Dodaj do ulubionych

S@lon Wieczorny

28.10.03, 20:44
Prawie pusty.
Bardziej prywatny i refleksyjny.
Spokojniejszy.
Obserwuj wątek
    • thomasch Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 20:58
      very_famous napisała:

      > Prawie pusty.
      > Bardziej prywatny i refleksyjny.
      > Spokojniejszy.

      Wiem coś o tym. Także dzięki Tobie smile
      • very_famous Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 21:17
        Cóż, raczej jestem wieczorną S@lonowiczką.
        • zo_h Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 21:39
          A ja jestem raczej pożeraczem salonowych postów niż nagminnym pisarzem .
          • very_famous Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 21:43
            Uważaj, bo poleci głowa Twoja przy cięciach adminowych.
            • zo_h Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 21:45
              Nie rozumiem ... prosze o bliżesz objaśnienie .
              • very_famous Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 21:48
                OZ takie prasówki likwiduje. To nie czytelnia.
                Jeżeli tylko czytasz, nie czujesz się jakbyś podglądał tych co piszą?
                • zo_h Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 21:58
                  Hmmmm mocno zdziwiłaś mnie tym co napisałaś ... pisząc tu, w miejscu ogólnie
                  dostępnym musisz liczyc sie z tym, że będą to czytać osoby całkowicie
                  postronne ... takie jak ja. Nie musiałem pytać się nikogo o pozwolenie a
                  jedynym warunkiem jest to, że muszę być zalogowany aby coś napisać. A poza tym
                  nie czuje, że kogoś podpatruję przez dziurkę od klucza ... sam sporo piszę na
                  Froum Lublin i nie wymagam od nikogo zgody na to aby czytał moje nędzne
                  wypociny.
                  Ps.

                  Zresztą jeśli to, że czytam wasze teksty tak wam wadzi to hmmm nie ma problemu
                  chętnie sam zrezygnuję z czytania i pisania na tym forum.
                  • very_famous Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 22:06
                    Ach, no tak. Zapomniałam że To Forum jest otwarte. Zamknięte jest inne. I tam
                    są cięcia.

                    > Zresztą jeśli to, że czytam wasze teksty tak wam wadzi to hmmm nie ma
                    problemu chętnie sam zrezygnuję z czytania i pisania na tym forum.

                    A Ty coś taki obraźliwy? Kolacji nie jadłeś?
                    • zo_h Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 22:10
                      Właśnie zajadam ... więc trzymaj się ciepło i obraź się na innych.
                      • very_famous Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 22:12
                        Obrażanie się to strata czasu.
                        • zo_h Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 22:20
                          Obrażanie się jest takim samym składnikiem esencji życia jak i inne uczucia.
                          Obrażać się to jedno a nie umieć wybaczać to drugie.

                          Ps.

                          A obrazć się na Ciebie nie obraziłem, ale przykro zrobiło mi się gdy zrównałaś
                          mnie z podglądaczem. Zreszta mniejsza z tym ...
                          • very_famous Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 22:31
                            Obrażanie się to zwykłe fochy. Brak umiejętności, no może nie wybaczania - bo
                            to zbyt emocjonalne słowa - ale zrozumienia i wewnętrznego machnięcia ręką.

                            >
                            > A obrazć się na Ciebie nie obraziłem, ale przykro zrobiło mi się gdy
                            zrównałaś mnie z podglądaczem. Zreszta mniejsza z tym ...

                            Hmmm przecież to mi "kazałeś" się obrazić (!). Za przykrość - pardon, pardon.
                            Pomyliłam zasady panujące na dwóch forach.
                            • zo_h Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 22:53
                              Hmmmm zaraz zaraz ... sięgnij do tego co pisałaś i zobacz kto pierwszy rzucił
                              słowo obrażać się. Stwierdziłem gołe fakty ... przykro mi się zrobiło i
                              zaproponowałem że jeśli moja egzysten na tym forum wadzi Tobie to nie będę
                              robił problemu i ustąpię.
                              Zresztą może masz rację ... skoro mało piszę i nie biorę czynnego udziału w
                              życiu tego Forum to hmmm może i nie zasługuję na to aby nawet je czytać.
                              • very_famous Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 22:59
                                Owszem - jako pierwsza zasugerowałam to że poczułeś się obrażony moim postem.
                                Nie napisałam, że Twoja egzystencja wadzi mi, mylna interpretacja.
                                Zacietrzewiłeś się okropnie.Ot co.
                                • zo_h Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 23:13
                                  Dobra dobra .... hehehe .... nie chce mi sie już odbijac tej czczej piłeczki,
                                  to nie ma sensu, najmniejszego, ani Ty nie znasz mnie ani ja nie znam Ciebie ot
                                  i cała prawda. I pewnie w równym stopniu jesteśmy oboje odlegli od prawdy w
                                  ocnie tego co pisaliśmy do siebie.
                                  • very_famous Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 23:19
                                    A ja już liczyłam na forumową kłótnię sad
                                    Skoro pasujesz to ja idę spać.
                                    • zo_h Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 23:22
                                      Nie szkoda Ci czasu na głupie czcze kłótnie? Niech sen ukoi Twoje zapędy tongue_out.
                                      • very_famous Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 23:26
                                        Nie każda kłótnia jest głupia.
                                        • zo_h Re: S@lon Wieczorny 29.10.03, 00:04
                                          Pewnie.
    • geograf Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 23:23
      Szkoda,że tak mało osób jest wieczorami na Salonie..
      szkoda?a może po rpostu zachęta do nie siedzenia długo i wczesnego położenia się
      spać?
      hm...
      • very_famous Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 23:25
        A może kwestia posiadania stałki...
        • geograf Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 23:32
          może...ale to chyba też wina tego,że przy takiej ilości Forów prywatnych-przy
          mniejszej ilości Forumowiczów mało zostaje każdego z nich na każdym z Forumów,...
          a do tego-ktoś kto cały dzień pracuje w intenrecie niekoniecznie musi chcieć
          patrzeć w to samo po pracywink
          ja jeszcze jestem...jeszczewink
          • very_famous Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 23:36
            Przyczyn pewnie jest jak mrówek w mrowisku.
            • geograf Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 23:37
              a my we dwójkę-jak co wieczór-już tylko zostaliśmy...
              taka to już nasza role-wieczornych strażników ognia w salonowym kominkusmile
              coby nie mówić-miło mi się z Toba pisze...
              • very_famous Re: S@lon Wieczorny 28.10.03, 23:50
                Nawzajem. smile)
              • thomasch Re: S@lon Wieczorny 29.10.03, 00:26
                geograf napisał:

                > a my we dwójkę-jak co wieczór-już tylko zostaliśmy...
                > taka to już nasza role-wieczornych strażników ognia w salonowym kominkusmile
                > coby nie mówić-miło mi się z Toba pisze...
                >

                Ja też czasem o tej porze tu bywam wink
                • very_famous Re: S@lon Wieczorny 29.10.03, 18:12
                  To wpisz się czasem, będzie nas troje. smile)
    • very_famous Re: S@lon Wieczorny 29.10.03, 19:37
      Ziewam przeokropnie. Chyba dzisiaj nie wytrzymam wieczornego S@lonu.
      Przeczytałam co się dzisiaj działo, a niewiele się zdarzyło sad
      Marzę już o wolnym dniu. O spaniu do południa. Ale wolny dopiero przyszły
      czwartek.
      • zo_h Re: S@lon Wieczorny 29.10.03, 20:47
        Ja równiez jakiś śpiący jestem ... buzia samoczynnie przybiera stan
        maksymalnego rozwarcia i choćbym nie wiem jak starał sie powstrzymywać ten
        odruch to jednak nie daję rady .... ziiiiieeeew.
        • frunze Re: S@lon Wieczorny 29.10.03, 20:50
          Rany, ja jestem żywczyk. Przekazuję Wam magicznie swoją moc smile
          • zo_h Re: S@lon Wieczorny 29.10.03, 20:55
            Dzięki na pewno się przyda ... troche wieczornego ożywienia a tym bardziej że
            jeszcze jest w miarę rozsądna godzina smile.
            • frunze Re: S@lon Wieczorny 29.10.03, 21:01
              Może Ty według starego czasu egzystujesz smile
              • zo_h Re: S@lon Wieczorny 29.10.03, 21:10
                W sporej części chyba coś w tym jest ... hehehe ... idąc za tytułem jednego z
                tematów "staroswiecki jestem" - chwilowo :d.
                • frunze Re: S@lon Wieczorny 29.10.03, 21:11
                  Retro smile))
                  • zo_h Re: S@lon Wieczorny 29.10.03, 21:35
                    Hmmm nie wiem czy zasługuję na tak zaszczytne miano ... pewnie niektórzy
                    mogliby się obrazić że taki młody a juz retro wink. Chociaż patrząc bardziej
                    wnikliwie to hmmmm ... retro jest w cenie :d ... i ma wąskie gorno oddanych
                    wielbicieli wink.
    • geograf Re: S@lon Wieczorny 29.10.03, 23:15
      jestem na posterunku...
      po dzisiejszym dniu taksiarze zapowiedzieli kolejny rpotest za miesiąc,
      Begerowa może stracić immunitet,
      i takie tam inne newsy przyniósł dzień..odnaleźliście coś ciekawego dzisiaj w
      dzienniku jakimkolwiek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka