh.
                                    • kreskator Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 08.09.03, 17:32
                                      zo_h napisał:

                                      > Hmmm a mnie ona średnio rusza ... zreszta nie znam jej :d.
                                      >
                                      > ZOh.


                                      jedno wyklucza drugie......albo albo
                                      czyli o tym że kiedyś i tak trzeba zdecydowac
                                      • zo_h Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 08.09.03, 21:53
                                        kreskator napisał:

                                        > zo_h napisał:
                                        >
                                        > > Hmmm a mnie ona średnio rusza ... zreszta nie znam jej :d.
                                        > >
                                        > > ZOh.
                                        >
                                        >
                                        > jedno wyklucza drugie......albo albo
                                        > czyli o tym że kiedyś i tak trzeba zdecydowac


                                        Hmmmm nie rozumiem ... chodziło mi o to że nie wiem jaka jest nomalnie, bo
                                        przy ocenie pomijam jej role filmowe.
                                        • kreskator Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 09:43
                                          zo_h napisał:

                                          > kreskator napisał:
                                          >
                                          > > zo_h napisał:
                                          > >
                                          > > > Hmmm a mnie ona średnio rusza ... zreszta nie znam jej :d.
                                          > > >
                                          > > > ZOh.
                                          > >
                                          > >
                                          > > jedno wyklucza drugie......albo albo
                                          > > czyli o tym że kiedyś i tak trzeba zdecydowac
                                          >
                                          >
                                          > Hmmmm nie rozumiem ... chodziło mi o to że nie wiem jaka jest nomalnie, bo
                                          > przy ocenie pomijam jej role filmowe.


                                          no ale aktor i tak przemyca b. dużo z siebie do roli.....
                                  • hard_headed_woman Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 08.09.03, 23:52
                                    Przeciętność brzydotą! Trafione w dziesiątkę.
                                    A zatem... otaczajamy się pięknymi ludźmi... cokolwiek to znaczy.
                                    • kreskator Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 09:42
                                      hard_headed_woman napisała:

                                      > Przeciętność brzydotą! Trafione w dziesiątkę.
                                      > A zatem... otaczajamy się pięknymi ludźmi... cokolwiek to znaczy.

                                      nawet nie wiesz jak się zgadzam!!!!!!
                                      tyle że tyle pozorów
                                      nie wszystko złoto
                                      trzeba albo mieć nosa albo....sam nie wiem
                                      • hard_headed_woman Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 09:53
                                        Trzeba mieć nosa... i nie zniechecać się za szybko, nie kierować pierwszym
                                        wrażeniem. Zjeść z kimś beczkę soli i... samemu być pięknymsmile

                                        pozdrawiam wtorkowosmile)

                                        hhw
                                        • kreskator Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 09:59
                                          hard_headed_woman napisała:

                                          > Trzeba mieć nosa... i nie zniechecać się za szybko, nie kierować pierwszym
                                          > wrażeniem. Zjeść z kimś beczkę soli i... samemu być pięknymsmile
                                          >
                                          > pozdrawiam wtorkowosmile)
                                          >
                                          > hhw

                                          równoległe słoneczne pozdrav
                                          czyli w sumie piękne jest to co nas nie psuje
                                          • hard_headed_woman Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 13:25
                                            A tak już zupełnie na marginesie... tylko przysuń się bliżej, żeby Sloggi nie
                                            słyszał...
                                            ...otóz mam wrażnie, że patrząc na inne zakątki, to forum jest niezwykłe...
                                            • kreskator Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 13:28
                                              tylko cicho...bo już zostałem od wazeliniarzy......jak wyraziłem pochlebną
                                              opinię.....
                                              jestem tu od zaraz zaraz...nie wiem kilku dni.....
                                              i zagoszczę w s@lonie na dłużej....ale cicho
                                              i tak jak z miłością...nie pytaj dlaczego akurat ten(to)......just it
                                              • frunze Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 13:33
                                                To ja się, też szeptem, przyłączam...bo też jestem tu od niedawna, a czuję się
                                                jak w domu smile I bardzo, bardzo Was polubiłam smile Ale ciiii smile F.
                                                • kreskator Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 13:35
                                                  frunze napisała:

                                                  > To ja się, też szeptem, przyłączam...bo też jestem tu od niedawna, a czuję
                                                  się
                                                  > jak w domu smile I bardzo, bardzo Was polubiłam smile Ale ciiii smile F.

                                                  już cisze nie mogę
                                                  tez lubię zamieszkałych w salonie
                                                  ciiiiiiiii
                                                  ale i tak się wyda
                                                  • frunze Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 13:36
                                                    smile))))))))) Czuję z Wami wspólnotę, aż się wzruszyłam smile Stadna F.
                                                  • kreskator Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 13:38
                                                    ciągnie wilka do lasu a wpadnięci miedzy wrony kracza jak one
                                                    grunt że wrony są swoje
                                              • hard_headed_woman Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 13:34
                                                dobra, będę cicho... ja też tu od kilku dni, wiesz? I jeszcze Ci powiem, tylko
                                                sie nie wygadaj, że jakoś inne fora, odkąd te poznałam nie za bardzo pasują...
                                                Nie wiem, czy to jest miłość, tylko to jest kochanie ale tu mi dobrze, tu mi
                                                ciepło... o rozmnażaniu bedzie w nastepnym odcinku...
                                                • frunze Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 13:35
                                                  Tu mi dobrze, tu się będę rozmnażać..znamy, znamy to uczucie smile
                                                  • kreskator Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 13:37
                                                    jakie uczucie????o czm TY mówisz Frunze?????
                                                  • frunze Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 13:40
                                                    Kreskatorze, ja widzę, że głodnemu to zawsze chleb na myśli...smile To było
                                                    całkiem niewinne stwierdzenie...całkiem i tej wersji będę się trzymać smile) F.
                                                  • kreskator Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 13:45
                                                    frunze napisała:

                                                    > Kreskatorze, ja widzę, że głodnemu to zawsze chleb na myśli...smile To było
                                                    > całkiem niewinne stwierdzenie...całkiem i tej wersji będę się trzymać smile) F.


                                                    ale czy ja coś mówię??????ja tylko ciągnę za język.no ,i to moja wersja
                                                    a z Freudem to ja nie gadam-nie lubię goscia
                                                  • jeremy27 Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 13:44
                                                    frunze napisała:

                                                    > Tu mi dobrze, tu się będę rozmnażać..znamy, znamy to uczucie smile

                                                    Ja też jestem od niedawna i rzadko juz zaglądam na inne fora...dobrze mi tu;-
                                                    )))...w końcu to forum odrzuconychwink))
                                                    w przeciwieństwie do Was ja rozmnażać się nie planujewink))
                                                  • kreskator Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 13:47
                                                    jeremy27 napisał:

                                                    > frunze napisała:
                                                    >
                                                    > > Tu mi dobrze, tu się będę rozmnażać..znamy, znamy to uczucie smile
                                                    >
                                                    > Ja też jestem od niedawna i rzadko juz zaglądam na inne fora...dobrze mi tu;-
                                                    > )))...w końcu to forum odrzuconychwink))
                                                    > w przeciwieństwie do Was ja rozmnażać się nie planujewink))

                                                    hmmm...ja tez nie mam tego w planach.....perpektywa się zakrzywiła
                                                    ale to nie forum odrzuconych tylko ych którzy znaleźli forum sloggiego---no.
                                                  • frunze Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 13:47
                                                    Też tak mam, na inne zaglądam, jak mam czas, rano, jak tu jest przestój. Bo
                                                    Salon Sloggiego budzi się dopiero koło 10 smile Śpiochy z forumowiczów
                                                    straszne smile A ja chyba namieszałam z tym rozmnażaniem, trzeba było wziąć to w
                                                    cudzysłów, Wy tacy dosłowni...Wygląda na to, że świńska F.
                                                  • zo_h Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 13:52
                                                    A ja tam nigdy nie wykazywałm stałości jesli chodzi o internetowe fora - tak i
                                                    teraz pewnie będę zdradzał salon na prawo i na lewo wink. Zresztą to regionalne
                                                    Forum Lublin było tym pierwszym z gazety i to właśnie do niego będę czuł
                                                    szczególny sentyment, a już tym bardziej że była okazja ponać w pełnej
                                                    realności niektóre osobniczki i osobników tam piszących.

                                                    To takie moje 3 grosze - które nie miały na celu ujmować fajności salonu :d.

                                                    ZOh.
                                                  • frunze Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 09.09.03, 13:59
                                                    Lublin był pierwszym forum, które zaczęłam czytać, ale właśnie raczej czytać
                                                    niż się udzielać. Tutaj też bywa sporo osób z Lublina, choć nie zawsze pod
                                                    nickami, do których się przyzwyczaiłam smile Wybieram się do Was, ale jeszcze nie
                                                    wiem kiedy, na Chagalla smilePozdrawiam cały Lublin F.
    • sloggi Re: Bardzo wrażliwy i inteligentny brzydal 27.12.03, 20:23
      Zadzwoniłem do człowieka, którego możnaby określić wrażliwym i ineligentnym
      brzydalem - ożenił się sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka