Dodaj do ulubionych

gorąco...

20.09.03, 09:09
wczoraj sie zaczęło, dzisiaj też ciepło, a nawet więcej niż ciepło.
wróciło ciepłe powietrze na koniec jesieniwink
czyżbyśmy mieli szansę za Złotą Polską Jesień??

a ja zmykam (w krótkich spodenkach) na działkęsmile
Obserwuj wątek
    • paladin Re: gorąco... 20.09.03, 13:15
      a ja na rowerek z momencik ide smile
      • impostor Re: gorąco... 20.09.03, 14:52
        nic nie mowcie... dzisiaj sie zaczal oktoberfest, a ja mam na 17 do roboty...
        oj, ugotuje sie w tej kuchni smile)
        • sloggi Re: gorąco... 20.09.03, 16:17
          A ja robię w domu jesienne porządki - ściera w ręku, ściera na głowie.
    • fiona30 Re: gorąco... 21.09.03, 00:29
      Ja niestety podobnie jak sloggi - jesienne porządki... dopiero wieczorkiem
      spacerek po Pietrynce, dobra kolacja i zapach miasta, które szykuje sie do
      snu, chociaż wokół pełno ludzi...
      geograf na mnie nakrzyczał- właśnie sobie poczytałam..., ale i tak się cisze z
      Jego prognozy pogody na jutro...wyjęłam nawet pochowane jakiś czas temu
      krótkie spodenki - na niedzielny spacerek jak znalazłsmile)
      • geograf Re: gorąco... 21.09.03, 10:45
        ja nakrzyczałem??smile
        przepraszam...

        w pewnym razie wczoraj było chwilowym ochłodzeniem, bo dzisiaj ciepło...nawet
        więcej niż ciepło się zapowiada...tylko dlaczego akurat dzisiaj musze jechać na
        drugi koniec miasta MPK? (będę nauczycielem-logika w matematycewink

        miłego dnia. słoneczny już jestsmile
    • very_famous Re: gorąco... 21.09.03, 15:50
      Co wy też porządki robicie? O rany - próbowałam dopasować swoją szafę tak aby
      nie wypadały z niej drzwi, bo takie wypadanie 3 x na dzień doprowadza mnie do
      furii, zaczynam używać przemocy, po czym się okazuje że prowadnice są do
      wymianysmile) - no i (wracając do tematu) okazało się że mój blok stoi tyle lat
      chyba cudem. Każda ściana w inną stronę, podłoga falująca. Ale się udało.
      Jeszcze tylko wrzucić ubrania do szafy.... i ... padłam koszmarnie zmęczona na
      krzesło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka