to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON

06.06.10, 21:32
niesławnego z powodu używania do celów politycznych (przynajmniej
wiele lat temu jak jeszcze oglądałem telewizję) zostali zatrzymani:
MSW Rosji: zarzuty
wobec OMON-u to bluźnierstwo

"Bluźniercze" i "cyniczne" - tak MSW Rosji określiło oskarżenia o
ograbienie Andrzeja Przewoźnika, jednej z ofiar katastrofy pod
Smoleńskiem, wysunięte wobec funkcjonariuszy smoleńskiego OMON-u,
oddziału specjalnego milicji. Powiedział o tym rzecznik rządu Paweł
Graś. Z kolei rzeczniczka ABW poinformowała, że Rosjanie zatrzymali
w tej sprawie nie milicjantów, lecz czterech żołnierzy
zabezpieczających teren.
    • zbulwersowany_muchomorek Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 21:34
      Nędza pcha ludzi do strasznych rzeczy, OMON-owi widać lepiej płacą.
      • igor_uk Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 21:40
        poczekamy,grzybek,jeszcze troche i okaze sie,ze Przewozniak sam podjal te
        piejadze przed tym ,jak go ibijaj tuda.

        Tak mysle,ze ten co go dobil,zmusil zdradzic kod PINu.
        • moreandmore Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 21:44
          To była katastrofa rabunkowa.
        • joanna_on-line Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 21:45
          igor_uk napisał:

          > poczekamy,grzybek,jeszcze troche i okaze sie,ze Przewozniak sam podjal te
          piejadze przed tym ,jak go ibijaj tuda.
          >
          Tak mysle,ze ten co go dobil,zmusil zdradzic kod PINu.


          Igor na litość! są rzeczy, z których się nie żartuje... ale Ty chyba o tym nie
          wiesz :(


          PS. tak sobie przez jeden krótki moment wyobraź, że Twoje żarciki przeczyta ktoś
          z bliskich A. Przewoźnika ;(
          • igor_uk Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 21:50
            joanna_on-line,wiem i to bardzo dobrze.W niczym nie pokusil sie na pamiec
            Przewozniaka.Mnie chodzilo tylko o dzisiejsze "rewelacji". Zobacz ile razy dzis
            przewalkowali nazwisko osoby niezyjacej. Te ,od sensacji nie maja zadnych
            skrupuloww.To nie ja nie mam hamulcow,to oni.
            • state.of.independence Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 22:00
              A swoją drogą to ciekawe czy rodzina potwierdza tę kradzież. Albo czy jej
              zaprzecza. Nic na razie o tym nie słyszałam.
            • joanna_on-line Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 22:01
              igor_uk napisał:

              > joanna_on-line,wiem i to bardzo dobrze.W niczym nie pokusil sie na pamiec
              Przewozniaka.Mnie chodzilo tylko o dzisiejsze "rewelacji". Zobacz ile razy dzis
              przewalkowali nazwisko osoby niezyjacej. Te ,od sensacji nie maja zadnych
              skrupuloww.To nie ja nie mam hamulcow,to oni.


              jaaasne! grunt to dobre samopoczucie... pfff

              zobacz, zobacz to nie ja, to inni - ja to tylko tak trochę dodałem od siebie
              tych rewelacji, żeby było zabawniej... no sorry Igorku :(
              • igor_uk Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 22:04
                joanna_on-line,mam nadzieje,ze zartujesz.
                • joanna_on-line Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 22:09
                  w którym punkcie?
                  • igor_uk Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 22:47
                    ""jaaasne! grunt to dobre samopoczucie...""
                    • joanna_on-line Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 23:15
                      igor_uk napisał:

                      > ""jaaasne! grunt to dobre samopoczucie...""

                      hmmm... no nie do końca... powiedzmy 30:70 ;)))
                      • igor_uk Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 23:19
                        joanna_on-line,mialem w szkole nauczycielku od matematyki,wspaniala
                        kobieta,Czlowiek z duzej litery ,ja kolegowal sie z jej synem (do dzis
                        kontaktujemy sie przez skype,on mieszka w Moskwie).Ja u niej nie raz
                        pytalem.Czemu inni dostaja 5 za byle odpowiedz,a ja na 4 musze napracowac
                        sie,ona mnie mowila,ze cie bardzo lubie i dla tego mam wieksze wymagania od ciebia.
                        joanna_on-line,czy to cie nic nie przypomina?
                        • joanna_on-line Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 23:24
                          igor_uk napisał:

                          > joanna_on-line,mialem w szkole nauczycielku od matematyki,wspaniala
                          > kobieta,Czlowiek z duzej litery ,ja kolegowal sie z jej synem (do dzis
                          kontaktujemy sie przez skype,on mieszka w Moskwie).Ja u niej nie raz
                          pytalem.Czemu inni dostaja 5 za byle odpowiedz,a ja na 4 musze napracowac
                          sie,ona mnie mowila,ze cie bardzo lubie i dla tego mam wieksze wymagania od ciebia.
                          >joanna_on-line,czy to cie nic nie przypomina?


                          hehe - jasne, żeprzypomina - ja miałam takiego nauczyciela od fizyki :D :D :D

                          o to chodziło, prawda???
                          • igor_uk Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 23:30
                            joanna_on-line,chyba tak......,a zreszta sam nie wiem,oczekiwalem na troche inna
                            odpowiedz.Ale jak taka padla,to cuz,przyjmuje do wiadomosci,ze miala wspanialego
                            nauczyciela od fizyki,a jak jeszcze sie okaze,ze wyszla za maz za jego syna,no
                            to bedzie ,jak w serialu meksykanskim.
                            • state.of.independence Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 23:38
                              Moja koleżanka wyszła za mąż za trenera z drużyny siatkarskiej. Niestety była z
                              nim w ciąży. I też był serial meksykański: trener musiał wziąć rozwód z żoną (co
                              zrobił), a po paru latach małżeństwo z moją koleżanką zaczęło się mu sypać. A to
                              dlatego, że był starszy nawet od jej rodziców i szybko zdziadział. Gdy się
                              pobierali ona miała lat 19, on miał 50 albo nawet więcej.
                            • joanna_on-line Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 23:44
                              igor_uk napisał:

                              > joanna_on-line,chyba tak......,a zreszta sam nie wiem,oczekiwalem na troche
                              inna odpowiedz
                              .

                              hehe bardzo trudno się było domysleć :P

                              Ale jak taka padla,to cóz,przyjmuje do wiadomosci,ze miala wspanialego
                              nauczyciela od fizyki,a jak jeszcze sie okaze,ze wyszla za maz za jego syna,no
                              to bedzie ,jak w serialu meksykanskim.


                              eee... jakby Ci tu powiedzieć... faktycznie miałam wspaniałego nauczyciela
                              fizyki, no tylko, że raczej nie bardzo stymulował mnie do nauki, bo go hmmm...
                              nieco protekcjonalnie traktowałam (y-k-w - jeśli przeczytasz - nie zakabluj
                              mnie, bo zabije!), ale za to moge opowiedzieć Ci sliczną historyjkę - otóż mój
                              pan od fizyki był bardzo niewiele starszy ode mnie, przy tym b. inteligentny i
                              przystojny (ale nie w moim typie;) i miał bardzo duże powodzenie u żenskiej
                              części klasy (hehe ale o tym to ja się dowiedziałam dopiero po maturze, jakoś
                              nie zauwazyłam, że koleżanki sie w nim kochają na zabój - no... tak potem
                              opowiadały ;) - a on się kochał na zabój w takiej jednej joannie (ale nie o mnie
                              tu chodzi - ja nosiłam wówczas nieco inne imię;))) i... faktycznie skończyło się
                              na ślubnym kobiercu

                              ładny serial...??? no sorki troszkę Ci nakłamałam, ale sam rozumiesz - pasowało
                              mi... żeby Ci nieco minka zrzedła :P
                              • igor_uk Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 23:49
                                joanna_on-line napisała: żeby Ci nieco minka zrzedła<

                                I udalo sie cie to.Ale nadal cie lubie.
                                • joanna_on-line Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 07.06.10, 00:00
                                  igor_uk napisał:

                                  > joanna_on-line napisała: żeby Ci nieco minka zrzedła<
                                  >
                                  > I udalo sie cie to.Ale nadal cie lubie.


                                  i nawzajem ;), ale bez tego: udało Ci się :P
        • zbulwersowany_muchomorek Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 23:06
          To że zatrzymano żołnierzy pilnujacych miejsca katastrofy nie
          oznacza, że to oni zrobili. Ja nie wiem o co chodzi.
          • igor_uk Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 23:10
            zbulwersowany_muchomorek,o tym ja i pisze.Ze nikt niczego nie zna do konca,a
            pisze.A jak ze spokojem duszy zmarlego? A co z jego rodzina? czy tak im milo,co
            rusz widziec nazwisko straconego bliskiego ,w sensacyjnych "kaczkach"
            dziennikarskich, a jeszcze do tego,z tym wszystkim publicznie wyjezdza osoba
            rzadowa.
          • vladexpat Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 23:26
            A skąd wiesz, że kogoś zatrzymano. Bo rosyjskie media akurat tą wiadomość powtarzały za polskimi. Nie zdziwię się, jeżeli w końcu okaże się, że to prowokacja rzepy. A żebym nie musiał się powtarzć podaję linka.
    • ingeborga.dapkunaite Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 21:52
      No cóż - okazja czyni złodzieja i nie ma nacji. :-( Mam nadzieję, że
      bank odda rodzinie zrabowane pieniądze - są na to procedury, a w
      takiej sytuacji, gdy człowiek zginął w lotniczej katastrofie i nie
      miał żadnej szansy sam coś wypłacić na terenie obcego państwa,
      nastąpi to szybko. Dobrze, że złapano winnych. Zastanawia mnie tylko
      ich bezdenna głupota - myśleli, że to się nie wyda? Przecież wszyscy
      wiedzieli, kto się rozbił i mogli domyślić się, że przynajmniej w
      tym przypadku okradanie ofiar nie ujdzie płazem.
      • igor_uk Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 22:07
        ingeborga.dapkunaite,a moze zaczekamy troche,moze okazac sie,ze Ministerstwo
        Obrony Rosji rowniez wyda gniewne oswiadczenie,co na temat aresztowanych
        zolnierze.Zobaczymy wtedy,czy nie beda "aresztowane" strazace.
        • state.of.independence Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 22:11
          Igor, spokojnie. Bo na końcu się okaże, że Babcia Dusia jest aresztowana. Ty
          jeszcze coś wykraczesz ;-)
        • ingeborga.dapkunaite Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 22:14
          I myślisz, że tak po kolei złodziei będą spychać na coraz to inne
          ministerstwa? No chyba po takim proteście to już wiedzą, co mówią,
          bo chyba przestałabym jakiekolwiek newsy czytać, gdyby okazało się,
          że znów pomyłka i to są pracownicy jeszcze innych służb. No ale
          nieważne, kto to, ja na tych kradziei mam jedno określenie -
          wstrętni złodzieje.
          • igor_uk Re: to żołnierze a nie funkcjonariusze OMON 06.06.10, 22:49
            ingeborga.dapkunaite napisała: ja na tych kradziei mam jedno określenie -
            wstrętni złodzieje.""
            I z tym niema co dyskutowac.Zlodziej ,on i w Afryce - zlodziej.A w naszej
            czesci swiata,tym bardziej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja