sloggi 30.09.03, 08:28 Taka aura, że tylko salon uratuje mnie przed zaśnięciem. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ceper_pepper Re: Słotna kuracja salonem 30.09.03, 08:32 Za chwilę muszę iść do pracy Spacerem mam 15 minut, miejskim 45... Co wybrać?? Parasol zepsuł mi się jeszcze na wiosnę a w lecie nie pamiętałem o nim... Wezmę wiatrówkę, może nie przemoknie Odpowiedz Link
geograf Re: Słotna kuracja salonem 30.09.03, 08:42 idź pieszo! spacer w deszczu (to u Was pada?), przy tym powietrzy, przy odgłosach deszczu, ruchu ulicznego, tłumów może być miły..no i rozprostujesz nogi przed dniemw pracy. A Salon..niech amanuje-zajęciem Sloggi-a od kawy już jestes uodporniony? Odpowiedz Link
babik Re: Słotna kuracja salonem 30.09.03, 08:51 Aura jest w dechę , tylko dlaczego ja nie leżę w łóżku ? A na biurku mało wygodnie się śpi. Odpowiedz Link
dorota.28 Re: Słotna kuracja salonem 30.09.03, 09:32 babik napisał: > Aura jest w dechę , tylko dlaczego ja nie leżę w łóżku ? A na biurku mało > wygodnie się śpi. RACJA!!!! człowiek by pospał a tu fabrka wzywa w taką pogodę powinno się chodzić do pracy na 11 a nie 7.30 rano, najlepiej jak by ustawowo było wolne Odpowiedz Link