marguyu
08.02.09, 12:06
"Lekcja polskiego w jednym z grudziądzkich liceów. Temat: romantyzm.
Nauczycielka pyta, jakie jest źródło przeżyć metafizycznych. Wtedy
Kasia Aleksandrowicz wypaliła: są generowane przez płaty skroniowe
mózgu. W klasie zaległa głucha cisza.
Kasia razem ze szkolną koleżanką Moniką Szpringiel i gimnazjalistką
Moniką Stogowską założyły w Grudziądzu racjonalistyczną
młodzieżówkę. "Szukamy młodych ludzi o racjonalistycznym
światopoglądzie, którzy nie chcą być tylko biernymi obserwatorami
sytuacji w Polsce i na świecie, ale nie boją się mówić głośno tego,
co myślą, i działać" - napisały na plakatach, zarezerwowały stolik w
kawiarni i czekały. Stolik nie wystarczył; przyszło 25 osób. "
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6244900,Ida_rybki.html?as=1&ias=2&startsz=x
Czyzby poczatek konca wielkiej hipokryzji spolecznej?
A moze poczatek rownowagi spolecznej i miejsca dla kazdego?