Dodaj do ulubionych

Pomóżcie- BOJĘ SIĘ ŻEBY NIE ZREZYGNOWAĆ :(

06.02.11, 23:42
Witam Was i błagam o wsparcie.
Zaczelam swoja historie z dukanem niecale 2 tyg. temu z wagą 68,4 kg. w I fazie schudłam 2,5 kg (trwała ona 7 dni), w II fazie najnizsza waga jaka odnotowalam byla w srode 65,6kg. Od tamtej pory nic mi nie ubylo a nawet wzroslo (dzis 66,4), ale musze dodac ze od 3 dni nie moge sie wyproznic i brzuch mam jak balon choc naprawde nie jem duzo a wczoraj to naprawde malo.
Nie jest to moja pierwsza dieta, nawet nie umiem zliczyc na ilu juz bylam dietach, moze dlatego ten spadek jest tak powolny? Poza tym uwielbiam slodycze i musze miec w domu zawsze cos slodkiego dukanowskiego i codziennie sobie cos tam zajadam i sama mam watpliwosci czy moze od tego nie chudne....
I jeszcze jedno zpaytanie, moze te zaparcia i taki powolny spadek wagi spowodowany jest tym ze moj organizm nie toleruje zbyt duzej ilosci nabialu w organizmie?
Boje sie ze takie zatrzymanie wagi moze zadzialac demotywujaco i w koncu do przerwania diety a tego bardzo bym nie chciala, bo pragne wazyc 57kg!
Prosze napiszcie czy wy tez tak mialyscie, czy w koncu waga ruszyla i po jakim czasie?
Obserwuj wątek
    • madzioreck Re: Pomóżcie- BOJĘ SIĘ ŻEBY NIE ZREZYGNOWAĆ :( 07.02.11, 01:27
      Trudno coś konkretnego powiedzieć, bo nie podajesz podstawowych informacji, nie wiemy nawet, czy faktycznie masz nadwagę. Podaj swój wzrost albo BMI startowe - może przegięłaś z długością I fazy? To jeden z najczęstszych błędów, podobnie, jak jedzenie za mało. Może to wina iluś tam diet i jojo, a może jeszcze czegoś innego.

      > I jeszcze jedno zpaytanie, moze te zaparcia i taki powolny spadek wagi spowodo
      > wany jest tym ze moj organizm nie toleruje zbyt duzej ilosci nabialu w organizm
      > ie?

      Większość organizmów przeżywa mniejszy lub większy szok przy nagłych zmianach warunków: odżywiania, a nawet otoczenia. Ja sama, choć ogólnie nie mam problemów z zaparciami, wyjeżdżając gdziekolwiek, przeżywam koszmar - potrafię nie odwiedzić toalety tydzień lub dłużej. Nie trzeba od razu dopatrywać się winy jakiegoś konkretnego pokarmu.
    • sweet_pink Re: Pomóżcie- BOJĘ SIĘ ŻEBY NIE ZREZYGNOWAĆ :( 07.02.11, 11:04
      Słodyczy o ile faktycznie dukanowe nie powinny jakoś bardzo stopować chudnięcia.
      Masz pierwszy zastój i tyle, ja swój pierwszy też miałam w okolicy drugiego tygodnia...przyzwyczaić się że tak bywa i dukanić dalej. Jednym rusza jak u mnie po tygodniu inne stoją tygodniami...różnie bywa (ja teraz stałam 1,5tygodnia, a później 1kg w dwa dni spadło).
      Zaparcia bywają zmorą wielu dukanek, to zajmuje jednak organizmowi trochę czasu żeby przyzwyczaić sie do trawienia białek i tyle. Poczytaj forum jest to bardzo dużo rad na zaparcia.
      U mnie pomaga marsz i kawa.
    • wrozka.remiza Re: Pomóżcie- BOJĘ SIĘ ŻEBY NIE ZREZYGNOWAĆ :( 07.02.11, 11:31
      > I jeszcze jedno zpaytanie, moze te zaparcia i taki powolny spadek wagi spowodo
      > wany jest tym ze moj organizm nie toleruje zbyt duzej ilosci nabialu w organizm
      > ie?


      Zastanów się czy w takim razie dieta dukana jest na pewno dla Ciebie?
      Skoro zbyt duża dawka białka źle wpływa na Twój organizm, to czy zamiast schudnąć nie zrobisz sobie krzywdy.
      Życzę powodzenia i spadku wagi, ale ja mam wątpliwości, czy to jest dieta dla Ciebie.
      Wróżka.
      • madzioreck Re: Pomóżcie- BOJĘ SIĘ ŻEBY NIE ZREZYGNOWAĆ :( 07.02.11, 12:55
        Ale mówimy o białku czy nabiale...?
        • wrozka.remiza Re: Pomóżcie- BOJĘ SIĘ ŻEBY NIE ZREZYGNOWAĆ :( 07.02.11, 13:14
          madzioreck napisała:

          > Ale mówimy o białku czy nabiale...?

          ale trudno jest mieć nabiał w organizmie ;P
          no dobra, może to moja nadinterpretacja w stylu "wiem co autor ma na myśli", obym nie miała racji.
          pozdrawiam,
          Wróżka.
        • oriolka Re: Pomóżcie- BOJĘ SIĘ ŻEBY NIE ZREZYGNOWAĆ :( 07.02.11, 13:16
          Dzikeuje wam wszytskim za wypowiedzi i juz odpowiadam na pytania. Mam 34 lata, wzrostu 168cm i waga przed dukanem byla 68,5 dnia dzisiejszego 66,4.
          Jesli chodzi o szkodzenie bialka czy nabialu- to oczywiscie chodzilo mi o rekacje mojego organizmu na zbyt duza ilosc nabialu a nie bialka ogólnie. A jesli nie ta dieta to jaka? Czy jesli jestem zdrowa to ta dieta moze na mnie nawet za jakis czas nie podzialac????
          Jednakze sklaniam sie do czyjejs wypowiedzi ze to moze przez ilosc diet mam rozchwiany organizm i moze potrzebuje troche czasu by przyzwyczaic sie do diety... Tez tak myslicie?
          • sweet_pink Re: Pomóżcie- BOJĘ SIĘ ŻEBY NIE ZREZYGNOWAĆ :( 07.02.11, 13:41
            Ja nie widzę w Twoim wpisie nic co by świadczyło, o tym że dieta nie podziała albo jest dla Ciebie nie taka.
            Zastoje i zaparcia ma każde z nas. Każda przechodzi okres, że białko musi w siebie wtykać na siłę. Jak nabiał nie wchodzi to więcej mięsa i ryb.
            Powiem szczerze, że jeśli stosowałaś dużo diet to na każdej będziesz miała zastoje po tydzień czy kilka, jak na osobę która się już wiele razy odchudzała to Twój wynik z 2 tygodni jest lepiej niż dobry. Schudłaś to znaczy że dieta działa.
            Pilnuj otrębów, zjadania minimum 66g białka dziennie i ruchu.
            • pietnacha40 Re: Pomóżcie- BOJĘ SIĘ ŻEBY NIE ZREZYGNOWAĆ :( 07.02.11, 14:51
              Dla mnie za długo byłaś w fazie uderzeniowej.Skąd Ci się wzięło 7 dni,kiedy wagę masz w normie ? Do tego piszeswz,że jesteś po wielu dietach i jesz bardzo mało.Wystarczająco dużo powodów na zatrzymanie spadku wagi.
              • sweet_pink Re: Pomóżcie- BOJĘ SIĘ ŻEBY NIE ZREZYGNOWAĆ :( 07.02.11, 14:55
                Dukan (w książce) zaleca dłuższą pierwszą fazę jeśli ktoś stosował dużo diet, właśnie do około tygodnia...a na początku tak łatwo o nadgorliwość ;)..sama pojechałam 9 dni, uderzeniówki...mądra nie byłam.
                • madzioreck Re: Pomóżcie- BOJĘ SIĘ ŻEBY NIE ZREZYGNOWAĆ :( 07.02.11, 19:28
                  No ale 7 dni...? Litości, to ja przy 30kg do zrzucenia miałam 6 dni... wiecie co, chwilami to już mi się nawet nie chce tłumaczyć :(
    • gonia28b Re: Pomóżcie- BOJĘ SIĘ ŻEBY NIE ZREZYGNOWAĆ :( 11.02.11, 18:20
      Też męczyły mnie zaparcia.
      Otręby nie pomagają, ani żadne "naturalne, spokojne" sposoby. No ale ja mam zespół jelita nadwrażliwego i praktycznie od zawsze w mniejszym lub większym stopniu borykam się z tym probleme, natomiast na tej diecie to maskra była po prostu.
      cóż... ze środków przeczyszczających dla mnie najlepszy jest forlax. Kup sobie całe opakowanie 10 lub 20 saszetek. Na początek "kuracji" wypija rano dwie i wieczorem też dwie. Dzień, dwa i możesz pozostać na jednej o poranku przed śniadaniem. Forlax działa trochę na innej zasadzie niż xenna i ziołowe przeczyszczacze.

      co do diety - ogranicz sól i słone rzeczy, bo zatrzymują wodę w organizmie. Ja staram się też unikać jak mogę kakao, bo ono też powoduje zaparcia.

      Twoje wagi - wymiary i zastoje - prawie tak jakbym czytała o sobie :)
      ja jestem na diecie od 17 stycznia - też miewałam chwile zwątpienia, jest ciężko, ale najważniejsze, to z zaparciami sobie poradzić i jakoś leci ;)
      u mnie powoli, bo powoli, ale ja się bardzo cieszę z tych moich utraconych 4 kilogramów :)
      • gonia28b PS. 11.02.11, 18:25
        Na moim suwaczku waga docelowa też jakieś 56 kilo - to byłby powrót do wagi sprzed ciąży :)
        ale sama już nie wiem czy chcę znowu tyle ważyć - boję się, że mi się cycki za bardzo zmniejszą i jeszcze będą dyndać do pasa...... hahahahaha :D:D
        • oriolka Witaj Gonia 11.02.11, 23:18
          Witam Cie i dziekuje za rady oraz milo mi ze jest osoba z taka sama waga poczatkowa jak ja i z podobnym celem do zrealizowania! U mnie jak na razie waga stanela na 65,4, ale to i tak juz coraz mniej :) Powoli, powoli i uzyskamy nasz cel.. Dla mnie sukcesem bedzie 58 kg ale jak doszlabym do 56 to byloby suuuuuper!!!!
          Cwiczysz cos czy tylko dietujesz i jak wyglada twoj plan zywieniowy?
          Jesl chcialbys popisac to pisz na priv. maila: milusiaj@op.pl
          Buzka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka