sandvika
18.03.09, 13:20
Od wielu lat jestem w posiadaniu karty Visa, z której kożystam
okazjonalnie - daje mi poczucie bezpieczeństwa, zwłaszcza zagranicą.
Nigdy nie płaciłam nią w internecie, ani nie udostępniałam PIN-u.
Karta jest wyposażona w czip.
W tym zeszłym roku kożystałam z niej tylko raz, będąc na wakacjach
we Włoszech - pobierałam pieniądze w bankomacie jednego z banków.
2 tygpdnie później dostałam SMS z banku o próbie pobrania
gotówki ..... w Maroku. Próbie nieudanej tylko dlatego, że na karcie
mem mały limit a wpisana kwota go przewyższała.
Kartę natychmiast zastrzegłam po tygodniu dostałam drugą, a wraz nią
rachunek za wyrobienie duplikatu.
Czuję się oszukana - moim zdaniem nie przyczyniłam się w jakikolwiek
sposób do podrobienia karty, a mimo to musiałam ponieść konsekwencji
jej wyrobienia. Na dodatek dowiedzałam się, że gdyby tranzakcja
doszła do skutku nie dostałabym zwrotu pieniędzy z ubezpieczenia, bo
fizycznie karat mi nie zginęła.
Co pan na to?