Dodaj do ulubionych

I am back...

28.07.09, 10:20
Wróciłem już z Mazurskich wojaży i witam Szacowne grono. Było ekstra choć
pogoda w kratkę. Za to powrót, to pech. Od Ostrowi Mazowieckiej na "grzbiecie"
lawety moja "Księżniczka" (Citroen Xantia) przyjechała. W kieszeni lżej o 450
zł, a jeszcze naprawa mnie czeka...
Obserwuj wątek
    • marguyu Re: I am back... 28.07.09, 10:31
      No to sie ciesze, bo juz mialam zamiar rozsylac listy goncze smile
      Co sie stalo Xantii?
      • loczek62 Re: I am back... 28.07.09, 10:39
        "Księżniczka" dostała bardzo poważnego "krwotoku" i prawie cała zielona krew z
        niej wyciekła z powodu nagłej nieszczelności na pompie LHM. Bez płynu LHM auto
        nie nadaje się do ciągnięcia na holu, tylko lawetasad
        • fedorczyk4 Re: I am back... 28.07.09, 10:58
          Buuu za Księżniczkę, ale złośliwie przypomnę Ci że pisałam
          niepochlebnie o francuskich samochodach. Ha!
          Witaj powróconysmile
    • agulaszek Re: I am back... 28.07.09, 10:32
      witaj Loczku smile

      a cóż się biedaczynie stało??
      • marguyu Re: I am back... 28.07.09, 15:46
        fedorczykowo,
        wlaz pod stol i odszczekuj. Mam peugeota i w niedziele jade do
        Francji. Jak mi zapeszysz to.... narazie nie wiem ale wymysle cos
        okrutnego wink
    • skiela1 Re: I am back... 28.07.09, 16:17
      tak sobie pomyslalam,ze musialo Was podlewac, pod tym namiotem.
      Ale dziecie pewnie szczesliwe?
      • loczek62 Re: I am back... 28.07.09, 18:21
        Podlewało, ale namiot się sprawdziłsmile A dziecię bardzo zadowolone, miało parę
        atrakcjismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka