klemens.strozynski
29.01.09, 15:02
Nie tylko zachęcam do zgłaszania problemów, ale także do podawania
przykładów. Gimnazjalista to dziecko jeszcze mocno niedojrzałe i
jest zupełnie naturalne, że często sprawia kłopoty rodzicom (a
także sobie). Jeżeli będę więcej wiedział o dziecku i warunkach, w
jakich ono się uczy, jest większa szansa na znalezienie dobrej,
pomocnej rady.