magdalennazyb
18.11.10, 22:25
od razu dodaję, że jestem na IV fazie i nie chcę mieszać w głowach początkującym, ale taraz, gdy już ładnie schudłam i się ustabilizowałam (no prawie, bo dopiero co byłam na wakacjach i 1kg mi się przyplątał i jakoś nie mogę znaleść motywacji na rozprawienie się z nim - ale to inna bajka) chciałabym przejść na coś zdrowszego niż chemiczny słodzik. Słodzika używam tylko do ciasta i produkcji innych słodkości, więc musi się nadawać do pieczenia. Co jest lepsze w smaku i oczywiście mniej tuczące? cukier trzcinowy, fruktoza, stewia? Próbowałam diabex, ale smak mi zdecydowanie nei odpowiada. Co polecacie?
POzdrowienia dla wszystkich dietujących - tych co zaczynają i tych ustabilizowanych