Dodaj do ulubionych

Zaparzyłem kawę...

    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 28.11.05, 18:59
      Czas najwyzszy na numer 2.
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 29.11.05, 06:38
        Czas na kawę, bo oczy mi skrzypią.
        • adhamah Re: Zaparzyłem kawę... 29.11.05, 06:52
          ciepła kawusia, bo kaloryfery letnie i spać nadal mi się chce
    • czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 29.11.05, 06:57
      Kawa w dużym zielonym kubku.
    • xysztov Re: Zaparzyłem kawę... 29.11.05, 07:37
      i piję
    • xysztov Re: Zaparzyłem kawę... 30.11.05, 07:13
      wczerwonym kubku neskafe v 1.0
      • adhamah Re: Zaparzyłem kawę... 30.11.05, 08:38
        w czarnym londyńskim smile
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 01.12.05, 21:02
      Rano było espresso, potem kawa z czekoladą. Teraz czas na duża, z mlekiem.
      • adhamah Re: Zaparzyłem kawę... 01.12.05, 21:04
        może na mleko z kawą?
        zobacz którą godzina tongue_out
        smile))))))
        • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 04.12.05, 13:37
          adhamah napisał:

          > może na mleko z kawą?
          > zobacz którą godzina tongue_out
          > smile))))))

          U mnie godzina nie ma znaczenia jeśli o kawę chodzi smile))
    • czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 02.12.05, 07:38
      Dobreńka,czarna,gorąca.
      • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.05, 09:27
        No to chlup,razem z małżonką tym razem.
        • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.05, 12:45
          U mnie też już kawiszon jest.
          • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 04.12.05, 06:41
            pierwsza beczułka - bo tak wygląda mój kubeczek
            • modern_witch Re: Zaparzyłem kawę... 04.12.05, 10:51
              juz właściwie kończę, ale z tą odrobinką się przysiadamwink
              • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 04.12.05, 12:51
                Duża i baiała, raj dla podniebienia.
                • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 04.12.05, 13:38
                  Jednak zabieliłam, ze względu na pamięć o dziadku smile)))
      • xysztov Re: Zaparzyłem kawę... 05.12.05, 07:22
        dziś w kubku ze shrekiem
        • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 05.12.05, 12:06
          W szczerbatym granatowym kubeczku.
    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 06.12.05, 06:11
      Czas na kawę, otwieram oczy, pora wstać.
    • czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 06.12.05, 06:41
      Zielony kubek knorra a w nim kawa.Budzę się.
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 06.12.05, 06:46
        czarnaandzia napisała:

        > Zielony kubek knorra a w nim kawa.Budzę się.

        W kubku Knura to mam budyń.
        • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 07.12.05, 07:58
          Czas na kawę.
    • czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 09.12.05, 07:44
      Dopijam kawę.Muszę sobie zakupić większy kubek.
      • regine Re: Zaparzyłem kawę... 09.12.05, 11:22
        Jeszcze posiedzę troszkę i dopiję swoją....
        • lekia Re: Zaparzyłem kawę... 09.12.05, 11:32
          "I don't drink coffee I take tea my dear" : )
          • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 10.12.05, 08:37
            No więc kawa wypita ze specjalnego kubasa
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 10.12.05, 12:49
      Bez mleka, ale za to z cukrem.
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 10.12.05, 13:02
        I biała i z cukrem.
        • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 10.12.05, 13:33
          Zabieliłam jednak smile
          Ehhh niezdecydowanie to moje wink)
    • czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 11.12.05, 07:44
      Jest kawa,pół kubka wypiłam zanim znalazłam wątek.
      • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 11.12.05, 08:07
        Już po kawie
      • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 11.12.05, 08:09
        czarnaandzia napisała:

        > Jest kawa,pół kubka wypiłam zanim znalazłam wątek.

        To wrzuć do ulubionych wątków
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 11.12.05, 12:16
      Witam, czas na pierwsza kawe.
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 11.12.05, 13:54
        U mnie szybki siorb i lecę do Mamęcji.
    • filifionna Re: Zaparzyłem kawę... 12.12.05, 00:14
      po polnocy mozna sie jeszcze kawy napic?w dobrym towarzystwie...jak się nie
      znajdzie żaden nocny miłośnik espresso to sama wypijęsad mala czarna i tak mocna
      ze prawie gęsta.stawia na nogi.tyle pracy jeszcze przedemną.(wnoszę wniosek o
      wycofanie z kalendarza poniedziałków!)
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 13.12.05, 06:21
        Czas na kawę.
        • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 13.12.05, 07:26
          sloggi napisał:

          > Czas na kawę.

          Własnie stoi przedemną
          • regine Re: Zaparzyłem kawę... 13.12.05, 13:52
            Siedziałam długo dziś w nocy, do 3.40. Więc piję z ochotą już 2- gą...
            Nie ma to jak kawa na przebudzenie organizmu, choć piję ją już tak długo i
            dużo, że czasami mam przesyt. Piję wtedy gorzką, mocną herbatę...Pół filiżanki
            i jestem jak nowonarodzona smile
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 13.12.05, 17:54
      Właśnie wstawiłam wodę.
      Będzie bez mleka.
    • czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 14.12.05, 06:14
      Gorąca kawa bo zimno strasznie.
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 14.12.05, 07:04
      Woda wstawiona.
      Niemożliwe, zdążę chyba wypić kawę.
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 15.12.05, 06:37
        Kawa już jest, zaraz ją zlikwiduję i w nogi.
        • grudniowe.slonko Re: Zaparzyłem kawę... 15.12.05, 09:24
          Chwilka na kawusię baaardzo mocną i biegnę dalej .
    • filifionna Re: Zaparzyłem kawę... 15.12.05, 10:33
      wielka duża mleczna imbirowa kawa...najlepsze cos może być w taki deszczowy
      poranek(tak dla mnie jest jeszcze poranek i to barzdo wczesny-z powodu
      osobliwej sytuacji życiowej inaczej odliczam czas)
      • filifionna Re: Zaparzyłem kawę... 15.12.05, 10:36
        >wielka duża mleczna imbirowa kawa
        oczywiście miała być tylko duża (albo tylko wielka).wybaczcie ale rano powinno
        sie mnie z dala od komputera trzymać bo takie głupoty wypisujewink
        • para_my Re: Zaparzyłem kawę... 15.12.05, 20:34
          malutka kawa przed snem
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 15.12.05, 20:58
      Duża z mlekiem.
      Moja pierwsza kawa dziś.
    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 16.12.05, 12:35
      Czyżby dziś nie pił kawy?
      U mnie kuełek i w drogę.
      • lekia Re: Zaparzyłem kawę... 16.12.05, 13:02
        Kawunia sie skończyła-dostawa przewidywana jest dopiero w czwartek,od kilku dni
        przepraszam się z herbatunią smile
        • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 18.12.05, 13:27
          Umarłbym przez tyle dni.
          Czas na kawę.
    • czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 19.12.05, 06:25
      Popijam kawę.
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 19.12.05, 06:28
        Czas na kawę.
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 19.12.05, 23:27
      Pora na kawkę.
      • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 20.12.05, 00:59
        Noooo to kawa ?? aa może herbata
        Dzisiaj pracuję w nocy - do 6:00
        • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 20.12.05, 01:13
          jackussi napisał:

          > Noooo to kawa ?? aa może herbata

          Nie nie, kawka zdecydowanie.

          > Dzisiaj pracuję w nocy - do 6:00

          Własnie zaroponowalam Ci kawulca w tamtym watku smile
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 20.12.05, 22:55
      Kawy kawy kawy kawy!
    • czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 21.12.05, 06:02
      Przeciągam się nad kjawą.
      • towita Re: Zaparzyłem kawę... 21.12.05, 08:49
        Ja też już dopijam pierwszą filiżankę.
        • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 22.12.05, 21:52
          Kawa przd rozpoczęciem pracy
    • czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 23.12.05, 06:06
      Kawka w ostatnim dniu pracowymsmile
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 23.12.05, 06:25
        Czas zakawiszonić.
        • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 24.12.05, 13:07
          Czas na duuuuuuży kubek.
          • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 24.12.05, 13:13
            Ja wypiję za chwilkę.
            • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 25.12.05, 14:48
              A ja już piję i po dyskusji tongue_out
              • paulos25 Re: Zaparzyłem kawę... 26.12.05, 09:32
                to długo pijecie od stycznia hehehe
                • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 26.12.05, 11:46
                  paulos25 napisał:

                  > to długo pijecie od stycznia hehehe

                  No trochę dłużej.
                  Teraz też już czas.
                • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 27.12.05, 06:58
                  paulos25 napisał:

                  > to długo pijecie od stycznia hehehe

                  Pijemy od:
                  Zaparzyłem kawę...
                  Autor: jackussi
                  Data: 03.12.03, 07:53

                  No to siup
                  • czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 27.12.05, 07:40
                    Długo,ale cały czas kawa pachnącasmile
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 27.12.05, 13:34
      Mała czarna gotowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka