marysienka44
19.01.12, 10:13
bo wiosna co raz bliżej, a ja lubię w spódnicach pomykać, i to krótkich, a nie będe ludzi straszyć ;)
Wracam po przerwie rocznej, a nawet więcej. Straciłam za pierwszym podejsciem 13kg, odzyskałam 8kg. Ja zresztą tak mam, odchudzam się i tyję (średnio co dwa lata), ale mam okresy gdzie bez makaronów i bułek, no żyć nie potrafię. Zartuję oczywiście, żyć potrafię, tylko apetytu nie potrafię powstrzymać.
Teraz mam silną motywację, do łba sobie wiele natłukłam, i nie chcę zapeszać ale mam nadzieję iż się uda.
Dziasiaj jestem 3 dzień I fazy. Tak każe pan Dukan, ale ja chyba dodam od siebie jeszcze 2 dni za pierwszym razem miałam 7 dni I fazy, ale mniejsza z tym.
Co jest inne niż dwa lata temu?
Dodałam ćwiczenia. Ćwiczę w domu, bo nie mam możliwości dojechać 30km na porządne zajęcia. U mnie w miejscowości jest areobik, wykupiłam nawet karnet, byłam 8 raz, ale dziewczyna która to prowadzi to jakaś porażka. Nudne to, smętna muzyka, dziewczyna myli kroki, wciąż wiczyłyśmy na jedną stronę (wciąż prawa), jak zmieniała na lewą to się myliła...i tak po kolei się wszystkie wykruszyły.
Więc skaczę w domu, przy czymś co uwielbiam i mam radoche - czyli Zumba.
Polecam, szczególnie jak ktoś lubi tańczyć. Skaczę ok.60min lub więcej, jestem upocona jak prosię, ale jaką mam radochę :D
No i jak patrzę na te laseczki w tej Zumbie to moja motywacja wzrasta o 100%
Tutaj macie jak się ludzie świetnie przy tym bawią
www.youtube.com/watch?v=Vf0q6qtThF4
Tu świetne godzinne zajęcia gdzie pani tłumaczy kroki
www.youtube.com/watch?v=uHfa8sOR3y4&feature=related
A tu już szybsze tempo, to przy ktorym ja skaczę
www.youtube.com/watch?v=1DoaITzMO5E&feature=related
tylko widzę, że codziennie są usuwane z you tuba nagrania zumby, muszę sobie płytę skombinować :(