Dodaj do ulubionych

bezinteresowna miłość?

27.06.09, 02:07
www.plotek.pl/plotek/1,78649,6761394,Lapicki_przepisal__na_zone_caly_majatek.html
big_grin
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: bezinteresowna miłość? 27.06.09, 04:05
      Dlatego cokolwiek mamy ,zapisalismy juz w testamencie dzieciom.
      Zadna mlodka nie bedzie mi w moich garnkach mieszala,bo bym sie chyba w grobie
      przekrecila.
      • marguyu Re: bezinteresowna miłość? 27.06.09, 09:33
        frida,
        czyzbys wraz z redaktorzyna z opiniotworczego portalu 'plotek' byla
        swiadkiem podpisania aktu darowizny?
        • sibeliuss Re: bezinteresowna miłość? 27.06.09, 11:27
          Marguyu, czyżbyś całe życia żyła kryształowo?
        • frida2 Re: bezinteresowna miłość? 27.06.09, 11:35
          marguyu napisała:

          > frida,
          > czyzbys wraz z redaktorzyna z opiniotworczego portalu 'plotek' byla swiadkiem podpisania aktu darowizny?


          ja codziennie czytam ten portal i dowiaduję się o showboznesie, bo mnie to strasznie fascynuje takie życie gwiazd wiesz big_grin
          • fedorczyk4 Re: bezinteresowna miłość? 27.06.09, 12:19
            Biedny facet, dobry aktor, sympatyczny człowiek, nigdy nie miał
            celebrystycznych zadęć, ani zagrań. Żył w miarę normalnie i
            spokojnie. Mam nadzieję że nie bywa na portalach i forach, bo
            pewnie sam by sie zastanawiał czym sobie zasłuzył na takie wścibswo
            i nieżyczliwość ze strony anonimowej publiczności.
            • fedorczyk4 Re: bezinteresowna miłość? 27.06.09, 12:22
              pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_%C5%81apicki
              Ale wazne jest tylko ze się ożenił ze smarkatą i przepisał na nią
              majątek prawda?
              • sibeliuss Re: bezinteresowna miłość? 27.06.09, 12:55
                fedorczyk4 napisała:

                > wazne jest tylko ze się ożenił ze smarkatą i przepisał na nią
                > majątek prawda?

                Tak, bo dla wielu ludzi jest ważne tu i teraz. Zabronisz im tego?
                • fedorczyk4 Re: bezinteresowna miłość? 27.06.09, 15:45
                  sibeliuss napisał:

                  > fedorczyk4 napisała:
                  >
                  > > wazne jest tylko ze się ożenił ze smarkatą i przepisał na nią
                  > > majątek prawda?
                  >
                  > Tak, bo dla wielu ludzi jest ważne tu i teraz. Zabronisz im tego?

                  A dlaczego i po mam zabraniać? Ale czy jeśli mam inne zdanie to mi
                  nie wolno go wyrazić? Czy pisac na tym wątku moge jedynie w tym
                  samym tonie w którym piszą Skiela i Frida? czy to jest obowiązkowe?
                  Nie sadzę zebym moim wpisem kogokolwiek obraziła, więc prosze mi nie
                  odgryzać od razu nogi.
          • skiela1 Re: bezinteresowna miłość? 27.06.09, 14:32
            A czytalas....?
            Krasko bedzie mial syna,drugiego chyba??
            ale jak bozia da to moze i cora im kiedys wyjdziebig_grinbig_grin
            • frida2 Re: bezinteresowna miłość? 27.06.09, 15:22
              skiela1 napisała:

              > A czytalas....?
              > Krasko bedzie mial syna,drugiego chyba??
              > ale jak bozia da to moze i cora im kiedys wyjdziebig_grinbig_grin

              patrz, nie, no taką wiadomość pominęłam, uhh big_grin
              • skiela1 Re: bezinteresowna miłość? 27.06.09, 15:38
                Po lebkach czytasztongue_out
                • frida2 Re: bezinteresowna miłość? 27.06.09, 15:54
                  skiela1 napisała:

                  > Po lebkach czytasztongue_out

                  musze nadrobić big_grin
            • marguyu Jeszcze nie wieczor 27.06.09, 22:54
              A moze ten wywazony artykul pozwoli wam spojrzec na to od innej
              strony?

              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,97659,6758026,Jeszcze_nie_wieczor.html
              • frida2 Re: Jeszcze nie wieczor 27.06.09, 23:07
                daj sobie na wstrzymanie.
                żyć nie możesz jeśli komuś nie narzucisz swojego punktu widzenia?
                jezu.
                • sibeliuss Re: Jeszcze nie wieczor 28.06.09, 19:08
                  frida2 napisała:

                  > daj sobie na wstrzymanie.
                  Oksymoron.
                  > żyć nie możesz jeśli komuś nie narzucisz swojego punktu widzenia?

                  Ale to u niej oczywiste smile
                  ps. aż dziwne, że Ci się jeszcze Fedia nie dopisała smile
                  • marguyu Re: Jeszcze nie wieczor 16.07.09, 23:14
                    sib,
                    przyjrzales sie kiedys temu co sam piszesz i, w jak oczywisty
                    sposob, dolewasz oliwy do ognia. Bawi to ciebie?
                    Zle cie osadzalam, nie przypuszczalam, ze mozesz byc tak przyziemny
                    i malostkowy.
              • fedorczyk4 Re: Jeszcze nie wieczor 28.06.09, 09:23
                Uff, nareszcie sensowny tekst.
    • skiela1 Re: bezinteresowna miłość? 16.07.09, 20:49
      www.efakt.pl/Ojciec-zony-Lapickiego-Mam-zal-do-corki,artykuly,47917,1.html
      Juz dziewcze nie musi pozyczac 20 zl.od ojca.
      • marguyu Re: bezinteresowna miłość? 16.07.09, 22:24
        No to wszystkie narzeczone strazakow maja sie nad czym roztkliwiac i
        mowic, ze "stojalo w powaznej gazycie".
        wink
    • tresa5 Re: bezinteresowna miłość? 16.07.09, 23:01
      W tym wieku zdarza sie lekka niepoczytalnosc.
      • marguyu Re: bezinteresowna miłość? 16.07.09, 23:16
        Nie tylko w tym. Spojrz na forum, a przekonasz sie, ze "Ludzka
        glupota jest jedyna rzecza oddajaca idee nieskonczonosci" wink

        • tresa5 Re: bezinteresowna miłość? 16.07.09, 23:42
          Spojrz na forum, a przekonasz sie, ze "Ludzka
          > glupota jest jedyna rzecza oddajaca idee nieskonczonosci" wink
          >

          Nie rozumiem jak sie to ma do mojej wypowiedzi.
        • frida2 Re: bezinteresowna miłość? 17.07.09, 00:32
          marguyu napisała:

          > Nie tylko w tym. Spojrz na forum, a przekonasz sie, ze "Ludzka
          > glupota jest jedyna rzecza oddajaca idee nieskonczonosci" wink

          tylko Ty złociutka, jesteś ta jedyna mądra, sprawiedliwa i cudna, och! :d
          • marguyu Re: bezinteresowna zlosliwość? 17.07.09, 01:37

            Uderz w stol a... nieskonczonosc odpowie gromkim echem!
            Czy dla zachowania rownowagi powinnam napisac, ze ty jestes jedyna
            glupia, niesprawiedliwa i szpetna? wink
            Alez bardzo prosze! Czegoz sie nie robi dla tak sympatycznych i
            wrazliwych osob jak ty!
            A moze, chocby dla zachowania pozorow, najpierw wypowiesz sie na
            temat zalaczonego linku, a dopiero pozniej przejdziesz do
            zlosliwostek?
            • frida2 Re: bezinteresowna zlosliwość? 17.07.09, 01:48
              marguyu napisała:

              > Czy dla zachowania rownowagi powinnam napisac, ze ty jestes jedyna
              > glupia, niesprawiedliwa i szpetna? wink

              wisi mi to jakie masz zdanie o mnie.

              > A moze, chocby dla zachowania pozorow, najpierw wypowiesz sie na
              > temat zalaczonego linku, a dopiero pozniej przejdziesz do
              > zlosliwostek?

              jak będę chciała to się wypowiem, jeszcze tego brakuje, żebyś Ty mi sugerowała co mam robić.
              daj żyć kobieto.
              >
              • fedorczyk4 Re: bezinteresowna zlosliwość? 17.07.09, 09:32
                frida2 napisała:


                > wisi mi to jakie masz zdanie o mnie.
                >
                > > A moze, chocby dla zachowania pozorow, najpierw wypowiesz sie na
                > > temat zalaczonego linku, a dopiero pozniej przejdziesz do
                > > zlosliwostek?
                >
                > jak będę chciała to się wypowiem, jeszcze tego brakuje, żebyś Ty
                mi sugerowała
                > co mam robić.
                > daj żyć kobieto.
                > >
                >
                >

                "Kobieto" kultura Twoich wypowiedzi jest niezwykła. Mam nadzieje że
                nie pracujesz w oświacie bo w przeciwnym wypadku przestałabym sie
                dziwić jej poziomowi nad którym wszyscy załamuja ręce.
                • frida2 Re: bezinteresowna zlosliwość? 17.07.09, 10:13
                  zejdź ze mnie.
                  • fedorczyk4 Re: bezinteresowna zlosliwość? 17.07.09, 10:50
                    frida2 napisała:

                    > zejdź ze mnie.

                    A dlaczego? Bardzo mi na tobie wygodnie.
                    • frida2 Re: bezinteresowna zlosliwość? 17.07.09, 16:59
                      w takim razie Ci pomogę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka