smut-na18
05.01.12, 01:05
Witam.
Mieszkamy drugi rok w nowym domku mam dwie córki 4 latka i 1,5 roku.W tym roku pojawił się grzyb na ścianie i za segmentem.Wczyściłam te zagrzybiałe miejsca ( był na nich taki puch). Z mężem zwróciliśmy dopiero uwagę na wychodzącego grzyba przez dziwny zapach-odór który już zaszedł segment i łóżko taką pleśnia i są już panele i dywan przesiąknięte tym zapachem.
Pani Doktor mam z tego względu pytanie do Pani:
- czy po wyczyszczeniu i pozbyciu sie tego odoru i zapachu pleśni nie będzie już zagrażało zdrowiu moim dzieciakom ( po umyciu ścian zostały lekkie plamki - czy to też zagraża zdrowiu u dzieci ? )
Jeszcze mam takie pytanie czy grzyb w domu którego się wyczyści i są lekkie plamki i nic więcej się nie dzieje tzn nie robią się ciemne i większe oraz z puchem - czy to też jest niebezpieczne dla zdrowia dziecka? Czy tylko sprawiają niebezpieczeństwo powierzchnie zagrzybione i te nie usuwane? Jak to jest naprawdę?
Już sama nie wiem nowy dom w tym roku chcemy zrobić dobrze wentylację ( planistka źle nam niestety zrobiła :( )
Proszę o pomoc.
Czy od mycia zagrzybiałych miejsc nic się nie stanie moim dzieciakom. Czy po prostu tylko miejsca zagrzybiałe które pozostają i nic się z nimi nie robi wtedy dopiero szkodzą? Jak to jest pomóżcie Z góry dziękuję za odpowiedź.