agata.1985
14.07.14, 10:52
Witam,
w wieku 2mc córka odmówiła współpracy przy karmieniu. Przy przystawianiu do piersi płacz histeria i karmienie dopiero na śpiocha. Butelka z moim lub mm w ogóle nie została zaakceptowana. Ponieważ w 6 tygodni przybrała zaledwie 450gram oraz pojawiła się niedokrwistość 3 pediatrów zaleciło rozszerzenie diety. Zaczęłyśmy 5 dni temu od marchewki. Początkowo 2 łyżeczki 4 dnia już ponad pół słoika. Maja chętnie i dość szybko zjada. Co powinnam podać następnego? Marchewkę z ziemniakiem? Jabłuszko? Dynię? Czy marchewkę z każdą nowością znów wprowadzać stopniowo? Jak już wprowadzimy jakąś nowość czy mogę podać córce cały słoiczek po kilku dniach? Czy równocześnie wprowadzać kaszki na moim mleku czy zostać przez jakiś czas wyłącznie na słoiczkach?
Odkąd zastrajkowała z jedzeniem je max 5 posiłków/dobę. Teraz jeden muszę zastąpić słoiczkiem/kaszką. Czy jednak stały pokarm powinien być jako 6 posiłek?
Bardzo chciałam karmić wyłącznie piersią do końca 5m. Wyszło inaczej. Proszę więc o podpowiedź jak mądrze żeby nie zaszkodzić dziecku mam wprowadzać nowości?