sloggi 02.01.04, 16:21 Nawet sobie nie wyobrażacie jaką mam ochotę iść na sanki. Czy tylko ja tak mam? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wedrowiec2 Re: Na sanki :) 02.01.04, 16:35 Poszłabym, ale zamiast płóz muszę chyba doczepić kółka. Ani płatka śniegu nie ma w moim mieście Odpowiedz Link
snow.white Re: Na sanki :) 02.01.04, 17:39 Ja tez)) dzis mijalam dzieci szalejace na gorkach-i cos mi sie wydaje,ze niedziela bedzie dla nas-dla mnie i moich sanek)) Odpowiedz Link
docent19 Re: Na sanki :) 02.01.04, 19:06 snow.white napisała: > Ja tez)) dzis mijalam dzieci szalejace na gorkach-i cos mi sie wydaje,ze > niedziela bedzie dla nas-dla mnie i moich sanek)) > tez bym poszedl ale nie mam sanek no i musi jeszcze duzo napadac, im wiecej tym lepsze saneczkowanie. Odpowiedz Link
aiwa7 Re: Na sanki :) 02.01.04, 20:11 Ja mam straszną ochotę wybrać się na łyżwy ...może uda mi się kogoś namówić w niedzielę ) Odpowiedz Link
snow.white Re: Na sanki :) 02.01.04, 21:00 aiwa7 napisała: > Ja mam straszną ochotę wybrać się na łyżwy ...może uda mi się kogoś namówić w > niedzielę ) oo,lyzwy juz zaliczylam w tym roku )) ucze sie,ale opornie mi idzie(( ale licze,ze jeszcze odkryje w sobie wrodzony talent w tym kierunku)) Odpowiedz Link
snow.white Re: Na sanki :) 02.01.04, 21:04 docent19 napisał: > tez bym poszedl ale nie mam sanek no i musi jeszcze duzo napadac, im wiecej tym > lepsze saneczkowanie. ja sanki mam a na wiecej sniegu nie mam cierpliwosci czekac Odpowiedz Link
chaladia Re: Na sanki :) 02.01.04, 21:50 Masz piękną górkę pod Carrefourem, to zjeżdżaj sobie... Powodzenia! U nas na Grabinie jest tylko malutki pagórek, na kórym uciechę mogą mieć tylko 5-latki... Poza tym jest morenka w lesie wysoka na jakieś 20 m, ale mi się tam iść nie chce... Odpowiedz Link
zaciszanin Re: Na sanki :) 03.01.04, 00:42 Na Targówku tez jest nie zła, no i na Zaciszu koło Kanałku... jeśli ktoś lubi adrenalinę :-> Odpowiedz Link
geograf Re: Na sanki :) 03.01.04, 19:32 dzisiaj wracając do domu z podróży przechodziłem obok osiedlowej górki oblepionej małymi dziećmi z sankami pod tyłkami, brzuchami, w ręku,czy pod nogami..ale miały ubaw... ech...chciałoby sie na sanki...chciało...ale na jakąś porządną górkę... Odpowiedz Link
wgfc Re: Na sanki :) 03.01.04, 21:50 sloggi napisał: > Nawet sobie nie wyobrażacie jaką mam ochotę iść na sanki. > Czy tylko ja tak mam? Ja taką ochotę miałem już kilka dni temu ) Jazda na sankach wg mnie jest znacznie przyjemniejsza niż jazda na nartach czy łyżwach ) Odpowiedz Link
sloggi Re: Na sanki :) 03.01.04, 21:57 Dzis miałem propozycję wypadu na łyżwy - ale mi się nie chciało. Odpowiedz Link
teufel Re: Na sanki :) 03.01.04, 22:13 wczoraj poznałem pewną dziewczynę i zgadaliśmy się na sanki Odpowiedz Link
thomasch Re: Na sanki :) 03.01.04, 22:39 Ostatni raz (po wieloletniej przerwie) byłem na sankach ze 3 lata temu z moją siostrą cioteczną (raz wpadliśmy z górki na drzewo). Teraz nie mam z nią kontaktu. Odpowiedz Link
sloggi Re: Na sanki :) 03.01.04, 22:41 thomasch napisał: > Ostatni raz (po wieloletniej przerwie) byłem na sankach ze 3 lata temu z moją > siostrą cioteczną (raz wpadliśmy z górki na drzewo). Teraz nie mam z nią > kontaktu. Kontakt zerwał się na skutek tego wpadku? Odpowiedz Link
sloggi Re: Na sanki :) 03.01.04, 22:46 thomasch napisał: > Nie. Na skutek wspólnego wyjazdu w wakacje. Jeśli to nie tajemnica? Odpowiedz Link
thomasch Re: Na sanki :) 03.01.04, 22:49 Po krótce: niezgodność charakterów (a przy krótszych spotkaniach, czy wyprawach było fajnie). Szczegółowo - może innym razem... Odpowiedz Link