Dodaj do ulubionych

nocna terrorystka

IP: *.net128.okay.pl 21.08.10, 21:05
Mam problem z 2,5 roczną córeczką. Noce, które przespała ciągiem,
powiedzmy, 8-godzinnym, można policzyc na palcach. Od urodzenia ma
małą potrzebe snu. co 2-3 godz budzi się, je, bawi, budzi
wszystkich, terroryzuje żeby jej przynosic milion rzeczy, że cos ją
boli, że chce spac z babcią, po 30 min w swoim łóżeczku, po 30 min
jest głodna, po kolejnych 30 chce siku. Chodzimy wszyscy po ścianach
z niewyspania.Mamy rytuały wyciszenia, kąpieli, staramy się
zachowywac konsekwentnie, ale o 4 nad ranem ja się poddaję i robię
co ona chce, byleby tylko przestała wrzeszczec i żebyśmy mogli się
przespac. O 2 w nocy podaję szynkę, mleko, czekoladę, puszczam
bajkę... W koncu zmęczona zasypia.Córce nic nie brakuje, jest zdrowa
jak rydz. Z tego nocnego jedzenia i nieodłącznej butelki ma już
niestety próchnicę (zahamowaną, lapisowanie)... Lekarka mnie
wyśmiała - "Pacjentka przed panią ma dziecko chore na białaczke a
sama jest po usunięiu piersi, jak się ma dzieci to tak już jest".
Czy nie mogę zwiększyc sobie radosci z macierzynstwa i komfortu
życia? Córka skarży sie na bóle nóg, temat mamy przepracowany,
badania porobione (niedobór żelaza), podaję preparaty, ale to
niewiele pomaga. Wiem, trzeba przeczekac, masowac i gorące okłady.
Wszystko to robię, skutkuje na półgodz snu. W koncu daję czopek, ale
częstotliwośc sie zwiększa, doszlismy do 3-4 czopków przeciwbólowych
w tygodniu. Proszę o poradę
Obserwuj wątek
    • k.plata-nazar Re: nocna terrorystka 23.08.10, 21:26
      mysle, ze psycholog mogłby wiecej panstwu poradzic, prosze przed noca podac
      herbatke z melisy lub inne uspokajajace delikatnie środki- po badaniu pediatrycznym.
      moze spróbowac nie byc gotowym na kazde nocne wolanie i nieco zignorowac- bo
      moze byc coraz gorzej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka