dansch
18.08.13, 16:49
Syn za chwile skończy 9 miesięcy. Od 2 miesięcy jada "zupkę" jarzynową czyli warzywa (rózne kombinacje) z mięsem (różne gatunki) z kaszami lub płatkami (różne kombinacje) z żółtkiem i tłuszczem (jak nie zapomnę). Gotuje je z dodatkiem ziela, pieprzu, listka i doprawiam co dizennie inaczej (koperek, natka, tymianejk,oregano, bazylia - to przetestowałam. "Zupa" ma konsystencje kitu - łyżka stoi dęba a rozwodnione nie wchodzi. Zjada tego szklankę. Jest to jeszcze miksowane ale mikser mam kiepski w zwiazku z czym sa tam spore kawałki. Pytanie do Was - jak takie danie pogodzić z drugim daniem, które musze wprowadzić bo widzę, że dzieć jest głodny a to co my mamy na talerzu wg. mnie się często nie nadaje.
Mozna powiedzieć, że moje dziecko je już II danie - jak ma wyglądac zatem zupa?