skiela1
16.10.08, 05:39
Nie zdajemy sobie sprawy, że nawet upokarzający SMS do narzeczonego to zemsta,
niedojrzały sposób poradzenia sobie z trudnymi uczuciami.
Dlaczego? Mścimy się, gdy czujemy się skrzywdzeni. A tak czujemy się wtedy,
gdy coś straciliśmy. Straty doświadczamy nie tylko, gdy ktoś odszedł,
zdradził, wyłudził pieniądze. Równie bolesna jest strata zaufania, zburzenie
planów na przyszłość, poczucie zmarnowanego czasu, który poświęciliśmy komuś.
Gdy czujemy się skrzywdzeni, chcemy odwetu. To naturalne. Ale zanim
rozgłosimy, że były chłopak jest impotentem, lub wydziedziczymy syna, który
wystąpił z seminarium, zastanówmy się, co nam to da- mówi Anna Lissewska,
psychoterapeutka.
polskatimes.pl/magazynrodzinny/53011,po-co-nam-zemsta,id,t.html#material