Gość: anula
IP: *.dynamic.gprs.plus.pl
27.02.11, 18:27
lat 40, 175cm, 90kg :-(
tyję gdy mojemu życiu towarzyszy długotrwały stres - praca, życie prywatne...
uprawiam sport - od 11 lat - 2 x w tygodniu aerobic - 1 x w tygodniu 10-12km marsz...
od początku stycznia zmieniłam miejsce fitnessu (żeby można było częściej) i spędzam na sali (ćwicząc oczywiście) - 5-7godz/tygodniowo - waga nie spadła ani o kilogram...
dodam, że mam podwyższoną prolaktynę 375, po godz.4631.
Tarczyca w normie.
Dwa lata temu próbowałam 2 miesiące dietę niskoglikemiczną i też nic...
Typ sylwetki - gruszka...
Myślałam, że jak zintensyfikuję ćwiczenia, ćwiczę codziennie po pracy 1-2, to coś ruszy, ale lipa :-(
Jakieś rady? pomysły?