lekia Re: Zaparzyłem kawę... 12.03.05, 11:23 Ja się czaję.Gdyby nie te reklamy nie piłabym kawy,to pewne. Odpowiedz Link
grazia.eni Re: Zaparzyłem kawę... 12.03.05, 11:46 mniam, kawusia i kreskówki WB - też mniam. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Zaparzyłem kawę... 13.03.05, 12:18 Przedobiedna kwaka z mlekiem i odrobina syropu z mlecza. Odpowiedz Link
toothing Re: Zaparzyłem kawę... 14.03.05, 05:24 Nie ma jak rano kawa z mlekiem. Super początek dnia Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 14.03.05, 18:40 To mój drugi kawulec dziś jakby się kto pytał Odpowiedz Link
groha Re: Zaparzyłem kawę... 17.03.05, 11:45 Przedpołudniowa, czarna i gorąca. Mmmmm... jeszcze pyszniejsza niż pierwsza poranna Odpowiedz Link
alras Re: Zaparzyłem kawę... 19.03.05, 08:11 Czarną, pachnacą bez dodatków dodatków... Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 20.03.05, 08:28 Dzisaij była mieszanka cappucino z normalą kawą Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 21.03.05, 23:19 sloggi napisał: > Czas na kawiszona. Na dobranoc też kawusia. Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 21.03.05, 23:22 Ja już od 30 minut sączę, wiem że o tej porze to nie jest normalne )) Odpowiedz Link
groha Re: Zaparzyłem kawę... 23.03.05, 21:50 Ha! Też mam zimną! Coś szybko stygnie w tym klimacie. Ciekawe, ile kawy może zmieścić się w człowieku?... Odpowiedz Link
grazia.eni Re: Zaparzyłem kawę... 26.03.05, 11:51 sloggi napisał: > Czas na kawę. Jasne. Robota nie zajączek wielkanocny, nie ucieknie Odpowiedz Link
groha Re: Zaparzyłem kawę... 26.03.05, 12:50 Mmmmm... jak pachnie! Wiosną, świętami i kawą Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 26.03.05, 17:51 Sączę drugą dziś. Na tym nie koniec zapewne. Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 26.03.05, 18:36 Kawy, kawyyyyyyyyyyyyy bo nie zniese dłużej tej senności. Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 26.03.05, 18:38 Co z tego, że żłopię już drugą jak i tak oczy zlepiają się niemiłosiernie. Nad miastem dziś mgła, to ona tak mnie usypia. Odpowiedz Link
beate1 Re: Zaparzyłem kawę... 26.03.05, 22:29 prowadzisz nocny tryb życia czy kawa na Ciebie nie działa? ja już wytwarzam przeciwciała Odpowiedz Link
groha Re: Zaparzyłem kawę... 26.03.05, 22:39 Beate, bo to trzeba robić następująco: kawusia + 1 tabletka magnezu, kawka + 1 tabletka magnezu + 1 tabletka potasu, kawa... Przechodzi bezboleśnie) Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 28.03.05, 11:08 Nastawim czajniczek i zaraz będzie najlmisza chwila poranka. Ok ok, nie takiego znowu poranka Odpowiedz Link
pawel-strzalka Re: Zaparzyłem kawę... 30.03.05, 08:40 mnie też brakuje, niech mi ktoś zaparzy bo jestem leniwy i nie chce mi się iść do kuchni, małą z mlekiem poproszę Odpowiedz Link
koka33 Re: Zaparzyłem kawę... 30.03.05, 14:07 zaparzyłam kawę izupełnie o niej zapomniałam.Przypomniałam sobie dopiero jak zobaczyłam ten wątek.Ale już zupełnie zimna.... Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 03.04.05, 15:46 Kończę popołudniową niedzielną kawę i zmykam na łono natury, zbyt dużo siedzę przed kompem, czas to zmienić. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Zaparzyłem kawę... 06.04.05, 19:45 i jeszcze zeby ktos mi ta kawe podal..bo lenia mam Odpowiedz Link
groha Re: Zaparzyłem kawę... 06.04.05, 19:56 skiela1 napisała: > i jeszcze zeby ktos mi ta kawe podal..bo lenia mam Ależ proszę bardzo! Akurat nabyłam waniliową Dunkin Donuts, może być? Ja dzisiaj jestem pracowita i usłużna, jak pszczółka Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 06.04.05, 20:01 A ja dziś też rozleniwiona jestem jak Skiela, ciekawe kiedy mi przejdzie... Odpowiedz Link
frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 06.04.05, 23:46 postanowiłam ograniczyć spożywanie kawy do 2 kubków dziennie, nie wiem jak długo to wytrzymam, ale póki co jest nieźle. Odpowiedz Link
frida2 Witam... 07.04.05, 13:47 zasiadam wygodnie w fotelu z filiżanką gorzkiej kawy w ręku. Odpowiedz Link
groha Re: Witam... 07.04.05, 14:04 Również witam Właśnie kończę aktualną porcję pysznej goryczy) Odpowiedz Link
frida2 Re: Witam... 07.04.05, 16:34 Czas najwyższy na drugą - ostatnią dziś kawę, tym razem coś na kształt cafe au lait. Smacznego Odpowiedz Link
mrouh Re: Zaparzyłem kawę... 09.04.05, 13:13 Ja tez się do kawy przymierzam, a w piekarniku dochodzi ciasto z ananasem Kto pierwszy ten lepszy! Odpowiedz Link
skiela1 Re: Zaparzyłem kawę... 09.04.05, 22:44 ma ktos ochote na waniliowa kawe?ide zaparzyc Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 10.04.05, 09:03 skiela1 napisała: > ma ktos ochote na waniliowa kawe?ide zaparzyc mam taką cappuccino ale nie używam cukru a w cappuccino jest go mnóstwo Jestem na diecie bezwęglowodanowej Odpowiedz Link