Dodaj do ulubionych

Problem z rozszerzaniem diety

11.09.17, 13:49
Może któraś z mam (lub któryś z tatusiów jeśli tutaj zaglądają) miała podobny problem i mogłaby udzielić mi kilku wskazówek.
Moja córka właśnie skończyła pół roku, urodziła się drobna i cały czas wagowo oscyluje w okolicy 10 centyla. Z miesiąca na miesiąc coraz mniej przybiera na wadze, ostatnio było to 11-12g na dobę (około 350 miesięcznie) a więc trochę poniżej normy ale tym się jakoś bardzo nie przejmuję bo rozwija się dobrze, jest wesoła i bardzo ruchliwa. Karmiona jest tylko i wyłącznie piersią, niestety z butelki nie chce jeść ani mojego odciągniętego mleka ani modyfikowanego. Aby ją trochę podtuczyć za namową pediatry od niedawna podaję małej bezmleczną kaszkę. Niestety tylko ją podaję - córka nie je, ani z butli ani łyżeczką. Jak skończyła 6 miesięcy zaczęłam podawać marchewkę ze słoika - również nie chce jeść, nie otwiera buzi, wykrzywia się, odpycha łyżeczkę, jak coś się uda wsadzić do buzi to wypluwa. Czy są jakieś sposoby aby przekonać niejadka do jedzenia? Jestem załamana bo za pół roku wracam do pracy, niby dużo czasu a dopiero zaczynamy zabawę z rozszerzaniem diety, ale jak tak dalej pójdzie to córka będzie 10,5 godz. czekać głodna aż wrócę z pracy i ją nakarmię. Wydaje mi się że ona po prostu nie toleruje żadnego innego smaku i formy podania niż mleko z piersi. Nawet jak podaję jej wit. D3 to się wykręca i ucieka buzią. Od 2 miesięcy próbuję ją nauczyć jeść z butelki, bywało że dzień w dzień dawałam butlę i nic. Jak muszę wyjść z domu i mąż podaje butlę jest tak samo - czeka głodna aż wrócę, przez co nie mogę wyjść z domu na dłużej bez dziecka, jestem uwiązana. Co robię źle? Co mogę zrobić aby dziecko zaczęło wcinać pokarmy stałe?
Dodam jeszcze że jak tylko córka nauczy się sama stabilnie siedzieć będzie dostawać do łapki ugotowane warzywka, na tę chwilę jest to moja ostatnia deska ratunku.
Obserwuj wątek
    • Gość: patka81 Re: Problem z rozszerzaniem diety IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.17, 09:52
      Moja córka też nie lubi mleka z butelki nawet mojego ściągniętego. Wiele dzieci karmionych piersią tak ma. Łatwiej chyba tym co od małego dawały czasem mleko z butelki. U nas też na początku kończyło się na jednej łyżeczce. Z czasem córka zaczęła jeść więcej. Spróbuj sama ugotować np marchewkę dzieci często chętniej wtedy próbują. No i dawaj pod nosek wiele rzeczy aby dziecko powąchało spróbowało polizało. No i porad ja szukałam np tutaj www.przepisy-dla-dzieci.pl/Cooking?categoryId=48&page=1
      • agrafa83 Re: Problem z rozszerzaniem diety 18.11.17, 13:52
        Nowe podawaj ze swoim mlekiem, tylko zmieniaj proporcje.wpierw wiecej mleka,jak się uda zmniejszaj ilość mleka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka