mamapawla33
01.09.14, 09:46
Córka ma dwa tygodnie temu skończyła rok. Jakiś miesiąc temu jej apetyt z dnia na dzień był co raz mniejszy. Od ok dwóch tygodni nie chce nic jeść, pije tylko mleko w dzień i w nocy, w sumie ok 700-800 ml na dobę. Próbowałam już dawać jej jedzenie do rączki, podawać widelec, łyżeczkę, ale tym również nie jest zainteresowana. W krzesełku do jedzenia wytrzymuje ok 3 minuty i już jest wiercenie i pisk. Kiedy widzi jedzenie na łyżeczce t się denerwuje więc jej nie zmuszam. Nawet jak jest głodna nic nie zje. Potem jest płacz i wypije mleko. Nie mam serca by ją głodzić i nie podawać mleka. Ogólnie jest bardzo żywa i ruchliwa. Sytuacja taka zaczęła się kiedy zaczęły wychodzić górne jedynki, ale one się już przebiły i nic się nie zmieniło. Proszę o rady, może któras z mam też tak miała to napiszcie jak to się zmieniło.