Dodaj do ulubionych

Cholerny PMS!!!

06.08.10, 21:08
Właśnie siedzę i z nienawiścią przepełniającą me wnętrze wciągam kakaowy kogel-mogel.
Jak ja nienawidzę PMSu!!!
Nie dość, że chodzę wściekła jak osa, to jeszcze Pacman mi się załącza, oczywiście na słodkie. Cola zero nie dała rady odwiecznemu instynktowi opychania się słodkim przed okresem.

A jeszcze dzisiaj, idiotka, ucieszona faktem, że na Dukanie dozwolona, zjadłam ze dwie łyżki kapusty kiszonej.
I wszystko byłoby super, tylko, że ja mam dzisiaj dzień P!
Rany, ale mam dziś nastrój.

Powieszę sobie na szyi karteczkę: nie dotykać, urządzenie pod napięciem...
Obserwuj wątek
    • ven.to Re: Cholerny PMS!!! 07.08.10, 09:16
      na całe szczęście dziś jest już jutro i jest lepiej :D
      ja nie znam na szczęście PMSu za to sporadycznie pluję jadem bez związku z
      periodem. Najczęściej wtedy kiedy jestem maks zmęczona i wracam z pracy. Warknę
      od progu i wtedy nikt już do mnie nie podchodzi; rodzina w pośpiechu organizuje
      mi godzinę dla siebie (:D boją się mnie :D) i zaraz jest lepiej.
      Mąż myśli że to PMS i z wyrozumiałością kiwa głową. Nie dementuję :) tylko
      korzystam z mojego odwiecznego prawa do wkurwu, cóż z tego że nie przed okresem?
      :D
      • knati Re: Cholerny PMS!!! 07.08.10, 09:31
        Oj ja tez to przeżyłam i podałam się pokusie i zjadłam kilka wafli z masą korówkową. O dziwo nie odbiło się to na wadze, za to była porządna wizyta w wc :) nareszcie, bo cierpię na zaparcia. Przy @ muszę zjeść coś słodkiego, bo bym zwariowała. Na szczęście nie odbija się to na spadku wagi. :)
        • ven.to totalny BTW do Knati 07.08.10, 09:35
          Knati - mamy taką samą wagę wyjściową i docelową :) od kiedy jesteś na dukanie?
          • knati Re: totalny BTW do Knati 10.08.10, 07:56
            Na dukanie jestem od 13 lipca, a Ty? Jak Ci spada waga?
            • ven.to Re: totalny BTW do Knati 10.08.10, 11:50
              ja od 16 czerwca jestem na dukanie (ważyłam wtedy ok 70 kg)(w połowie maja
              ważyłam 74; byłam na zbilansowanej diecie i przez miesiąc straciłam 4 kg ale
              mnie wykańczało to liczenie i ważenie; jak tylko mogłam przeszłam na dukana) i
              dzisiaj ważę 7 kg mniej :) czyli średnio spada mi po 3.5 kg na miesiąc.
              Chudnę w irytujący sposób: dłuuugi pseudo zastój (czyli waga wspina się i spada
              w zakresie jednego kg przez jakieś dwa tygodnie) potem nagle skok w dół i znowu
              pseudo zastój. Właśnie jestem w fazie pseudo zastoju i już nie chce mi się
              patrzeć na wagę :)
              jednego dnia waga wskazuje 63.1, na drugi dzień 63,6, następnie 63.0 a dzień
              później 63.9 :) trenuję cierpliwość. Spodziewam się w przyszłym tygodniu zeskoku
              na obręb 62 i powtórka z rozrywki.
              A Tobie jak idzie?
              • irenka82 Re: totalny BTW do Knati 10.08.10, 15:21
                na słodkie pragnienie zrobiłam dzisiaj chudy twarożek, dosłodziłam słodzikiem i
                zasypałam cynamonem. pyszne.
              • knati Re: totalny BTW do Knati 10.08.10, 15:25
                Hej ja na diecie prawie miesiąc i waga ostatnio mi dużo spadła, jak na początku
                było w sumie kg na tydzień to teraz poleciało. A może temu, że jestem po @. Na
                razie nie miałam zastoju, ale się go spodziewam za niedługo :/
                Niestety ostatnio trochę dowaliłam się pomadkami (dostałam na imieninki), a
                jeszcze mnie @ męczyła i musiałam coś słodkiego zjeść.
                Na szczęście nie odbiło się to na wadze, tyle że mnie pogoniło do wc. Czemu to
                nie wiem.
                A najwięcej spada mi waga jak na kolację zjem 3 gotowane jajka :)
    • lidek0 Re: Cholerny PMS!!! 09.08.10, 19:32
      A próbowałaś leczyć PMS? Bo to się leczy.
      • surita Re: Cholerny PMS!!! 09.08.10, 21:32
        Yyy, no nie :D Nie próbowałam :)
        Wydawał mi się tak naturalny jak przemijanie czasu ;)
      • ab76 Re: Cholerny PMS!!! 09.08.10, 22:38
        Oooo! Powiedz coś więcej o tym leczeniu, proszę, proszę..
        • knati Re: Cholerny PMS!!! 10.08.10, 08:01
          To fragment z jednej stronki na temat PSM:

          "Sposoby jak radzić sobie z PSM
          1.Postaraj się w miarę możliwości w tych dniach stworzyć sobie relaksacyjny klimat, unikaj stresów i rób to co lubisz. Może to być czytanie książki czy błogie lenistwo w postaci drzemki, spaceru.
          2.Jeśli obawy są bardzo silne porozmawiaj o nich ze swoim ginekologiem, ponieważ mogą oznaczać zalążki chorób takich jak zapalenie miednicy czy endometriozę
          3.Wykształć w sobie dobre nawyki żywieniowe i staraj się przestrzegać ich przez cały rok. Ogranicz sól, alkohol, tłuszczę, słodycze i kofeinę
          4.Jadaj nieduże porcje posiłków aby nie czuć się przejedzona
          5.Spróbuj być aktywna fizycznie, niektórym kobietom pomaga pływanie czy bieganie w tym okresie a przy okazji poprawisz kondycje i wymodelujesz sylwetkę
          6.W leczeniu farmakologicznym stosuje się leki zwiększające poziom serotoniny, leki uspokajające, przeciwbólowe oraz leki hormonalne. Czasem wskazana jest również konsultacja psychologa lub psychiatry. Istnieją też sposoby zmniejszania nasilenia dolegliwości środkami domowymi. W sposobach leczenia bierze się też rzadko pod uwagę leczenie sanatoryjne."

          Może coś pomogłam
          • knati Re: Cholerny PMS!!! 10.08.10, 08:05
            Miało być oczywiście PMS, ale gafa
            • knati ze netu na temat PSM 10.08.10, 08:14
              I jeszcze coś ciekawego:
              "Sposoby na złagodzenie PMS objawów. Przede wszystkim dieta oparta na dwóch zasadach - dużo pełnowartościowego białka i eliminacja cukrów prostych. Najlepiej sięgać po: chude mięso, ryby, drób, orzechy (bez soli), jajka, chude przetwory mleczne. Do tego produkty pełnoziarniste, brokuły, sałaty. Należy unikać soli, która zatrzymuje wodę w organizmie."
              No to nasza dieta idealnie pasuje :)

              "W aptece można nabyć bez recepty delikatne środki pomagające przy problemach z PMS-em. Wśród nich znane są krople Mastodyn N, Feminon, a także kapsułki Neoglandyna. Oba preparaty przynoszą ulgę po okołu sześciu tygodniach stosowania. Kobietom poleca się również oset mleczny - ma nie tylko udział w profilaktyce chorób narządów rodnych u kobiet, ale też osłania wątrobę."
              Nawet nie wiedziałam, że są leki bez recepty :/
              • ab76 Re: ze netu na temat PSM 10.08.10, 10:17
                Bardzo dziękuję. Naprawdę dużo mi pomogłaś.
                • lou_lou_72 Re: ze netu na temat PSM 10.08.10, 11:12
                  no faktycznie na tej diecie nie mam "wszechrogarniającego wnerwa" ;)
                  za to żarłam jak opętana !!!
    • mojra3 Re: Cholerny PMS!!! 16.09.10, 01:20
      Mnie kiedyś lekarz dał Mastodynon na PMS, bo koszmarnie to znoszę,ale teraz przy antykoncepcyjnych to nie biorę już, nie chcę tyle chemii w siebie pakować :( Zresztą i tak nie pomagał :( Teraz zmieniłam tabletki anty. i już w ogóle źle się czuje :( Jutro idę po nospę, może jak nie zapomnę to podpytam się o coś na to. Te dni są gorsze niż sam okres :/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka