Gość: ania
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.07.09, 13:46
Mój syn ma 4,5 mca. Karmię piersią, dziecko dobrze przybiera na wadze i
prawidłowo się rozwija. Od tyg. rozszerzam dietę, po aprobacie pediatry,
podaję mu przecierane jabłuszko, w kolejce czekają warzywa, w te upały
dostawał dodatkowo soczek jabłkowy raz dziennie, na zmianę z herbatką
koperkową. Teraz przeczytałam wiele opinii, z których wynika że szkodzę tym
dziecku, bo jest jeszcze nie dość dojrzałe do normalnego jedzenia, ale
przecież dużo dzieci ma rozszerzaną dietę właśnie po 4 mcu, bo mamy idą do
pracy itp. Dodam, że syn bardzo polubił jedzenie, cieszy się jak widzi miskę z
papką i wydaje mi się że chętnie zjadłby cały ten słoiczek (dostaje kilka
łyżeczek).
Moje pytanie - czy małe ilości jedzenia mogą mu zaszkodzić, uszkodzić nerki i
inne narządy?
Teraz gluten: pediatra zaleciła dawanie dziecku piętki z chleba do "mamlania"
Kubuś chętnie śsie taką skórkę, ja pilnuję żeby się nie zadławił, ale to na
pewno dobre czy dodawać mu mannę, jeśli tak, to do czego, bo nie dostaje mleka
w butli, do jedzonka - dostaje słoiczki bez gotowania?