Dodaj do ulubionych

wybór herbaty

IP: *.gprs.plus.pl 03.10.08, 10:40
Cześć
Generalnie to jestem kawoszem, ale ostatnio przeprosiłem się z herbatą. Zdaję sobie sprawę, że jestem laikiem i mój wybór póki co to przegląd półek marketowych z herbatami torebkowymi.
Nie chodzi mi w sumie o markę herbaty, ulubionej tylko o to jak szukać tego swojego ulubionego smaku? Ale oczywiście z chęcią przeczytałbym o ulubionych herbatach i dlaczego są ulubione.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Real Re: wybór herbaty IP: 10.201.52.* 03.10.08, 10:45
      Hej!

      ja lubię herbaty smakowe - karmelowa, cytrynowa a ostatnio piłam nawet
      czekoladową super ! chociaż generalnie kończy się tylko na "smakowym zapachu"
      niestety...to i tak miło jest napić sie tego napoju....poza tym w Polsce to
      chyba już taka normalka że do wszystkiego pijemy herbatkę :)
    • Gość: magda Re: wybór herbaty IP: *.chello.pl 03.10.08, 20:45
      a co myslecie o herbacie z mlekiem?
      kiedys tylko takie pito
      • pani.jadzia Re: wybór herbaty 06.10.08, 21:10
        z mlekiem probowalam karmelowej i bardzo mi smakowala.

        moja ulubiona to cytrynowa. zarowno liptona, jak i dilmaha. wybieram
        zwykle liptona, gdyz jest tansza.
    • konik200 Re: wybór herbaty 03.10.08, 21:20
      bawarki jeszcze nigdy nie piłem, moz ekiedyś spróbuje:) kiedyś urzekła mnie
      herbata women tea, szczególnie polecana kobietom przy rónzych bólach ;D xD jest
      to mieszanka czarnej herbaty, kopru włoskiego, melisy, rumianku, mięty, kwiatu
      głogu, lawendy, płatków róży i anyżu o cytrynowo różanym aromacie. Herbaty
      zazwyczaj kupuje w herbaciarniach, sypane, staram sie nie kupowac ty w saszetkach
    • veroy Re: wybór herbaty 04.10.08, 12:54
      generalnie herbaty lisciaste smakuja o niebo lepiej od ich
      odpowiednikow torebkowych ,wiec jesli chcesz zostac prawdziwym
      smakoszem herbaty i traktowac to jako maly rytual polecam zaopatrzyc
      sie w odpowiednie parzydelka
      (www.krainaherbaty.pl/akcesoria/filtr-bawelniany.html) lub
      kubki z sitami. jest pozniej co prawda problem z fusami, ale
      naprawde warto, zwlaszcza ze zielona herbate powinno parzyc sie
      wielokrotnie . niektorzy wrecz twierdza, ze pierwszy napar najlepiej
      wylac, bo dopiero kolejne eksponuja dobry smak :)

      co sie tyczy ulubionych herbat do niedawna pijalam wszystkie klasyki
      (zielona, czerwona ,biala, roibos, ktory wlasciwie herbata nie jest
      i wiele innych) i wszystkie z dodatkiem cytryny i miodu. niedawna
      lektura nt picia zielonej herbaty (ponoc barbarzynstwo cukrowac ;)
      jak i uswiadomienie sobie ,ile kalorii wypijam przez ten cukier/miod
      (herbate popijam doslownie non stop) sklonila mnie do zrezygnwania z
      cukru a z czasem takze z cytryny i teraz przyzwyczailam sie do picia
      samej herbaty kazdego gatunku i tez sobie chwale :) moj znajomy
      natomiast nie cukrowal i nie cytrynowal od poczatku bo twierdzi, ze
      to psuje dobra herbate :) troche mu tego zazdroszcze, moje kubki
      smakowe najwyrazniej nie do konca herbate doceniaja :)

      moje ulubione harbaty :
      zielona herbata bastek z opuncja figowa (jesli chodzi o zielone to
      moim zdaniem bastek jest nie do pobicia :)
      herbaty pu erth z bio activu
      roibos


