Dodaj do ulubionych

Zaparzyłem kawę...

    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 23.01.05, 15:57
      Pierwsza i przedostatnia dziś kawa do tego kilka chrustów smile
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 27.01.05, 19:33
      Wieczorna kawka, pierwsza dziś lecz z pewnością nie ostatnia smile
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 28.01.05, 11:01
        Czas na kawulca.
        • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 29.01.05, 10:00
          Czas na kawę.
          • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 29.01.05, 11:49
            dzisiaj to już trzecia !! szaleństwosmile
            • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 29.01.05, 11:57
              Czas na repetę.
    • wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 30.01.05, 09:57
      Kawę zaparzyłem, ogrzewam sobie ręce gorącym kubkiem i zachwycam aromatem smile
    • wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 31.01.05, 07:53
      Popijam pyszną, poranną kawę.
    • czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 31.01.05, 07:58
      Mam pierwszy kubeksmile
      • irazone Re: Zaparzyłem kawę... 31.01.05, 09:46
        ja już skończyłam kawę,teraz popijam zieloną herbatkę z opuncji
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 31.01.05, 14:34
      Dzień dobry, czas na kawę.
    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 01.02.05, 21:15
      Czas na wieczorny kubasek.
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 05.02.05, 10:42
        Czas na kawiszona smile
    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 05.02.05, 17:39
      Czas na poobiedniego kawulca.
    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 09.02.05, 23:00
      Zachciało mi się kawy, no to piję smile
      • czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 09.02.05, 23:37
        A mnie się zamarzyło zupełnie cos innego..ale to temat chyba na nowy watek.
        Ostatnio mi odbiło na punkcie kefirka..połykam prawie dwa litry dziennie smile
        • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 12.02.05, 08:18
          czarna33 napisała:

          > A mnie się zamarzyło zupełnie cos innego..ale to temat chyba na nowy watek.
          > Ostatnio mi odbiło na punkcie kefirka..połykam prawie dwa litry dziennie smile

          A jaki kefirek polecasz??

          No to kawusię chlup
          • czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 12.02.05, 08:25
            Regionalny smile
            Krasnystaw mleczarnia...
            No nie..to jest naprawde temat na inny wątek smile
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 12.02.05, 10:45
      To moja pierwsza kawa od 5 dni - smakuje wyśmienicie smile
    • czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 19.02.05, 08:19
      Pełny kubek kawysmile
      I sobotasmile
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 19.02.05, 10:19
        Gnam do kuchni, będzie mega-kawa smile
        • herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 19.02.05, 10:22
          To i ja sie dołączę ze swoją...
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 19.02.05, 11:27
      Nie ma to jak kawa z samego rana... no może nie aż z takiego rana,
      przesadziłam smile
      • lekia zanim stoczą sie na dno 19.02.05, 11:40
        nie mogę dostac sie do kawy przez te fusy,do diaska ; )
        • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 20.02.05, 08:56
          No to nastepna poranna kawa smile)
          • grazia.eni Re: Zaparzyłem kawę... 20.02.05, 12:04
            A ja sobie pospałam i piję pierwszą.
            • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 20.02.05, 12:15
              grazia.eni napisała:

              > A ja sobie pospałam i piję pierwszą.

              Piję drugą, bo po pierwszej otworzyło mi się tylko jedno oko.
            • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 25.02.05, 20:15
              Czas na kawiszona z mlekiem.
              • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 26.02.05, 07:43
                czas na kawiszona bez maleka :0
                Witam w weekend
                • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 26.02.05, 19:50
                  Wieczorny kawiszonek smile
    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 26.02.05, 19:48
      Czas na mega kawę.
    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 27.02.05, 10:37
      Czas doprowadzić się do pionu, zatem kawiszonek.
      • grazia.eni Re: Zaparzyłem kawę... 27.02.05, 10:40
        Też akurat piję. Spiesz się, bo nie zdążysz wink
        • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 27.02.05, 10:44
          grazia.eni napisała:

          > Też akurat piję. Spiesz się, bo nie zdążysz wink

          Zadzwoniłem właśnie i przełożyłem spotkanie na godzinę później.
          • grazia.eni Re: Zaparzyłem kawę... 27.02.05, 11:00
            No to sobie posiedzimy, chociaż ustawia się już kolejka do komputera.
    • czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 27.02.05, 10:44
      Podano w kubeczkusmile
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 27.02.05, 21:12
      Pierwszy dziś kawulec.
      • irazone Re: Zaparzyłem kawę... 28.02.05, 08:39
        no to witam znad duużej kawy smile
        miłego poniedziałku
    • wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 01.03.05, 07:57
      Pajacyki i serca podbite. Pora na kawę!
      • grazia.eni Re: Zaparzyłem kawę... 01.03.05, 12:03
        Tak jest!
        • mary.austin Re: Zaparzyłem kawę... 01.03.05, 16:07
          ostatnia na dziś filiżanka kawy
          • czekolada72 Re: Zaparzyłem kawę... 01.03.05, 18:32
            ostatnie łyki z ostatniego kubeczka smile ....na dzis smile
    • groha Re: Zaparzyłem kawę... 03.03.05, 22:56
      Kawa, kawa, kawa...
      • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 03.03.05, 23:00
        Napiłabym się, ale nie będę już przesadzać bo to byłby mój 4 kawulec dziś.
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 04.03.05, 18:17
      Czas na drugą dziś kawę.
      • toothing Re: Zaparzyłem kawę... 06.03.05, 14:51
        Ludziska! Zabawna sytuacja. Wysłałem do Was post o kawie z fusami. Po paru
        minutach przychodzi do mnie znajomy i wrecza mi ......właśnie kawe z Polski!
        Taką prawdziwą. Całe 250gr. I mówi, że to w rewanżu za dawną sprawę. Nie
        sądziłem, ze macie taką skuteczność tele km od Polski. Ale jaja... wink
    • groha Re: Zaparzyłem kawę... 04.03.05, 19:43
      Właśnie mi nakapało kawy do kubasa. To już nałóg, ale co tam...
      • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 04.03.05, 19:47
        smile
        • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 05.03.05, 11:36
          Ech kolejna kawa
          smile)
          • groha Re: Zaparzyłem kawę... 05.03.05, 13:38
            Z wielką przyjemnością piję drugą kawę, a i trzecią wypiję bez obrzydzenia smile
            • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 06.03.05, 11:14
              Czas na kawę.
              • toothing Re: Zaparzyłem kawę... 06.03.05, 13:46
                jak ja bym sie napil takiej kawy! Ale nie z ekspresso, taj mam juz dosc. Taka
                zwykla, z fusami. Pozdrawiam wszystkichwink
                • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 06.03.05, 17:33
                  Wypić trzecią?
                  Czy tylko herbatka?
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 06.03.05, 14:38
      Kończę poobiednią kawę i zmykam w knigi.
      • toothing Re: Zaparzyłem kawę... 06.03.05, 14:55
        chyba jeszcze nie nauczylem się dobrze pisać postów. Wkomponowało mnie gdzieś w
        chmurachwink Więc napiszę jeszcze raz;
        Ludziska! Zabawna sytuacja. Wysłałem do Was post o kawie z fusami. Po paru
        minutach przychodzi do mnie znajomy i wrecza mi ......właśnie kawe z Polski!
        Taką prawdziwą. Całe 250gr. I mówi, że to w rewanżu za dawną sprawę. Nie
        sądziłem, ze macie taką skuteczność tele km od Polski. Ale jaja... wink
      • toothing Re: Zaparzyłem kawę... 06.03.05, 14:56
        chyba jeszcze nie nauczylem się dobrze pisać postów. Wkomponowało mnie gdzieś w
        chmurachwink Więc napiszę jeszcze raz;
        Ludziska! Zabawna sytuacja. Wysłałem do Was post o kawie z fusami. Po paru
        minutach przychodzi do mnie znajomy i wrecza mi ......właśnie kawe z Polski!
        Taką prawdziwą. Całe 250gr. I mówi, że to w rewanżu za dawną sprawę. Nie
        sądziłem, ze macie taką skuteczność tyle km od Polski. Ale jaja... wink
        • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 06.03.05, 15:31
          No to i ja kawe poobiednią zrobię
          Ale kawy fusowej w domu brak a złapałem chcicę na takowąż
          • toothing Re: Zaparzyłem kawę... 06.03.05, 15:53
            Poobiednia kawa? Ja już po kolacjiwink, ale chyba jeszcze jedną sobie zrobie. Z
            radości!
    • alicja-ciekawska Re: Zaparzyłem kawę... 06.03.05, 17:41
      a ja zamiast kawki ,,,,zrobilam sobie,, slodka chwile,,-czyli kisielek.
      Polecam !
      od kawki i herbaty zolkna zeby;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
      • toothing Re: Zaparzyłem kawę... 06.03.05, 18:02
        To co na cieplo mozna pic wedlug Ciebie? Przeciez na samym kisielu długo nie
        pojadę. Ani kawki, ani herbatki....... smutno tak bez używek
        • alicja-ciekawska Re: Zaparzyłem kawę... 06.03.05, 18:17
          toothing napisał:

          > To co na cieplo mozna pic wedlug Ciebie? Przeciez na samym kisielu długo nie
          > pojadę. Ani kawki, ani herbatki....... smutno tak bez używek

          Pewnie ze mozesz pic kisielek na cieplo...Oj ,jeszcze troche uzywek ,napewno bys wynylazl!?
          • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 06.03.05, 18:25
            Wszystko czego używamy to chyba używki?
          • toothing Re: Zaparzyłem kawę... 06.03.05, 18:38
            Z używek zostały jedynie fajki po 2$ za karton. I rzuc tu je, jak cholerstwo
            takie tanie
            • alicja-ciekawska Re: Zaparzyłem kawę... 06.03.05, 18:43
              toothing napisał:

              > Z używek zostały jedynie fajki po 2$ za karton. I rzuc tu je, jak cholerstwo
              > takie tanie

              A wiesz moze zmien nalog i zacznij zbierac te Dwu -Dolarowki?
              -zostaniesz moze milionerem ,a wtedy kupisz jacht i znowu zyskasz nastepne Hobby.
              • toothing Re: Zaparzyłem kawę... 06.03.05, 19:04
                Pomysł niezły, ale jest maly problem. 3 kartony(30paczek) starcza na m-c. Czyli
                w ciągu miesiąca odłoże 18 złotych. W ciągu roku 216. Choćbym nie wiem ile lat
                żył, to milionerem nie zostanesad. O jachcie nawet nie wspominamsmile
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 06.03.05, 18:14
        Kisielek będzie po kawce.
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 06.03.05, 20:06
      Kolejny kawulec stoi przede mną.
      • toothing Re: Zaparzyłem kawę... 07.03.05, 07:56
        a ja pije juz drugą kawusiewink Dzień dobry Wszystkimwink Uśmiechnijcie się
        ludze.
        • grazia.eni Re: Zaparzyłem kawę... 07.03.05, 10:58
          Już się uśmiecham - wsystkimi tsema ząbkami smile) Chociaż zanim dotarłam do tego
          wątku, kawusię wyżłopałam. Mniam!!
          • toothing Re: Zaparzyłem kawę... 07.03.05, 11:33
            no, chociaż Ktoś się odezwał i strzelił uśmiechem. Czyżby kawa w poniedziałki
            psuje humor? A może sam poniedziałek Was tak uśpił. I już nic nie pomoże? wink)
            • grazia.eni Re: Zaparzyłem kawę... 07.03.05, 11:55
              Zaraz ma Bardzo Ważną Rozmowę i postanowiłam - zamiast rachunku sumienia -
              pośmiać się do ludzi w myśl zasady - "śmiech to zdrowie - każdy wariat ci to
              powie" smile))
            • groha Re: Zaparzyłem kawę... 07.03.05, 11:58
              Poniedziałki mogą psuć humor, kawa - nigdy!
              Nie dziw się Toothing, że tu tak pusto. Śnieg zalepia nam klawiatury!
        • groha Re: Zaparzyłem kawę... 07.03.05, 12:07
          Uśmiechnęłam się, gdy przeczytałam Twój wątek o papierosach (temat przy kawie,
          jak najbardziej a propos). To mówisz 2$ za karton?! To gdzie ten raj dla
          palaczy? Niech chociaż mi będzie wolno pomarzyć o nim smile)
          • toothing Re: Zaparzyłem kawę... 07.03.05, 12:28
            Nie wiem czy chciałabyś marzyć otym raju. Choć ponoć kiedyś znajdował się na
            tych terenach. Ale wszystko przez Ewe! A teraz to sie nazywa Iraq. Fakt śniegu
            nie ma. Za to piękne słoneczkowink Pozdrawiam ciepło. Tego u mnie w nadmiarze, a
            u Was chyba brakuje?
            • groha Re: Zaparzyłem kawę... 07.03.05, 12:52
              Wiadomo, wszystko przez baby.... Masz rację, nie o takim raju marzę.
              Tu piszemy o kawie. Założyłam wątek dla palaczy, więc wpadnij tam czasem, na
              papieroska, pogadamy o słoneczku. Którego Ty masz w nadmiarze, a my wcale smile
    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 07.03.05, 19:37
      Duza kawa przede mną.
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 09.03.05, 16:23
      Czas na poobiednią kawę.
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 09.03.05, 20:34
        Czas na kawę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka