totorotot 21.09.10, 16:13 prosze o wsparcie :) ps czy mozna duncanowac karmiac>? Link Zgłoś Obserwuj wątek
nancy_callahan Re: Zaczynam :)) 21.09.10, 16:35 ABSOLUTNIE nie można być na diecie Dukana karmiąc. Do książki odsyłam. Link Zgłoś
lou_lou_72 Re: Zaczynam :)) 21.09.10, 17:03 A nie możesz poczekać aż skończysz karmić? Ile Ci jeszcze tego karmienia zostało? Link Zgłoś
anja_maciejka Re: Zaczynam :)) 21.09.10, 20:39 Nie można być na żadnej odchudzającej diecie karmiąc. Zostań, ale nie zaczynaj póki nie skończysz(cóż za inteligencki wywód);) Link Zgłoś
totorotot Re: Zaczynam :)) 22.09.10, 00:50 karmic mam zamiar przez nastepne 9 miesiecy, troche dlugo czekac... kurcze, ta dieta wydaje mi sie dosc sensowna: je sie chude miesko i warzywa, nie je sie słodyczy i weglowodanow grubego kalibru (ryz, pyrki). Czym to moze zaszkodzic w karmieniu? Tylko prosze bez becek za gkupie pytanie...:) Link Zgłoś
ven.to Re: Zaczynam :)) 22.09.10, 07:11 dziecku będzie szkodzic toksynami w mleku proponuję MM lub to co napisałaś - ograniczenie w diecie węglowodanów i tłuszczy nasyconych. Link Zgłoś
anja_maciejka Re: Zaczynam :)) 22.09.10, 07:19 Dokładnie. Tylko żadnych słodzików, może dni z warzywami. Taka III faza ale naprawdę z głową. Ja w trakcie karmienia zrzuciłam ok 10 kg, unikając tłuszczy i wszelkich przetworzonych produktów-ale to ze względu na dziecko nie na wagę. A ona i tak spadła. Wiesz, gotowane mięso, warzywa, taka lekko strawna dieta. Zadziała, zobaczysz. Link Zgłoś
mikra11 Re: Zaczynam :)) 22.09.10, 07:56 Jako mama prawie rocznego Malucha proponuję Ci abys odpuściła sobie dietę. Jeśli tylko możesz karm piersią bo to najpiekniejsze chwile dla Mamy i Dziecka. Ja niestety nie mogłam karmic długo piersią i żałuję jak niczego na swiecie. Jeżeli będziesz karmiła piersią i jadła z głową to waga poleci Ci sama - przez pierwsze 6 miesięcy będą dbały o to Twoje hormony. Siłą rzeczy karmiąc piersia nie mozna jeść wszytskiego (przynajmniej nie powinno sie jeść) więc sama zobaczysz jak Ci waga spadnie. Wiem, że i tak zrobisz co zechcesz ale swoje zdanie przedstawiłam/ Pozdrawiam ciepło Link Zgłoś
mama-ola Re: Zaczynam :)) 22.09.10, 11:07 > Zostań, ale nie zaczynaj póki nie skończysz Fantastyczne :D Link Zgłoś
nancy_callahan Re: Zaczynam :)) 22.09.10, 08:57 Podczas karmienia, jeżeli będziesz się rozsądnie odżywiać, nie będąc na żadnej diecie prawdopodobnie i tak schudniesz. "Produkcja" mleka to dla organizmu wielki wydatek energetyczny. Znam wiele dziweczyn, które w trrakcie karmienia normalnie jedząc gubiły wszystkie kilogramy zdobyte w ciąży, a i jeszcze te wcześniejsze również. Dukanem w czasie karmienia możesz zaszkodzić dziecku, a tego chyba nie chcesz? Popieram to co pisały dziewczy - ogranicz pokarmy wysokoprzetworzone, tłuszcze i węgle (te niedobre), ale odżywiaj się normalnie. I pamiętaj, że pewnych grup pokarmów możesz w ogóle nie móc jeść, bo dziecka będzie je źle tolerowało. Link Zgłoś
dorcia1234 Re: Zaczynam :)) 22.09.10, 09:00 pozwolicie że wtrącę dwa słowa? Karmiłam młodą dwa lata - i to dość intensywnie, bo nie chciała jeść niczego innego -i nie chudłam. Nie obżerałam się wtedy słodyczami, czipsami i innym badziewiem, ale mój organizm nie reagował na to. Więc nie mówcie też, że zawsze się chudnie karmiąc dziecko. Aczkolwiek ta dieta nie jest dla karmiących Link Zgłoś
lou_lou_72 miałam tak samo !!! 22.09.10, 09:47 dopóki karmiłam to nie schudłam ani kg po porodzie :/ dopiero po odstawieniu dziecka od piersi kg zaczęły spadać dużo piłam wody mineralnej nie obżerałam się śmieciami jadłam zdrowo i lekko i co ? i lipa ... nie każda kobieta chudnie karmiąc !!! Link Zgłoś
lou_lou_72 toto masz książkę ? 22.09.10, 09:50 w "nie potrafię schudnąć" jest dział poświęcony diecie i karmieniu piersią Pierdukan pisze o III fazie rozszerzonej, np. więcej porcji owoców dziennie i coś tam jeszcze ... już nie pamiętam dokładnie ale jak czytałam to wyglądało to bardzo rozsądnie :) Link Zgłoś
nancy_callahan Re: toto masz książkę ? 22.09.10, 10:53 Nigdzie nie napisałam, że autorka karmiąc na pewno schudnie, napisałam, że prawdopodobnie, bo znam wiele dziewczyn, które karmiąc schudły. Żeby nie było znam też takie, które nie schudły,a wręcz przytyły. Co do ksiązki to nie mam jej przed sobą, ale moim zdaniem w dziale dotyczącym diety w poszczególnych etapach życia kobiety jest wprost i wyraźnie napisane, że nie można diety stosować w czsie karmienia piersią i nie żadna tam zmodyfikowana 3 faza. Może się myle, nie karmię to nie czytałam tego aż tak uważnie:) Link Zgłoś
mamaivcia a jednak :) cytuję doktorka 22.09.10, 11:21 "KARMIENIE PIERSIĄ. W tym czasie, niezależnie od nadwagi, nie do pomyślenia jest wprowadzenie jakiejkolwiek ostrej kuracji odchudzającej, bo miałoby to niekorzystny wpływ na wzrost noworodka. Zaleca się przyjąć dietę podobną do stosowanej w czasie zwykłej ciąży fazy protal III złagodzonej poprzez trzy zalecenia: - dodatkowy drugi owoc zamiast jednego - użycie półtłustego mleka 2 % w miejsce chudego 0% - unikać proteinowego czwartku." Dla mnie brzmi to rozsądnie :) Link Zgłoś
nancy_callahan Re: a jednak :) cytuję doktorka 22.09.10, 11:29 mamaivcia dzięki za cytat wprost ze źródeł, to wszystko wyjaśnia. A autorka wątku ma prostą odpowiedź co wolno, a czego nie:) Link Zgłoś
totorotot Re: a jednak :) cytuję doktorka 22.09.10, 14:44 Dziewczyny-jesteście kochane :-) Dziękuję w imieniu swoim i szczególnie synka za wybicie na razie Dunkana mi z głowy-nie wpadłam na to, że mogą się jakieś toksyny dostać do mleka... Na szczęście tylko dwa dni sobie jem samo mięsko i jajka, więc chyba mu za bardzo nie zaszkodziłam? BMI mam 26 i w sumie chciałabym zrzucić ok. 10 kg (z 70 na 60) i wydaje mi się, że to, co piszecie o stosowaniu III fazy brzmi naprawdę sensownie. Oprócz tego dwa razy w tygodniu chodzę na fitness i codziennie (no, oprócz dni fitnessowych:-) lecę szostkę weidera... mam nadzieję pozbyć się opony, boczków i wielkich udzisk :-) Tak więc jeśli pozwolicie zostanę z Wami i czasem pokorzystam z przepisików :-) Pozdrawiam! Link Zgłoś
nancy_callahan Re: Zaczynam :)) 23.09.10, 14:56 Super:0 tylko pamiętaj żeby dla dobra dziecka nie przeginać z dietą w czasie karmienia. Link Zgłoś
finezze Re: Zaczynam :)) 24.09.10, 14:38 Od 14 wrzesnia stosuje diete Dukana po dziesieciomiesiecznym karmieniu piersia corki. W trakcie ciazy nie przytylam zbyt wiele ale podczas karmienia przybylo mi dodatkowych 14 kilogramow (niestety naleze do tych tyjacych podczas laktacji). Od 14 wrzesnia, po siedmiodniowej fazie uderzeniowej nie schudlam kompletnie nic, chociaz na prawde staram sie, aby wszystko bylo tak, jak nalezy. To juz 10 dzien, wydaje mi sie, ze chociaz kilogram powinnam zrzucic a tu nic. Ktoregos dnia wazac sie z samego rana na wadze mialam 1,5 kg mniej ale po sniadaniu i wypitej kawie wszystko wrocilo i tak trwa do dzis. Wiem, ze trzeba byc cierpliwym, ze to nie dieta-cud, ale do cholery glupi kilogram czy dwa na uderzeniowce to niezbyt wygorowane wymaganie. Poradzcie cos sensownego bo jestem bliska zrezygnowania z dukanownia :( Link Zgłoś
finezze Re: Zaczynam :)) 24.09.10, 14:39 PS. Chcialam dodac, ze podpielam sie pod watek z powodu podobnej tematyki. Link Zgłoś