julka8010
08.03.12, 09:01
Witam drogie Dukanki :)
Dokładnie rok temu zaczełam moją przygodę z Dukanem...
w zasadzie codziennie podczytywałam forum i w korzystałam z Waszych rad.
Dziękuje bardzo !:)
Nie pisałam, bo jakoś nigdy wcześniej nie udzielałam się na forum.
Teraz stwierdziłam że to ostatnia nadzieja żeby zmotywować się i porządnie zabrać za Dukana.
Już chyba drugi miesiąc robię podchody i ciągle znajduje wymówki.
Rok temu schudłam 18 kilo czułam się świetnie,badania ok...wszyscy mi gratulowali i podziwiali że tak wspaniale zmobilizowałam się z gotowaniem dukanowych potraw, prosili o rady przepisy itp...
I wszystko to zmarnowałam, aż mi głupio wobec tych osób że kilogramy wróciły.
No ale koniec z mazaniem :) jestem mądrzejsza :) wiem jaki błąd popełniłam i mam nadzieję że teraz już będzie lepiej.
Zgubiły mnie: deserki dukanowe, serniczki ,ciasteczka słodziki...
Przed dietą jadłam mało słodyczy, lody ok...ale nie batoniki ciasta itp...nawet kawy nie słodziłam.
Na dukanie tak się kulinarnie rozwinełam żę ciągle piekłam ciasta :) żeby uprzyjemnić dietę mężowi:)
I teraz mam problem ze słodyczami ...nigdy w życiu nie miałam takiego ciągu na słodkie.
No to się pożaliłam.
Wiem że drugie podejście do dukana będzie trudniejsze ale postaram się.
Pozdrawiam.