      • tomasz.witomski Re: wybór herbaty 07.10.08, 01:29
        Zgadzam się, że w ogólnych wrażeniach z picia herbaty, sypkie
        herbaty dają pełniejsze wrażenia i więcej przyjemności, bo do picia
        dochodzi rytuał parzenia i rozlewania do filiżanek naparu z
        czajniczka. W przypadku czarnej herbaty wyprodukowanej metodą
        tradycyjną (dyskutowaliśmy już o tym sporo) herbata z jednego
        procesu przetwarzania, z jednej partii zebranych na polu liści
        dopiero na samym końcu procesu jest segregowana wedle wielkości
        liścia (tzw. grade'y). Poszczególne grade'y, czy to pył, czy drobne
        frakcje fannings, czy BOP, czy całe liście grad'u PEKOE, ORANGE
        PEKOE i innych są tej samej jakości, natomiast napary różnić się
        będą między sobą intensywnością, co wynika z czysto fizycznych
        właściwości - pył i liście łamane mają znacznie więksszą
        powierzchnię kontaktu z wrzątkiem niż liście duże, zaparzają się w
        związku z tym bardziej intensywnie niż liście duże. Inne będziemy
        mieli odczucia mocy naparu, smak będzie bardziej intensywny w
        przypadku grade'ów drobniejszych. Tak więc jeżeli założymy, że
        producent zdecyduje się odpowiednio zapakować i sprzedać pełną gamę
        grade'ów z konkretnego wypustu produkcyjnego plantacji, to np. grade
        dust sprzeda do kraju, gdzie ceniona jest niezwykle mocno zaparzona
        herbata (na smołę), grade fannings i niektóre BOP zapakuje w torebki
        ekspresowe, inne grade'y BOP i całe liście zapakuje jako herbaty
        sypkie - wszystkie one będą miały jednak taką samą jakość, różnie
        się będą parzyły i różne preferencje zaspokoją. Nie można będzie
        powiedzieć jednak, że herbaty zapakowane jako sypkie będą wyższej
        jakości niż te w torebkach. Tak więc na wrażenia z picia herbaty
        sypkiej wpływa nie tylko sama herbata, ale otoczka jej parzenia i
        serwowania.
        Biorąc pod uwagę właściwości herbaty - chodzi przede wszystkim o jej
        wchłanianie wilgoci i obcych aromatów - dla jakości bardzo istotne
        jest to, w jakim czasie po zebraniu i przetworzeniu została
        zapakowana i na ile szczelne opakowanie zostało zastosowane. Z tego
        względu herbaty, które są paczkowane tam, gdzie są uprawiane, mają
        wyższą jakość i lepsze walory smakowe oraz zdrowotne od tych
        paczkowanych wiele tysięcy kilometrów od miejsca uprawy. Sposób
        zbioru, przetwarzania, pakowania mają znacznie większe znacznie dla
        jakości niż to, czy herbata jest w torebce, czy w postaci sypkiej
        (cały czas mówimy o herbacie tradycyjnej).
    • tomasz.witomski Re: wybór herbaty 07.10.08, 00:52
      Dziękuję za wpis - cenię sobie, że kawosz nie tylko postanowił
      spróbować herbaty, ale że pyta o radę. Być może moje rady będą inne
      niż te, które przeczytasz w interesujących komentarzach przesłanych
      przez innych. Moim zdaniem stoisz przed ogromną szansą i dużym
      wyzwaniem - masz bowiem możliwość sam zdecydować i wybrać herbaty,
      które będą Ci najbardziej smakowały. Smak i węch są zmysłami
      indywidualnymi - to że komuś smakuje herbata karmelowa, czy
      jakakolwiek zielona to wcale nie znaczy, ze Tobie będzie ona też
      smakować. Jednocześnie będąc kawoszem nie masz bagażu doświadczeń
      wyniesionych z domu, ani znudzenia jednorodnym smakiem herbaty,
      która np. była ostatnio najbardziej reklamowana. Pytać innych o ich
      ulubione herbaty powinieneś tylko po to, by stworzyć sobie listę
      tych herbat, które powinieneś spróbować i porównać sobie z innymi po
      to, by samemu zdecydować, co najbardziej lubisz. Nie ma innej metody
      podjęcia Twojej własnej decyzji - powinieneś zdecydować się, by
      degustować i porównywać ze sobą herbaty czarne - są one "równie"
      intensywne w smaku jak kawa, którą do tej pory piłeś. Jednak warto
      jest zawsze próbować kilka herbat - np. kupić herbaty całodniowe
      kilku marek (oczywiście zalecam kupowanie jak najmniejszych
      opakowań:), następnie równocześnie zaparz sobie filiżankę kazdej z
      nich, odczekaj kilka minut, by napary wystygły i spróbuj jeden po
      drugim . Po wypiciu łyka z każdej filiżanki odczekaj chwilę, weź
      kilka oddechów i zastanów się nad swoimi odczuciami - co czujesz?
      jaki smak? na języku, dziąsłach, w gardle? jaki aromat? Weź łyk z
      kolejnej filiżanki i poznaj swoje nowe odczucia, porównuj, które
      herbaty bardziej ci smakowały. Wracaj do tego naparu, który
      uznawałeś za najsmaczniejszy i porównuj go z kolejnymi próbkami -
      tak zdecydujesz, którą spośród tych całodziennych herbat Ty
      osobiście preferujesz. Próbuj zielone herbaty z tego samego typu
      herbatami zielonymi innej marki, z innego kraju, próbuj ulungi z
      ulungami. Raz tylko możesz spróbować zielonej herbaty w kontraście
      do czarnej - dowiesz się z takiego porównania, jak bardzo się one
      różnią. Nie decyduj, którą bardziej lubisz - staraj się pić każdą -
      każda z nich będzie ci pasowała do innego jedzenia, do innej pory
      dnia, do nastroju, do sytuacji, do książki, którą czytasz, do filmu,
      który oglądasz...
      Będzie mi bardzo przyjemnie, jeżeli zechcesz dzielić się z nami
      wszystkimi wynikami swoich eksperymentów i prób. Napisz, co robiłeś,
      jak wybierałeś i dlaczego? Nie chodzi o to, że Twoje doświadczenia
      pomogą komuś innemu zdecydować, że powinien lubić np. japońską
      Sencę, bo jemu może np. smakować chińska... Natomiast to, jak
      doszedłeś do swoich wniosków, w jaki sposób uświadomiłeś sobie swoje
      preferencje, zainteresuje z pewnością wielu i będą mogli pójść Twoje
      ślady.
      Do usłyszenia.
      • Gość: Kaśka Re: wybór herbaty IP: 78.133.207.* 13.10.08, 10:53
        zielony czysty yunnan, czasami z kwiatem jaśminu-polecam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka