Dodaj do ulubionych

Jest werdykt

06.07.11, 22:24
forum.gazeta.pl/forum/f,95274,Proteinki_dieta_Dukana.html
Obserwuj wątek
    • labea Re: Jest werdykt 06.07.11, 22:25
      To oczywiście zły link. Przepraszam
      To właściwy

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9905794,Slynny_dietetyk_Pierre_Dukan_przegral_proces__A_co.html
      • krzysztofsf Re: Jest werdykt 06.07.11, 23:11
        Zachodze w glowe jakie sa te wazne skladniki pokarmowe w weglowodanach, ktorych nie ma w innych pokarmach - poza cukrami naturalnie, ktorych naprawde sporo konsumuje sie i tak w wiekszosci pokarmow (owoce, marchew itp)
        • leluchow1 Re: Jest werdykt 07.07.11, 07:13
          1. Nie czuję się "wyznawcą" metody
          2. U nas raczej brak ryzyka zmiany diety wysokobiałkowej w wysokotłuszczową
          3. Eliminacja węglowodanów jest szkodliwa. Na bank. Ale całkowita. A ja wczoraj zjadłam Satino Bakomy (10g węgli), wypiłam kefir (6g), dziś pewnie podobnie a jutro fura warzyw się pojawi, które są przecież źródłem węglowodanów.
          4. 3000 Euro jakoś Dukan przeżyje
          • niemogewtouwierzyc Re: Jest werdykt 07.07.11, 08:22
            weglowodany, ktore zjadamy na Dukanie praktycznie nic nie znacza, jest ich w moim przypadku 3 razy mniej niz dla dziecka 3 letniego, takie jest faktyczne zapotrzebowanie:

            KOBIETY

            21-59 LAT 300-335g węglowodanów 57-58% energii przy wysiłku lekkim

            330-405g węglowodanów 55-58% energii przy wysiłku średnim

            400-460g węglowodanów 58-60% energii przy wysiłku dużym

            400g węglowodanów 58% energii kobiety ciężarne

            490g węglowodanów 60% energii kobiety karmiące
            • leluchow1 Re: Jest werdykt 07.07.11, 08:30
              Tyle że ja na niedukanie tyle ich nie jadłam.... Liczę w każdą stronę i za cholerę mi to nie wychodzi. Owszem zdarzało się ale żeby codziennie 400g.
              • niemogewtouwierzyc Re: Jest werdykt 07.07.11, 08:50
                no 400 to akurat maks dla kobiety przy srednim wysilku fizycznym
                ja zjadalam chyba wiecej, jadlam bardzo duzo chleba, nawet 500 gram dziennie, desery z cukrem np. caly woreczek ryzu na mleku (tlustym) z cukrem/miodem, nie liczac juz owocow i slodyczy - czasem kilka ciastek, cukierkow, lody, duzo bananow itp.
                • leluchow1 Re: Jest werdykt 07.07.11, 08:53
                  U mnie to raczej była mocno tłusta faza III z okazjonalnie jedzonymi owocami bo ich nie lubię
          • feel_good_inc Re: Jest werdykt 07.07.11, 11:34
            leluchow1 napisała:
            > 3. Eliminacja węglowodanów jest szkodliwa. Na bank. Ale całkowita.

            Nie wypisuj bzdur!
            Po pierwsze nie jest możliwe praktyczna eliminacja węglowodanów z diety, ponieważ znajdują się w postaci utajonej nawet w mięsie (glikogen) czy w tłuszczach, mimo że zazwyczaj podaje się dla nich zerową zawartość.
            Po drugie, nie jest konieczne dostarczanie węglowodanów droga pokarmową, ponieważ organizm sam może zsyntetyzować niewielkie ilości glukozy koniecznej do funkcjonowania z białek i tłuszczów drogą glukogenezy. Reszta potrzeb energetycznych organizmu (w tym mózgu, którego rzekomy apetyt na olbrzymie ilości glukozy często jest podnoszony) zaspokajana jest za pomocą ciał ketonowych i kwasów tłuszczowych w procesie lipolizy/ketozy.
            Gdyby węglowodany w pokarmie były niezbędne, to Eskimosi nie przeżyliby jednej zimy... ;)
            • leluchow1 Re: Jest werdykt 07.07.11, 12:09
              feel_good_inc napisał:

              > leluchow1 napisała:
              > > 3. Eliminacja węglowodanów jest szkodliwa. Na bank. Ale całkowita.
              >
              > Nie wypisuj bzdur!

              A ty czytaj do końca zanim się zaczniesz wydzierać. Nadal uważam że całkowita eliminacja jest szkodliwa. Ale dalej napisałam że jest ona u nas niemożliwa chociażby z uwagi na spożywanie warzyw i nabiału o glikogenie i tłuszczach nie wspominając. Więc czego się czepiasz?
              • feel_good_inc Re: Jest werdykt 07.07.11, 12:39
                leluchow1 napisała:
                > A ty czytaj do końca zanim się zaczniesz wydzierać. Nadal uważam że całkowita e
                > liminacja jest szkodliwa.

                A ja pytam - gdzie dowody na tę szkodliwość?
                • leluchow1 Re: Jest werdykt 07.07.11, 12:45
                  Gdybyś całkowicie absolutnie wyeliminowała jakiekolwiek źródło glukozy byłoby ok? Nie przekonuje mnie to. Tak jak uważam za jakąś idiotyczną paranoję z tymi nerkami, odmóżdżeniem i rakiem piersi, tak też nie uważam że żywienie się samym białkiem jest super zdrowe. Uważam że taka zbilansowana zdrowa dieta , coś w stylu III fazy, jest jednak dla nas najlepsza. Oczywiście najlepsza w sensie najlepiej zaspokajająca potrzeby organizmu. Nie twierdze że brak chleba zabija ;-) W końcu sama się tak żywię od 2 mcy i 8 kg mi spadło. Daj Boże jeszcze 10. Ale całe życie na II fazie nie chciałabym być.
            • emka222 Re: Jest werdykt 16.07.11, 08:34
              feel_good_inc napisał:

              >
              > >
              >
              >nie jest możliwe praktyczna eliminacja węglowodanów z diety, poniew
              > aż znajdują się w postaci utajonej nawet w mięsie (glikogen) czy w tłuszczach,


              no tu już lekko przesadziłaś


              >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka