sibeliuss
28.12.08, 00:06
Rola kangurka, którego mama nosi w torbie, chociaż synek już się w niej nie
mieści, jest okaleczająca psychicznie. Nogi wystają, jest niewygodnie, mama ma
dość. Ale to taka miła torba.
partnerstwo.onet.pl/1517809,4628,,syn_swojej_zony,artykul.html