Dodaj do ulubionych

Witam ponownie

08.03.12, 09:01
Witam drogie Dukanki :)

Dokładnie rok temu zaczełam moją przygodę z Dukanem...
w zasadzie codziennie podczytywałam forum i w korzystałam z Waszych rad.

Dziękuje bardzo !:)

Nie pisałam, bo jakoś nigdy wcześniej nie udzielałam się na forum.

Teraz stwierdziłam że to ostatnia nadzieja żeby zmotywować się i porządnie zabrać za Dukana.
Już chyba drugi miesiąc robię podchody i ciągle znajduje wymówki.

Rok temu schudłam 18 kilo czułam się świetnie,badania ok...wszyscy mi gratulowali i podziwiali że tak wspaniale zmobilizowałam się z gotowaniem dukanowych potraw, prosili o rady przepisy itp...

I wszystko to zmarnowałam, aż mi głupio wobec tych osób że kilogramy wróciły.

No ale koniec z mazaniem :) jestem mądrzejsza :) wiem jaki błąd popełniłam i mam nadzieję że teraz już będzie lepiej.

Zgubiły mnie: deserki dukanowe, serniczki ,ciasteczka słodziki...

Przed dietą jadłam mało słodyczy, lody ok...ale nie batoniki ciasta itp...nawet kawy nie słodziłam.
Na dukanie tak się kulinarnie rozwinełam żę ciągle piekłam ciasta :) żeby uprzyjemnić dietę mężowi:)

I teraz mam problem ze słodyczami ...nigdy w życiu nie miałam takiego ciągu na słodkie.

No to się pożaliłam.
Wiem że drugie podejście do dukana będzie trudniejsze ale postaram się.

Pozdrawiam.

Obserwuj wątek
    • leluchow1 Re: Witam ponownie 08.03.12, 09:36
      Witaj.
      Przeszłaś wszystkie fazy?

      Nie zawsze 2gie podejście jest trudniejsze. Ja w ub roku schudłam 10 kg i porzuciłam dietę przed III F (wiem wiem głupia byłam) no i wszystko wróciło poza 8 cm w biodrach. Kombinowałam od kilku mcy jak wrócić i postanawiałam i odpuszczałam aż w końcu nadszedł dzień że wróciłam z nastawieniem że teraz będzie dużo gorzej ale idzie jak poprzednim razem. Teraz jednak nikt mnie nie odwiedzie od 3 fazy.
      • julka8010 Re: Witam ponownie 08.03.12, 10:23
        Hej

        to podobnie jak u mnie , nie dotarłam do III fazy a właściwie to świadomie do niej nie przystąpiłam:) tak bardzo bałam się tej III fazy i chciałam zostać jak najdłużej na II...

        W teorii byłam bardzooo dobra:) przeanalizowałam różne przypadki , zrobiłam rozpiskę jak będę wchodziła w III...
        i wiedziałam że odwlekanie III to błąd a mimo wszystko tak to spitoliłam.

        Dzięki, jest nadzieja że się uda.
        Pozdrawiam.

        Najgorsze jest to że nie mogę męża przekonać do kolejnej próby. Zaparł się że już nigdy więcej nie będzie na diecie bo kończy się zawsze tak samo...


    • monteblack Re: Witam ponownie 09.03.12, 23:12
      Ja przetrwalam na Dukanie 5 tygodni...10 dni uderzeniowki (waze 92kg) i potem 3,5 tygodnia II fazy ale przyszly Swieta i legla z gruzem moja dietka.Poddalam sie bo spadek wagi byl znikomy,moze 3-4 kg...Gdy inne dziewczyny chudly za ten czas 10 kg...Ale teraz mam zamiar przystapic porzadnie
      • julka8010 Zaczynam:) 10.03.12, 10:39
        Zaczełam dzisiaj....
        obudziłam się i stwierdziłam że sama siebie oszukuje :) tymi poniedziałkami
        Już od kilku tygodni obiecałam sobie że od poniedziałku i tak kolejne mijały a ja ciągle szukałam wymówki.

        Faza ataku 3 dni-
        poprzednim razem ta faza trwała 10 dni ponieważ robiłam ją z mężem a On miał więcej do zrzucenia i nie chciałam go stresować swoim jedzeniem, ale teraz to już tak boję się tego kombinowania i zrobię tak jak w teście.

        Mam nadzieję że się uda.

        Pozwolę sobie :) czasem pisać na forum...tak na zasadzie samodyscypliny :)
        Pozdrawiam Was

        Zaczynam z wagą 78.8 aaaaa wzrost 175
        Zrobiłam wszystkie możliwe badania i są w porządku...żeby nie było na Dukana... jakbym zaczeła się sypać :)
        • lilka208 Re: Zaczynam:) 18.03.12, 09:52
          ja tez witam ponownie mozna dolaczyc? po przejsciu 2 lata temu 4 faz i schudnieciu w tym roku zaczynam 3 raz dukana i nie moge sie zebrac moze do 3 razy sztuka? moze tym razem sie uda?
          pozdrawam:)
          • lilka208 Re: Zaczynam:) 18.03.12, 09:53
            stopka jest zla zaarz zrobie nowa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka