ambivalent
09.05.15, 13:07
Hej,
zaczne od tego, ze nigdy nie myslalam, ze sie na tym forum znajde :) Ale tak, znalazlam sie. 34 lata na karku, i 10 kilo do stracenia. 169 cm, 69 kg, 33% tluszczu.
10 kilo wzielo sie stad, ze "w takiej wadze" czulam sie najlepiej. To bylo 5 lat temu, przed pierwsza ciaza.
Przed ciazami zrzucenie wagi bylo dla mnie latwe. Mam dosc szybki metabolizm, ale jem duuuuzo. Kiedy chcialam troche schudnac, po prostu przestawalam tyle jesc.
Teraz sie to juz nie udaje. Probuje schudnac od wrzesnia, kiedy to zorientowalam sie, ze w dwa miesiace po zaprzestaniu karmienia piersia przytylam 5 kg!!! Nie wiem czy powodem byla kp, czy tabletki anty, ktore zaczelam brac. Wiem, ze bez zmiany diety przytylam 5 kg. I to pomino dosc regularnego biegania.
Badania na tarczyce zrobilam, nie tedy droga.
Dwa tygodnie temu okazalo sie, ze udalo mi sie schudnac 2.5 kg. Jakos tak. A w czwartek weszlam na wage i okazalo sie, ze znowu pokazuje 69kg. Nie wiem juz co myslec.
Co polecacie?
Nie mam czasu gotowac zbyt duzo. W dzien przychodzac z pracy mam bardzo malo czasu na gotowanie i musze biec po dzieciaki. Uwielbiam biegac, ale nie zdolalam sie jeszcze za to zabrac po zimowej przerwie. Bardzo trudno jest mi znalezc czas.
Wiem, ze nie mam diety cud. Ale moze podpowiecie jakies triki?