27.04.10, 12:23
Tego to dnia Polska prawa załkała
znowuż Orła opadły czarne wrony
Wbijając żelazne pazury nie do obrony
na polu bitwy zostały pohańbione ciała

Zapłakałem, jako i Wy mili Bogu rodacy
łzy ciurkiem płynęły, po twarzy pobrużdżonej
Mozołem lat zgubionych, chwałą Polski minionej
ja, chłop stary, z którego śmieją się pospolitacy

... Polska nie zginęła! - słychać uporczywie
jak dziadom, niestraszne nam artleryji szeregi
- tłum faluje, mrowi, zastyga, szepcze, uklęka

Potężniejący ryk wznosi się chciwie
odwieczny mróz pokonują pierwsze przebiśniegi
Czyżby miała się skończyć nasza udręka?
Obserwuj wątek
    • krystian10 Re: Smoleńsk 27.04.10, 12:25
      Grafoman

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka