Dodaj do ulubionych

Czyny, nie cuda

31.01.09, 23:22
Poszedłem na nocny spacer, stałą trasą przez dawne pole, a dziś wśród budów.
Patrzę Ci ja na billboard na skrzyżowaniu, a tu wykrzywiony w hemoroidowym
uśmiechu Jarosław K. na mnie patrzy. Photoshop czyni cuda, stąd ten uśmiech.
Kryzys wszędzie, pasa trzeba zaciskać a tu Ci najporządniejsza, prawa i
sprawiedliwa organizacja dla porządnych Polaków organizuje sobie kampanię
kierunkową, bo samo pierdzenie to już za mało.
Muszę na jakiś czas zmienić trasę spaceru, bo nie czuję potrzeby oglądania
tego uśmiechu na rogu Malborskiej i Głębockiej.
Obserwuj wątek
    • marguyu Re: Czyny, nie cuda 31.01.09, 23:49
      maruda z ciebie sib!
      No i nie cieszysz sie, ze Jarus cie przeprosil ?
      Ja przeprosin nie przyjelam bo jestem z tych zlych wyksztalciuchow.
      • sibeliuss Re: Czyny, nie cuda 31.01.09, 23:54
        Żeby mnie przeprosić musiałby zacząć od comming outu, bo to jedyna współczesna
        ciota, która pluje na współzorientowanych.
        • marguyu Re: Czyny, nie cuda 31.01.09, 23:59
          eh, nie dosc, ze jestes z tych zlych inteligentow,
          to jeszcze sie tobie zachciewa szczerosci od
          urodzonego hipokryty i demagoga.
          • sibeliuss Re: Czyny, nie cuda 01.02.09, 00:17
            No taki fantasta megaloman ze mnie.
      • onlodz42 Re: Czyny, nie cuda 01.02.09, 09:02
        Niestety, jestem z tych, co nie zapominają i nie tolerują chamstwa.

        "Czyny, nie cuda" - "Gówno, nie prawda".

    • sibeliuss Re: Czyny, nie cuda 01.02.09, 00:36
      Władze PiS-u zawsze traktowały Polaków, jak ludzi nierozgarniętych. Teraz jednak
      prezes Kaczyński założył, że Polacy mają zbiorową amnezję i pomyślał, że jak już
      ma czyste buty i niepognieciony krawat, to jest zupełnie innym człowiekiem.
      Puścił oko do inteligencji i nawet przeprosił. I udaje, że nic się nie stało -
      pisze na blogu w Onet.pl Grzegorz Napieralski
      wiadomosci.onet.pl/1908157,11,item.html
      • onlodz42 Re: Czyny, nie cuda 01.02.09, 09:05
        Ciekaw jestem, co na to Jego (Jarusia) kot ?
        Uwierzył ? Ziewnął ? Czy postawił klocka w kuwecie ?
      • matt.j Re: Czyny, nie cuda 02.02.09, 23:44
        sibeliuss napisał:
        > Puścił oko do inteligencji i nawet przeprosił.

        Serdecznie dziękuję za takie przeprsiny skoro za chwilę z tych
        samych ust wyszło, że wiedzą kto jest tą dobrą inteligencją a kto
        złą. Dalej podziały, układy, spiski itp. Nic się szuje nie zmieniły,
        nie mogą, bo stracą dotychczasowy, stały elektorat.
    • loczek62 Re: Czyny, nie cuda 02.02.09, 14:49
      Ktoś tak to ujął na Forum Kraj:
      "od dwóch dni nie jestem już: "wykształciuchem", "łże elitą", "burą suką",
      "małpą w czerwonym", "zomowcem", swoich gości nie witam radosnym "mordo ty
      moja", a to że mój dziadek być może był w wermachcie, a moi rodzice w KPP to
      tylko nic nie znaczący element życiorysu, to jakoś ci Jareczku nie wierzę. Dla
      mnie jesteś tylko przefarbowanym lisem marzącym aby zakraść się do kurnika,
      wilkiem przebranym w owczą skórę aby dobrać się do owieczek, diabłem który
      przebrany w ornat ogonem do mszy dzwoni.
      I nawet gdybyś wyprowadził się od mamci, wynajął na mieście kawalerkę aby
      zamieszkać w niej na kocią łapę, nie ważne z wybranką czy z wybrankiem swego
      serca a nie tylko z kotem Alikiem. Nawet gdybyś założył sobie książeczkę SKO
      aby zbierać na niej środki uzyskane ze sprzedaży makulatury aby je później
      przeznaczyć choćby na TONZ. Nawet gdybyś zrezygnował z państwowej ochrony bo
      przecież po ostatnich wizytach u wizażystki w niczym nie przypominasz już
      brata. Nawet gdybyś wyłudzone z naszych kieszeni 300 zł zwrócił do kasy państwa.
      To i tak ci nigdy nie uwierzę. "

      I podpisuję się pod tym obiema rączkamismile
      • ewa9717 Re: Czyny, nie cuda 02.02.09, 19:37
        No ale to pierwszy plakat PiS-u, który mówi prawie całą prawdę:
        rzeczywiście - żadne cuda te trzy nieatrakcyjne okularnice (naja
        naja) z obowiązkową krzywą grzywką, "wystylizowane" wedle jednej
        sztancy przez prowincjonalnego fryzjera, a do nich grubawy facecik z
        fałszywym wysilonym grymasem imitującym uśmiech. No i czyny, którym
        z frontu brakuje "ręko-", bo wielu na widok plakatu do tych
        uzupełnionych łapka świerzbi.
    • flauros25 Re: Czyny, nie cuda 02.02.09, 22:00
      sibeliuss napisał:

      > Poszedłem na nocny spacer, stałą trasą przez dawne pole, a dziś
      wśród budów.
      > Patrzę Ci ja na billboard na skrzyżowaniu, a tu wykrzywiony w
      hemoroidowym
      > uśmiechu Jarosław K. na mnie patrzy.

      Mnie ten billboard zaatakował jak wracałem z oszołoma z zakupów.
      Mało siat nie upuściłem z wrażenia...
    • matt.j Re: Czyny, nie cuda 02.02.09, 23:47
      Jakie czyny? A gdzie 3 miliony mieszkań?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka