Dodaj do ulubionych

Nowa genialna hipoteza

03.06.10, 01:53
Samolot utracil sterownosc w ostatniej fazie lotu, poniewaz para wodna czyli
mgla spowodowala nagle oblodzenie samolotu czyli albo:
1. Nagly znaczacy wzrost masy samolotu
2. Przyblokowanie sterow
3. Spadek ciagu silnikow
Albo wszystko naraz
Ha, a juz niektore myslaly, ze juz tu sie nie da nic wymyslic.
Obserwuj wątek
    • joanna_on-line Re: Nowa genialna hipoteza 03.06.10, 01:59
      zaplutykarzelupa napisał:

      > Samolot utracil sterownosc w ostatniej fazie lotu, poniewaz para wodna
      czyli mgla spowodowala nagle oblodzenie samolotu czyli albo:
      > 1. Nagly znaczacy wzrost masy samolotu
      > 2. Przyblokowanie sterow
      > 3. Spadek ciagu silnikow
      > Albo wszystko naraz
      > Ha, a juz niektore myslaly, ze juz tu sie nie da nic wymyslic.


      polecam szczególnie punkt pierwszy! bezkonkurencyjny ;)
      • you-know-who Re: Nowa genialna hipoteza 03.06.10, 04:39
        glosuje za: "albo wszystko na raz"
        :-)
    • ziemski_mlynarz Re: Nowa genialna hipoteza 03.06.10, 09:53
      A gdyby Kaczyński naciskał na pilota (poprzez Błasika), żeby włączył system antyoblodzeniowy, to by do tego nie doszło. Wina Kaczyńskiego jest bezsporna :)
      • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 20:48
        Dolanczam do moich tez o totalnej winie za wszystko Kaczynskiego.
        Dla szydercow mam male pytanko:
        Czy wzrost masy samolotu pod wplywem oblodzenia poza srodkiem ciezkosci moze
        miec znaczenie dla sterownosci.
        (szczegolnie dla ponoc pilota you know who, pewnie sie nalatal na Szturmoviku,
        zeby bylo politycznie poprawnie w imie przyjazni polsko radzieckiej)
        • igor_uk Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 20:55
          karzelek ty nasz upowski,oblodzenie jest grozne nie dla tego,ze zwieksza sie
          masa samolotu,a dla tego,ze przez narost lodu na katach natarcia,calkowice
          zmienia sie przeplyw powietrza.Ogulnie rzecz biorac,oblodzenia jest grozne,dla
          tegoo ze powietrze nie przplywa tak jak trzebo a,dzieki temu skrzydla traca sile
          nosna. Ale dobrze weszysz.Jak by ta mgla byla naturalna,tyo nie byla by tak
          grozna,ale do tej sztucznej,kacapy mogli dorzucic cos,co zwioekszylo mase
          samolotu o tyle,ze a nie silnik,a nie skrzydla nie byli wstanie tego ciezaru
          udzwignuc.
          • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 21:10
            Igorku anglosaski a skad taka wiedza? Wiem ze dla lekkich samolotow oblodzenie
            jest grozne wlasnie ze wzgledu na mase, dla duzych pewnie mniej, ale sa duzo
            wieksze powierzchnie, ktore moga ulec oblodzeniu.
            A jak myslisz czego dodali do tej mgly? Bo ja ze chyba jakis uran albo pluton,
            tak dla pewnosci.
            Najlepiej jak sie alfa i omega you know everything wypowie
            • igor_uk Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 21:15
              plujacy sie upowski karzelek pyta mnie ,anglosaskiego igorka,a skad ja to wiem.A
              wiem,bo potrafie czytac i to nie tylko "ND"
              heading.pata.pl/ob_icing.htm
              • igor_uk zapomnialem o kacapach 05.06.10, 21:17
                Zapomnialem odpowiedziec na jeszcze jedno puytanie o tym,co kacapy dodaja do
                mgly. Bez obrazy,ale nie moge cie tego zdradzic,moge tylko cie naprowadzic,jak
                ten kontroler zesrany ze strachu przed Lechem.Wiesz co to jest uryna?
              • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 21:33
                A ty wez i poczytaj to:
                www.aztec.pl/forum/viewtopic.php?t=4807
                • igor_uk Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 21:50
                  opluty ty moj karzelek od bandery,ja tobie podaje zrodlo wiedzy,a tymnie link do
                  innego foruma.Czy ty uwazasz,ze tam sa lepsze specjalisci odemnie,czy naprzyklad
                  iminie?
                  • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 21:53
                    Sorki ale tak niestety uwazam, co wiecej uwazam ze sa lepsi specjalisci od
                    junolhula (w lataniu wirtualnym of course)
                    • igor_uk Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 22:00
                      karzelek ( juz nie mam pomyslu),czy ty wiesz,ze konstruktory samolotow,czyli te
                      co te samoloty projektuja,obliczaja profil skrzydla i wogule robia wszystko zeby
                      ta kupa zelastwa wbila sie w powietrze,nie maja zielonego pojecia o tym,jak
                      samolt pilotuje sie,od tego sa piloci.ale i piloci nie maja zielonego pojecie o
                      tym,jak skonstruowac skrzydlo,zeby powietrze go oplywalo bez zaklucen i
                      wytwarzlo sile nosna.
                      • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 22:02
                        Igorku wyspiarzu - no i ....??????
                        • igor_uk Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 22:04
                          karzelek ze stalego ladu,a co -no i..???????
                          • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 22:08
                            No co te konstruktory i lotnicy maja do oblodzenia, ewentualnie do you know who?
                            Nie czytam miedzy wierszami niestety
                            • igor_uk Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 22:16
                              karzelku,ty chyba zapomniales o czym mowa.Ty stwierdziles,ze oblodzenie samolotu
                              jest grozne,poniewaz zwieksza sie ciezar ,a ja cie powiedzial,ze to nie tak,ze
                              grozne jest zmiana profilu skrzydla i zaburzenie przeplywu powietrza,ty mnie
                              zapytales skad ja to wiem,a ja cie wyslalem link.A teraz wyskakujesz z czyms
                              calkiem innym i uwazasz,ze to tylko YKW cie wyjasniP.S.nie musisz czytac miedzy
                              wierszami,wystarcze,ze przeczytasz to,co sam napisales.
                              • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 22:29
                                Igorek, znaczy ze chodzi ci o to, ze konstruktorzy nie przewiduja takich zjawisk
                                jak oblodzenie, bo to nalezy do pilotow? Alez oczywiscie zgadzam sie z toba,
                                chyba jestes przewrazliwiony po moich poprzednich genialnych hipotezach
                                dotyczacych silnikow tu - 154M!
                                Teraz nie obwiniam absolutnie konstruktorow Tupolewa, ale slynnego rosyjskiego
                                generala Mgle, drugiego po generale Mrozie, a tuz przed marszalkiem Zukowem. (no
                                i niestety ewentualnie pilotow bo nie wlaczyli ewentualnie systemow
                                przeciwoblodzeniowych, ale jak mogli, skoro rece im sie trzesly i mieli
                                rozbiegany nerwowy wzrok, czujac niemal za soba obecnosc malego mrocznego widma)
                                • igor_uk Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 22:34
                                  zapluty,przeciez dalem cie link,tam wszystko opisano,rowniez i srodkach
                                  technicznych w walce z tym zjawiskiem.
                                  P.S. chyba nie bede z toba dyskutowac,bo ty nie czytasz nie tylko wlasnych
                                  postow,ale i cudzych.
                                  • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 22:39
                                    No a ty nie czytasz linkow, zatem oto fragment:
                                    oblodzenie powoduje:
                                    na powierzchniach płatowca zmiane geometrii (stanowi jakąś warstwę, której masa
                                    zmienia kształt) oraz zaburza funkcjonowanie np. może zablokować pracę slatów,
                                    klap, trymerów, lotek itp.
                                    zwiększenie masy samolotu, a więc zaburza wartości wbite w komputer i co za
                                    tym idzie wszelkie zależne od masy parametry lotu (w tym prędkości ref)

                                    na silnikach w przypadku oderwania się fragmentu lodu stanowi zagrożenie dla
                                    wirnika lub łopat śmigła co grozi awarią - engine failure lub nawet fire.
                                    na szybie (nie zapominajmy o tym) ograniczenie widoczności.
                                    na rurkach pitotów wiadomo - bzdury na wskaźnikach i
                                    Do odladzania służą:
                                    mieszanki odladzające natryskiwane na płatowiec przed startem (ok 20-30 min
                                    działania)
                                    systemy elektryczne
                                    systemy nadmuchowe z układu ssącego
                                    W zależności od "możliwosci" samolotu w danej chwili stosuje sie odpowiednie,
                                    tzn. np. przy wyłączonych silnikach nie ma mowy o instalacjach nadmuchowych
                                    • igor_uk Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 22:47
                                      karzelek,ja cie juz napisalem,ze podawanie ,jako zrodla informacji do innego
                                      foruma,to glupota,tam siedza takie same zhawcy ,jak i tu.koniec dyskusji.Chyba
                                      ze dasz mnie link do informacji autoryteta w dziedzinie lotnictwa (znanego
                                      powszechnie,a nie ukrywajacego sie za nickiem) ,ktory napisze cos innego ,od
                                      tego co napisano w tekscie,do kturego ja cie dal link.
                                      • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 23:12
                                        Polscy "fachowcy" nie sa dla mnie zadnym autorytetem, lubia opowiadac rozne
                                        bajki w zaleznosci od politycznych upodoban. (nie dotyczy to tej strony ktora
                                        podales - powstala grubo przed katastrofa, ale z tego co sie zorientowalem to
                                        jej autor to jakis teoretyk)
                                        Masz tu linka na angielska wikipedie, rzeczywiscie pisza tam ze wplyw na mase
                                        samolotu jest przeceniany "raczej to wplywa na aerodynamike samolotu" czy jakos
                                        tak tam powiedziano. Punkt dla ciebie.
                                        en.wikipedia.org/wiki/Ice_protection_system
                                        • igor_uk Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 23:31
                                          zaplutykarzelupa,ty rowniez zdobyles u mnie punkt.
          • 1kasza Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 10:51
            Nawet geniusze zaczynali od nauki ortografii !
    • iminie Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 21:27
      "Dolanczam do moich tez o totalnej winie za wszystko
      Kaczynskiego."

      Eee przy tylu newsach to ja już tu nic nie dołonczę :D Ale
      muszę się zgodzić co do winy Kaczyńskiego. Poczekajmy jeszcze tylko
      trochę aby była jasność którego!

      No chyba, że niektóre inne coś dodadzą :)
      • igor_uk Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 21:29
        iminie ,nie badz tak surowa dla karzelka,przeciez z nicku wyraznie widac,skad
        pochodzi.
      • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 21:37
        Jak ktos ni ma zadnych argumentow i gembe rozdziawia nad genialnoscia mojej nie
        chwalac sie genialnej chi chi potezy to ortografji sie cypio
        • iminie Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 21:41
          Ależ skomentowałam Twą wypowiedź, nawet się z Tobą zgodziłam.
          Dołonczyłam także swoją opinię ;)
          • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 21:50
            aluzju nikakoj nie panial, ale dobrze ze sie zgadzasz, a juz myslalem ze
            towarzystwo antykaczystowskie jest calkowicie na nowe trendy zaimpregnowane
            • iminie Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 21:55
              A Ty zawstydzony próbujesz zatuszować swój "język" chichocząc ale
              się nie udało :/ Braki i już!
              • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 21:59
                Po prostu brak polskich znakow, podobnie jak w esemesach :):):)
                • iminie Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 22:02
                  Przestań już. Ja się czepnęłam głupotki a Ty się pogrążasz:

                  "Dolanczam do moich tez o totalnej winie za wszystko Kaczynskiego."

                  Dolanczam to nie jest kwestia polskich znaków :/
                  • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 22:05
                    Pytaj Miodka. Poza tym moim native language jest starocerkiewnoslowianski.
                    • ingeborga.dapkunaite Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 22:17
                      Jesteś prawosławnym duchownym??? Oho - tego tu nie grali jeszcze. :-)
                      • igor_uk Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 22:20
                        ingeborga.dapkunaite ,to wcale nie koniecznie.Prawdopodobnie jest staro
                        obrjadnikiem.
                        • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 22:32
                          Nu, u mienia boroda, a w subbotu w baniu idu!
                          • ingeborga.dapkunaite Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 22:38
                            A co Cię skłoniło do zainteresowania się takim wydarzeniem, jak
                            katastrofa samolotu z prezydentem? Skoro jesteś starozakonny, to
                            chyba Ci wszystko jedno, co się dzieje w średniej wielkości dziwnym
                            kraju europejskim. Sarozakonni to chyba mają takie rzeczy w nosie. :-
                            )
                            • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 22:44
                              Nie wiedzialem ze ze mnie tak potrojna cholera :):):) no ale w koncu wszyscy
                              pochodzimy od starotestamentowych Adama i Ewy :)
                              • ingeborga.dapkunaite Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 22:56
                                Dlaczego potrójna??? No fakt, pochodzimy od Adama i Ewy -
                                przynajmniej tak jest zapisane w Biblii ale przy czym tu oni? No i
                                nie odpowiedziałeś na pytanie - skoro jesteś starozakonny z brodą,
                                to czemu Cię interesuje to akurat wydarzenie? W sumie poza tym, że
                                pewnego ranka obudziłam się bez połowy wielce ważnych osób w
                                państwie (o czym dowiedziałam się od koleżanki, która mnie telefonem
                                obudziła), katastrofa jak wiele innych. A więc - co Cię
                                zainteresowało? :-)
                                • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 23:20
                                  A igorek ateist chichocze ze Paliaki nie wiedza co to staroobriadniki. Ingeborgo
                                  sprawdz staroobrzedowcow w necie hi hi hi. Jak rozumiem moje wysublimowane posty
                                  skierowaly twoje podejrzenia co do mojej narodowosci w strone Narodu Wybranego ;)
                                  • ingeborga.dapkunaite Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 10:04
                                    O kurcze - sorry. Ja mechanicznie przetłumaczyłam staroobrzędowców
                                    na starozakonnych. Mam nadzieję, że przynalezność do Narodu
                                    Wybranego przez kilka godzin jakoś Tobie nie uwłóczyła. Zabawnie
                                    wyszło. :-)
                                  • ingeborga.dapkunaite Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 10:15
                                    No i stąd wzięło się moje zdziwienie - wyobraziłam sobie brodatego
                                    starozakonnego w takim dużym kapeluszu, który z kompletnie
                                    niezrozumiałych przyczyn zainteresował się smoleńską tragedią.
                                    Dlatego tak z pytaniem nastawałam, bo na liście pasażerów nie było
                                    żadnego rabina czy dajmy na to - obywatela Izraela.
                                    A swoją drogą - jakby hipotetycznie był (nikomu oczywiście nie życzę
                                    śmierci), to jużbyśmy wszystko wiedzieli pod warunkiem, że nikt z
                                    Narodu Wybranego nie byłby w to zamieszany. Równiutko by wytknęli i
                                    polskie i rosyjskie błędy i nie patyczkowaliby się, bo Naród Wybrany
                                    pilnuje wyłącznie swoich interesów i ma gdzieś i nas i Rosjan. Może
                                    dlatego Rosjanie ich też nie lubią? Mało tego, na cały świat by
                                    krzyczeli o swojej krzywdzie i katastrofa przybrałaby wymiar
                                    światowy, a nie lokalny.
                                    • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 11:04
                                      No i sprawa wyjasnilaby sie dosc szybko, bratnie sluzby mosadu - CIA i FBI tez
                                      by pomogly, swoja droga ja nie mialbym nic przeciwko temu, bo doczekalibysmy sie
                                      wyjasnienia, a tak mam powazne watpliwosci (nie od dzisiaj)
    • anf10 Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 22:32
      To chyba nie było tak. Ze stenogramów rozmów wynika że ktoś się
      wkurzy jeśli jeszcze....(dalej niezrozumiałe). Widocznie coś usłyszał i się
      wkurzył. Wyjął pistolet i zaczął strzelać ze złości. Pozostali
      pasażerowie nie wiedzieli że to straszak. Ponieważ siedział w tylnej części
      samolotu, wszystcy siedzący przed nim zaczęli uciekać na przód samolotu.
      Przeważyli przód samolotu i ten przywalił w ziemię. Można wymyśleć jeszcze wiele
      absurdów jeśli uwolni się fantazję. Przecież nawet polscy specjaliści
      potwierdzają że samolot i wszystkie urządzenia do końca były sprawne. Czy to
      tak trudno zrozumieć. To forum przypomina baby w maglu. Kiedyś w latach 60-tych
      miałem okazję być w maglu ze swoją mamą. Było dokładnie tak samo.
      • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 22:36
        No to wal smialo swoja teorie na temat bezposredniej przyczyny katastrofy, tylko
        prosze bardzo bez banialuk o pilocie nurkujacym w mgle w poszukiwaniu stalego ladu.
        • anf10 Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 23:40
          zaplutykarzelupa napisał:

          > No to wal smialo swoja teorie na temat bezposredniej przyczyny katastrofy, tylk
          > o
          > prosze bardzo bez banialuk o pilocie nurkujacym w mgle w poszukiwaniu stalego l
          > adu.

          Kloego.
          Nie mam teorii tylko domysły. Dlatego nie mogę walić śmiało. Mogę tylko
          zaproponować przemyślenie kilku faktów.
          1. Dlaczego w ostatniej fazie lotu nie słychać pierwszego pilota. Dlaczego
          komendy wydawał II pilot.To nie jest możliwe aby w tak trudnej sytuacji I
          pilot nie powiedział ani słowa do II pilota. Może nie mógł się odezwać bo
          rozmowy są nagrywane.
          2. Dlaczego od DRL do 300 m samolot trzymał mniej więcej prawidłowy profil
          podejścia do lądowania, a póżniej zaczą wywijać jakieś "fokstroty". Od 200 m
          praktycznie przeszedł w nurkowanie z barzdo dużym opadaniem i kilkoma krótkimi
          wyrównaniami. Takich błędów nie popełnia nawet uczeń a co dopiero załoga mająca
          dość duże doświadczenie. Tak trudne warunki atmosferyczne dodatkowo wzmagają
          poczucie niebezpieczeństwa i powodują że nie wykonuje się gwałtownych manewrów.
          3. Dlaczego pomimo że nie osiągnęli BRL zniżali się poniżej 100 m, na dodatek
          nadal z bardzo dużym opadaniem i dopiero na 60 m (w/g radiowysokościomierza)
          zaczęli wyrównywać. To nieprawda że odwrócili uwagę od przyrządów. W takich
          warunkach przede wszystkim obserwuje się przyrządy. Są one zresztą tak
          pogrupowane że jednym spojrzeniem widzi się podstawowe parametry lotu a profil
          podejścia pilot ma w myślach. Takich błędów także nie popełnia nawet uczeń.
          4. Dlaczego całkowicie ignorowane były informacje nawigatora o wysokości. Może
          I pilot wcale ich nie słyszał bo np. nie miał na uszach słuchawek.
          5. Dlaczego II pilot nie zareagował na tak niebezpieczną sytuacją. Aby wiedzieć
          że się nurkuje nie potrzeba przyrządów. To się czuje własnym tyłk...em. Może
          nie śmiał przejąć sterowania.

          Można jeszcze zadawać wiele pytań dlaczego? Mnie nasuwa się jeszce tylko jedno
          najważniejsze pytanie. To pytanie jest tytułem filmu "czy z nami leci pilot".
          Na marginesie dodam że w swoim życiu kilkakrotnie widziałem jak ludzie
          nie przeszkoleni na danym typie statku powietrznego pilotowali go pod nadzorem
          innego pilota przeszkolonego dobrze lub bardzo mało. Ci którzy twierdzą że to
          niemożliwe mało jeszcze widzieli.
          • igor_uk Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 23:46
            anf10 napisał: pilotowali go pod nadzorem innego pilota przeszkolonego dobrze
            lub bardzo mało. Ci którzy twierdzą że to niemożliwe mało jeszcze widzieli <<.

            Jeden z rosyjskich TU-154M rozbil sie ze wzgledu na to,ze go prowadzil
            dzieciak pilota.Zreszta takich wypadkow bylo wiecej i nie tylko w Rosji.
          • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 05.06.10, 23:53
            Mowilem zeby bez banialuk ale sie nie doczekalem, przyklad:
            "5. Dlaczego II pilot nie zareagował na tak niebezpieczną sytuacją. Aby wiedzieć
            > że się nurkuje nie potrzeba przyrządów. To się czuje własnym tyłk...em. Może
            > nie śmiał przejąć sterowania."
            Moze, moze, moze jest dlugie i szerokie. Wasza walka antykaczysci jest
            beznadziejna, bo na tych psychologicznych "moze" bedzie sie opierac cale wasze
            rozumowanie, moze jednak je wmowicie narodowi, tak jak wmowiliscie kilka innych
            dogmatow.
            A skoro rozmowy sa nagrywane, to pierwszy zdaje sie wedlug twojej sugestii byl
            po prostu cwanszy od drugiego pilota, a "moze" sie umowili, jak sie rozwalimy,
            to wszystko bedzie na ciebie (drugiego) posmiertnie itp nonsensy w twoim
            rozumowaniu.
            • anf10 Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 00:21
              Chorujesz człowieku. Twoja odpowiedż brzmi jak pierdnięcie w budce
              telefonicznej. Dużo smrodu i żadnych konkretów. Agresja jest jednym z przejawów
              schizofrenii. Nie wiem czy za dużo piłeś czy za mało zjadłeś. Idż się wyspać a
              wcześniej wys..ć. I zostaw wreszcie w spokoju to wino mszalne. Tak mądym ludziom
              nie życzę dobrej nocy. Saluto wenerito.
            • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 08:48
              Bluzgi i insynuacje to wszystko na co cie stac
            • anf10 Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 10:01
              Autor: zaplutykarzelupa napisałmiędzy innymi:
              >Mowilem zeby bez banialuk ale sie nie doczekalem, przyklad:

              >Moze, moze, moze jest dlugie i szerokie. Wasza walka antykaczysci jest
              beznadziejna, bo na tych psychologicznych "moze" bedzie sie opierac cale wasze
              rozumowanie, moze jednak je wmowicie narodowi, tak jak wmowiliscie kilka innych
              dogmatow.
              >A skoro rozmowy sa nagrywane, to pierwszy zdaje sie wedlug twojej sugestii byl
              po prostu cwanszy od drugiego pilota, a "moze" sie umowili, jak sie rozwalimy,
              to wszystko bedzie na ciebie (drugiego) posmiertnie itp nonsensy w twoim
              rozumowaniu.

              Kolego zaplutykarzelupa.
              Jeżeli coś uzasadniam to nie toleruję odpowiedzi w stylu opowiadanie banialuk.
              Mogłem ci odpowiedzieć abyś mówiących banialuki poszukał w swojej rodzinie.
              Doszedłem jednak do wniosku że po prostu lepiej będzie zejść na twój poziom
              dyskusji. Nie wiem czy zauważyłeś że wszędzie tylko stawiasz tezy niczym ich nie
              uzasadniając. Tezy często absurdalne i pewnie dlatego nie poparte żadnym
              uzasadnieniem. Coś takiego jest dobre przy czytaniu Biblii a nie przy dyskusji
              o realnym wypadku. Religię między innymi przyjmuje się a priori. Ja swoje
              wypowiedzi uzasadniam swoimi doświadczeniami. Ty uzasadniasz tylko podziałem na
              kaczystów i antykaczystów. Jakież to szerokie horyzonty światopoglądowe. Twój
              światopogląd można określić cytatem: "Oczy utkwiwszy w nieprzyjaciół szaniec,
              Nabija strzelbę i liczy różaniec". Wtykasz ten światopogląd wszędzie w dyskusję
              aż zbiera na wymioty. Odnoszę wrażenie że jesteś na forum tylko po to, aby
              nawracać na jedynie słuszny światopogląd oraz okazywać jak wielką żywisz
              nienawiść do tych, którzy wyciągają inne wnioski niż ty. Zapomnij o tym. Czasy
              inkwizycji dawno minęły chociaż tobie pewnie marzy się ich powrót. Używaj formy
              "nie zgadzam się" lub "nie podzielam zdania" względnie jeszcze innej, wtedy
              będziesz inaczej traktowany. Muszę jeszcze wprowadzić mały zamęt w twoim
              widzeniu świata. Otóż będę prawdopodobnie głosował na Kaczyńskiego. Jednak nie
              z miłości i bezwzględnego uwielbienia "bo proboszcz tak kazał", tylko z
              wyrachowania i sobie znanych powodów.
              Odnośnie ostatniego twojego akapitu to nic nie zrozumiałeś z mojej wypowiedzi.
              • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 10:13
                "Nie podzielam pogladow antykaczystow"
                moze byc?
                Zgaduje ze glosujesz na Kaczynskiego z powodu dla ktorego w swoim pokreconym
                umysle walesa bagatelizowal zwyciestwo postkomunistow w 1993 roku - ze potem
                nastapi ich stopniowy upadek (tylko cos to kurka za dlugo trwalo). No to ja
                chyba zaglosuje na Komorowskiego :):):)
                PS. Prawde mowiac to oleje politykow tak jak oni olewaja mnie, po prostu
                mieszkam za daleko od miejsca zameldowania, a szkoda mi tej stowy zeby dac glos
                :):):)
                • anf10 Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 10:30
                  Lecha Wałęsę nie traktuję jako poważnego polityka. Przypadkowo złapał wiatr w
                  żagle i bardzo go to przerosło.
                  Powodów które mną kierują nie ujawnię bo są bardzo osobiste.
    • zgred-zisko Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 09:07
      A może jeszcze inaczej? Na skutek mgły i chłodnego powierza nastąpiło
      oblodzenie podłogi w kokpicie. Błasik się poślizgnął, walnął pilota
      głową w plecy, a ten wcisnął wolant. I dlatego samolot zanurkował.
      • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 09:31
        Aha, czyli pilot otworzyl okno (stad wilgoc i chlod w kabinie), wystawil glowe i
        patrzyl czy nie widac ziemi. No nareszcie wszystko jasne!
        • zgred-zisko Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 10:28
          Nie tylko wystawił głowę ale i rękę ze sznurkiem obciążonym kamieniem i
          węzełkami co 1m. Do precyzyjnego pomiaru wysokości, oczywiście.
          • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 10:33
            Aha, no i dlatego nic nie mowil pod koniec, byl zaabsorbowany obserwacja mgly i
            sznurka
        • zgred-zisko Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 10:30
          Istnieje również możliwość, że śliskość w kabinie powstała ze strachu ?
          • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 10:41
            No napewno bali sie panicznie malego mrocznego widma i jego pretorianow, ale bez
            przesady :)
            nareszcie nasza dyskusja stala sie merytoryczna i jest pozbawiona banialuk :):):)
            • zgred-zisko Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 10:49
              A co to, my gorsi niż inni? :))))
          • anf10 Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 10:44
            Domysłów możemy snuć wiele. Dla mnie jednak pewnym jest że w obliczu tak wielu
            błędów doświadczonej załogi, ktore śmiało można nazwać gigantycznymi błędami,
            wydarzyło się tam coś niewyobrażalnego. W każdym razie nie mają dla mnie podstaw
            żadne teorie spiskowe. Znakomita większość katastrof jest następstwem
            lekceważenia przepisów i bardzo niekorzystnego zbiegu okolicznośc. W moich
            czasach (a pewnie i dzisiaj )mówiło się że RWL jest napisany krwią ludzką.
            • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 10:58
              Co do drobnych bledow w pilotazu moge sie zgodzic, ale nie co do kardynalnych
              bledow jak nurkowanie we mgle - takie rzeczy wydaje mi sie maja miejsce tylko w
              sytuacjach ekstremalnych.
              Moja hipoteza o oblodzeniu raczej nie jest spiskowa (nie uwazam ze ktos
              specjalnie rozpylal mgle). Fakt, nie podalem zadnych przeslanek ze mgla mogla
              spowodowac oblodzenie (to zapewne zalezalo od wielu parametrow pogody w momencie
              katastrofy), ale jest tu bardzo wielu forumowiczow, ktorzy siedza w temacie i
              mogliby podac powazne argumenty za lub przeciw, niestety jak zwykle nie
              doczekalem sie odpowiedzi na moje pytania laika, aczkolwiek hobbystycznie
              interesujacego sie lotnictwem, zwlaszcza jego historia (ale nie historia
              katastrof lotniczych)
              • anf10 Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 11:11
                Mgły nie trzeba rozpylać. Nie wyobrażasz sobie jak szybko potrafi podnieść się
                mgła. Wiele razy podczas lotów samoloty nie zdążyły wrócić na lotnisko bo mgła
                podnosiła się w ciągu kilku minut (w szczególności w nocy) powodując że warynki
                do lądowania były poniżej minimum. Żaden KL przy zdrowych zmysłach nie będzie w
                takiej sytuacji sprowadzał na siłę samolotów na swoje lotnisko. Jeśli chodzi o
                oblodzenie to jest automatyczna instalacja przeciwoblodzeniowa. Włącza się bez
                udziału pilota jeśli jest oblodzenie. Na jej potrzeby pracują duże agregaty. Nie
                znam TU-154 ale w takim samolocie musi być podobnie. Przypuszczam że na czarnych
                skrzynkach jest zapisywane zarówno włączenie się instalacji jak też napewno jej
                awaria. Oblodzenie jest mało prawdopodobne bo nic takiego nie zostało zanotowane.
                • zaplutykarzelupa Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 21:21
                  No a skad wiadomo ze nie zostalo odnotowane?
                  Nadal strona polska nie dysponuje zdaje sie zapisem parametrow lotu, z rozmow
                  pilotow niekoniecznie to moglo wynikac (zreszta sa one troche niekompletne he he
                  he).
                  I podstawowe pytanie:
                  Jakie paramatry lotu zapisuja czarne skrzynki, a jakie nie, i czy te nie
                  zapisane mogly miec wplyw na katastrofe?
                  Nawet nowym samolotom zdarzaja sie wypadki spowodowane oblodzeniem, oto link:
                  aviation-safety.net/database/record.php?id=19941031-1
                  • anf10 Re: Nowa genialna hipoteza 06.06.10, 21:50
                    zaplutykarzelupa napisał:

                    > No a skad wiadomo ze nie zostalo odnotowane?
                    > Nadal strona polska nie dysponuje zdaje sie zapisem parametrow lotu, z rozmow
                    > pilotow niekoniecznie to moglo wynikac (zreszta sa one troche niekompletne he h
                    > e
                    > he).
                    > I podstawowe pytanie:
                    > Jakie paramatry lotu zapisuja czarne skrzynki, a jakie nie, i czy te nie
                    > zapisane mogly miec wplyw na katastrofe?
                    > Nawet nowym samolotom zdarzaja sie wypadki spowodowane oblodzeniem, oto link:
                    > aviation-safety.net/database/record.php?id=19941031-1

                    W komisji ze strony Polski pracują przedstawiciele służb technicznych Wojsk
                    Lotniczych. Gdyby były jakieś wątpliwości nie potwierdziliby że samolot do końca
                    był sprawny. To zbyt gruba sprawa. Nie przesadzajmy ze spiskami. Skończą pracę
                    oddadzą skrzynki lub ich komisyjnie wykonane kopie. Natomiast jeślichodzi o
                    brakujące fragmenty rozmów to wiele z nich zostanie odczytanych w Polsce. Nasz
                    Instytut
                    Medycyne Sądowej ma większe możliwości rozszyfrowania brakujących fragmentów
                    rozmów bo mają wiecej materiału porównawczego. Tym materiałem są prywatne
                    nagrania rodzinne będące własnością rodzin zabitych w katastrofie. Takich
                    możliwości rosyjska prokuratura nie miała. W każdym razie nie w takim zakresie
                    jak nasza prokuratura. Trzeba trochę poczekać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka