Dodaj do ulubionych

Podobno oprócz rosyjskiego "lidera-nawigatora", na

08.06.10, 21:24
pokładzie brakowało też trzech silników samolotowych D30KU-154,
których przez niedopatrzenie nie pobrano z magazynów przed wylotem.

Do takich wniosków doszedł specjalista lotnik dr Marek Karpiewicz z
Instytutu Podstawowych Problemów Lotu Nurkowego Politechniki
Pszczyńskiej, po analizie wpisów w księgach magazynowych z ostatnich
trzech lat. Ostatni wpis wykryty w księdze magazynowej pochodził z 7
kwietnia 2010 roku. Dr Karpiewicz mówi, że użyta przez niego,
autorska metoda autokorelacji residualnej polegającej na
sprowadzeniu problemu do postaci macierzy jednostkowej Toeplitza,
daje wyniki na poziomie ufności wynoszącej, minimum 0.99873..
Przebieg wypadków uzyskany drogą interpolacji wielomianowej funkcji
danej wartościami czasów początków wypowiedzi z rejestratora w
kokpicie dała taki przypuszczalny (dopisek redakcji) przebieg
wypadków ...

Piloci, nieświadomi faktu niepobrania silników z magazynu, dolecieli
prawie do Smoleńska, podziwiając widoki za oknem. Dopiero gdy mgła
uniemożliwiła podziwianie podniebnych okoliczności przyrody, piloci
i mechanik pokładowy, zaczęli z nudów patrzeć na wskaźniki (w ramach
opowiadania szefowi o swych nadludzkich umiejętnościach latania na
wszystkim, w każdych warunkach i z każdymi pasażerami.
Prawdopodobnie trakcie spoglądania na wskaźniki zorientowali się, że
silniki zostały w magazynie, a spowodowane powyższą konstatacją
zdenerwowanie spowodowało ciężką atmosferę w kabinie pilotów, co, w
konsekwencji, spowodowało zwiększenie prędkości pionowej samolotu a
następnie jego zaczepienie o drzewa.

Obecnie dr Karpiewicz pracuje nad interpolacją funkcji opisującej
czasy końców wypowiedzi z rejestratora, co ma dać odpowiedź na
pytanie o prędkość obrotową wentylatorów chłodzących koła TU154M w
warunkach mgły oświetlonej przez szybkoporuszające się reflektory
samolotu, w ostatnich sekundach lotu.

Link do materiału
źródłowego: dr M. Karpiewicz Autokorelacja residualna ksiąg
magazynowych w odcinkach 3-letnich ze szczególnym uwzględnieniem
ksiąg kwietniowych, 2009 Politechnika Pszczyńska


Obserwuj wątek
    • absurdello Prawidłowy link 08.06.10, 21:31
      Link do materiału
      > źródłowego: dr M. Karpiewicz Autokorelacja residualna ksiąg
      > magazynowych w odcinkach 3-letnich ze szczególnym uwzględnieniem
      > ksiąg kwietniowych, 2009 Politechnika Pszczyńska
      • igor_uk Re: Prawidłowy link 08.06.10, 22:55
        Nu,to ja rozumiem,bo z pierwszego linka wynikalo cos zupewno innego.ALE JAK
        UWAZNIE PRZECZYTAC TO wlasciwe,BARDZO WIAREGODNE I JA BY POWIEDZIAL
        WYSOCEPROFESSIONALNE,zrodlo,to obraz katastrofy wstaje przed moimi
        oczami,jak zywy.Co ja widze?
        1.Widze w calkowitej cisze nadlatujacy samolot od zachodu.
        2.Samolot zniza sie dosc szybko.
        3.Mgle.
        4.Sracz.
        5.Babcie Dusie.
        6.Slysze pierdniecie Babci Dusi,co niektore uznali za ryk silnika odrzutowego.
        7.Po tym pierdnieciu samolt zrobil polbeczke i walnal w glebe.
        8.Babcia Dusia szybciutko schowala sie w sraczu,zeby nikt nie domyslil sie,ze to
        jej sprawka i jak by nie ty,z ta informacja,ze Tutka silnikow nie posiadala,to
        jej by sie upieklo,a tak musi odpowiedziec za swoi czyny (to znaczy za to
        pierdniecie).
        • absurdello W końcu to dr z politechniki napisał ;))) 09.06.10, 15:21
          To musiało brzmieć profesjonalnie a nawet residualnie w całej swojej
          autokorelacyjności ;))
    • ubijaj.tuda Linki podano 08.06.10, 23:54
      Znaczy się sprawa jest wiarygodna. Bo jak nie ma linków to znaczy że są to
      wymysły. Ale w tym przypadku linki podano, więc można być spokojnym o rzetelność
      i prawdziwość tej wypowiedzi.
      • joanna_on-line Re: Linki podano 08.06.10, 23:57
        ubijaj.tuda napisał:

        > Znaczy się sprawa jest wiarygodna. Bo jak nie ma linków to znaczy że są to
        wymysły. Ale w tym przypadku linki podano, więc można być spokojnym o rzetelność
        i prawdziwość tej wypowiedzi.


        szczególnie, że ładnie policzono z poziomem ufności ponad 99,873% - to całkiem,
        całkiem wiarygodne wyniki ;)
        • polski_amstaf Re: Linki podano 09.06.10, 02:21
          Biorąc pod uwagę bezsporny fakt, że "polski pilot to nawet...itd", to wg.
          statystycznego prawdopodobieństwa mogli dolecieć w okolice Smoleńska nawet bez
          silników.
          Pójdę trochę dalej, i zrobię prowizoryczne założenie, że była możliwość dolotu
          tam BEZ SAMOLOTU.
          Statystyczne prawdopodobieństwo: 0,00000097.
          Nie ma zdarzeń niemożliwych!

          Posdroofka
          • gat45 Re: Linki podano 09.06.10, 12:31
            Mała poprawka. Statystyczne prawdopodobieństwo dolecenia bez
            samolotu wynosiło rzeczywiście 0,00000097 (mnie to samo wychodzi),
            ale pod warunkiem, że nie określamy miejsca dolotu. Z takim
            prawdopodobieństwem każdy pasażer doleciałby na zupełnie inne
            lotnisko.
            • polski_amstaf Re: Linki podano 12.06.10, 02:57
              Witam,
              można jednak założyć że prawdpodobieństwo dolecenia el Presidente do Smoleńska
              wynosiłoby: 0,00000097:96. Jako wartość rzeczywistą, przyjąć można: 96=ilość
              ludzi na pokładzie. Niezależnie od tego po co ktoś tam był.
              Pytanie logiczne: czy wszyscy, tworzący zbiór 96, chcieli naprawdę tam dolecieć,
              czy byli np. na delegacji, w pracy, itp.

              Posdroofka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka