Dodaj do ulubionych

Powrót zielonych listków

27.01.09, 16:45

Obostrzenia dla młodych kierowców, podwyższony wiek przy zdobywaniu uprawnień
do prowadzenia motocykla, większa kontrola nad egzaminatorami - to niektóre
propozycje nowego projektu ustawy o kierujących pojazdami – pisze „Gazeta
Wyborcza Kraków”.


Początkujący kierowcy przez dwa lata po zdaniu egzaminu będą musieli jeździć z
zielonym listkiem przyklejonym za szybą. Jeżeli w tym czasie popełnią trzy
wykroczenia drogowe, to automatycznie stracą uprawnienia do prowadzenia pojazdów.

moto.onet.pl/1529156,2217,artykul.html
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Powrót zielonych listków 12.02.09, 20:39
      Zaparzyłem sobie zielone listki, bardzo dobre smile
      • skiela1 Re: Powrót zielonych listków 12.02.09, 23:10
        sibeliuss napisał:

        > Zaparzyłem sobie zielone listki, bardzo dobre smile

        to ja tez (przypodobam sie a cotongue_out)
        wprawdzie liptonowska,ale nie jest taka zla.

        z pomarancza.
        • sibeliuss Re: Powrót zielonych listków 12.02.09, 23:19
          Nie znam, ale skoro polecasz smile
          • skiela1 Re: Powrót zielonych listków 13.02.09, 01:35
            nastepny kubek zaparzylam...

            ten do rana powinien wystarczycsmile
    • aiczka Re: Powrót zielonych listków 13.02.09, 11:00
      Te ciągłe pomysły obostrzania przepisów dla początkujących kierowców są
      absurdalne. Mają chyba doprowadzić do tego, żeby przez dwa lata po mozolnym
      zrobieniu prawa jazdy w ogóle samochodem nie jeździć. Tylko że wtedy okaże
      się, że wypadki czy wykroczenia popełniają najczęsciej kierowcy "z dwuletnim
      stażem", którzy od kursu już wszystko zapomnieli. To wtedy się wprowadzi
      obowiązkowe powtórzenie egzaminu po dwóch latach od otrzymania prawa jazdy itd.
      Nie bardzo rozumiem, dlaczego "stary kierowca" ma być traktowany inaczej niż
      świeżo upieczony - dlaczego wolno mu popełniać więcej wykroczeń? Wykroczenia w
      jego wykonaniu są jakieś inne? Nie stwarzają zagrożenia na drodze? Szczerze
      mówiąc często obserwujemy niebezpieczne zachowania kierowców "doświadczonych",
      którzy uważają, że doświadczenie pozwoli im pokonać prawa fizyki, że
      kierunkowskaz jest jak policyjny "kogut", że skoro oni zdążą się gdzieś wcisnąć,
      to inni muszą zdążyć zahamować.
      Uważam, że wszyscy powinni być traktowani tak samo - jeśli mamy za dużo piratów
      drogowych, to można dla wszystkich obniżyć limit punktów karnych za który
      odbierane jest prawo jazdy. Albo jeszcze lepiej - zwiększyć liczbę kamer,
      radarów itp. w miejscach gdzie dużo wykroczeń się popełnia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka