nisar
10.10.09, 14:01
Wysłałam Elkę na dodatkowe lekcje z języka polskiego - chciałam żeby
ktoś profesjonalnie ocenił stan jej wiedzy bo od początku drugiej
klasy gimnazjum ma czwartą nauczycielkę, a na dodatek raptem zaczęła
dostawać same piątki. W nagłe objawienie geniuszu nie wierzę, raczej
w obniżenie wymagań przez nauczycielkę (od początku roku była jedna
praca pisemna).
Elka właśnie wróciła. W dwie godziny lekcyjne zrobiła jeden test.
Zapłaciła 130 zł.
Możecie pomóc mi to jakoś ocenić?