loczek62
28.07.09, 10:20
Wróciłem już z Mazurskich wojaży i witam Szacowne grono. Było ekstra choć
pogoda w kratkę. Za to powrót, to pech. Od Ostrowi Mazowieckiej na "grzbiecie"
lawety moja "Księżniczka" (Citroen Xantia) przyjechała. W kieszeni lżej o 450
zł, a jeszcze naprawa mnie czeka...