Dodaj do ulubionych

Macierewicz: katastrofa wydarzyła się w powietrzu!

17.07.11, 13:32
pluszak.nowyekran.pl/post/20935,katastrofa-tu-154m-ostatnie-3-sekundy-lotu-tupolewa-kokpit-tupolewa


a jednak !!!!nie mała brzózka tylko 15 m NAD ziemią!jakie miny będą mieli ci kiedy okaże się ,że to prawda co mówi A.M. ????jak będą zachowywać się ci którzy już po kilku minutach od "katastrofy" pluli na pilotów, gen. Błasika ????? Będą przepraszać z taką siłą i emocjami jak to zrobili w Jedwabnem?
Obserwuj wątek
    • gold.lachon Re: Macierewicz: katastrofa wydarzyła się w powie 17.07.11, 13:39
      „...Gazeta Polska" publikuje pierwsze w polskiej prasie zdjęcie kokpitu Tu-154 po katastrofie. Fotografię omawia Ignacy Goliński, były członek Komisji Badania Wypadków Lotniczych, pilot z 42-letnim stażem..."

      „To nie kokpit, to miazga”

      „...Gdy patrzę na kokpit, który reporterom „Gazety Polskiej” udało się sfotografować z bliska, a właściwie miazgę, jaka po nim pozostała, nie odważyłbym się powiedzieć: w tym samolocie na pewno nie było eksplozji – tak mówi „Gazecie Polskiej” Ignacy Goliński, były członek Komisji Badania Wypadków Lotniczych (od 2002 do 2007 r.), pilot z 42-letnim stażem, sekretarz powołanej przez prokuraturę wojskową komisji odwoławczej rodzin ofiar katastrofy samolotu Casa, który rozbił się pod Mirosławcem...”
    • wariant_b Re: Macierewicz: katastrofa wydarzyła się w powie 17.07.11, 14:00
      No właśnie - gdzie jest kokpit?

      W jakim zakątku Syberii znaleźli go dziennikarze Gazety Polskiej.
      Przecież w Smoleńsku go nie było.

      Dlaczego Macierewicz tyle czasu go ukrywał?
    • silesiusmonachijski_0 Oczywiscie, ze min. Macierewicz ma racje 17.07.11, 14:01
      gold.lachon napisał:

      > pluszak.nowyekran.pl/post/20935,katastrofa-tu-154m-ostatnie-3-sekundy-lotu-tupolewa-kokpit-tupolewa
      >
      >
      > a jednak !!!!nie mała brzózka tylko 15 m NAD ziemią!jakie miny będą mieli ci ki
      > edy okaże się ,że to prawda co mówi A.M. ????jak będą zachowywać się ci którzy
      > już po kilku minutach od "katastrofy" pluli na pilotów, gen. Błasika ????? Będą
      > przepraszać z taką siłą i emocjami jak to zrobili w Jedwabnem?
      • gold.lachon Oczywiscie, ze min. Macierewicz ma racje 17.07.11, 14:03
        silesiusmonachijski_0 napisał:


        >
        > > pluszak.nowyekran.pl/post/20935,katastrofa-tu-154m-ostatnie-3-sekundy-lotu-tupolewa-kokpit-tupolewa

        Będą przepraszać z taką siłą i emocjami jak to zrobili w Jedwabnem?
    • cookies9 Re: Macierewicz: katastrofa wydarzyła się w powie 17.07.11, 14:02
      Mówi tak,jakby tam był...a zwiewał z Katynia aż się kurzyło:-)))
      • gold.lachon Re: Macierewicz: katastrofa wydarzyła się w powie 17.07.11, 14:04
        cookies9 napisała:

        > Mówi tak,jakby tam był...a zwiewał z Katynia aż się kurzyło:-)))


        Klich natomiast kłamał , że go nie było a był!
        • cookies9 Re: Macierewicz: katastrofa wydarzyła się w powie 17.07.11, 14:08
          >Klich natomiast kłamał , że go nie było a był! <

          mowa w wątku o Macierewiczu i jego insynuacjach i tego się trzymajmy:-)

          • gold.lachon ok słusznie! a konkretnie gdzie kłamie? 17.07.11, 14:18
            cookies9 napisała:

            > >Klich natomiast kłamał , że go nie było a był! <
            >
            > mowa w wątku o Macierewiczu i [b]jego insynuacjach[/b] i tego się trzymajmy:-)
            >
            • silesiusmonachijski_0 No jak to? Przeciez to Macieerewicz, wiec 17.07.11, 15:19
              PO-lszewicy tylko: ad personam; prawda nas g...interesuje; no, chyba, ze putinowsko-moskiewska

              gold.lachon napisał:

              > cookies9 napisała:
              >
              > > >Klich natomiast kłamał , że go nie było a był! <
              > >
              > > mowa w wątku o Macierewiczu i [b]jego insynuacjach[/b] i tego się
              > trzymajmy:-)
              > >
              >
              >
              • gold.lachon No jak to? Przeciez to Macieerewicz, wiec ..... 17.07.11, 15:27
                :D
    • dystans4 Re: Macierewicz: katastrofa wydarzyła się w powie 17.07.11, 15:11
      Jeśli kto nie odważy się powiedzieć, że wybuchu nie było, to ma znaczyć, że wybuch był?
      Jeśli tak, to w ten sposób można udowodnić wszystko.
      Np. ja nie odważę się powiedzieć, że Macierewicz jest ... (tu każdy może wpisać, co chce).
      Np. że jest wiarygodny.
      --
      Jeszcze kilka podobnych enuncjacji Macierewicza, odpowiednio nagłośnionych, i wyniki sondy z wątku obok staną się rzeczywistością. Zgodnie z genialnym planem Pana Prezesa...
      Miłego dnia i nieograniczonej kreatywności, Gołda
      buldog.
    • dystans4 Re: Macierewicz: katastrofa wydarzyła się w powie 17.07.11, 15:17
      Na marginesie. Miazga, nie miazga, ale śladu materiałów wybuchowych na szczątkach samolotu nie znaleziono.
      Ale nie odważę się powiedzieć, że nie ma tam śladów siarki po wizycie wysłanników Ojca Dyrektora.
      I to jest dowód...
    • piq nie w powietrzu, tylko w helu,... 17.07.11, 15:32
      ...a wszystkich wcześniej uśpił automatyczny pilot na żołdzie obcej agentury, który po bezpiecznym wylądowaniu najpierw wszystkich zastrzelił, a potem rozwalił samolot (w końcu to przerobiony bombowiec, więc sam się nie rozwalił) i przewrócił go na plecy.
      • blumm Helem go , helem 17.07.11, 15:53
        Kokpit byl wykonany z pancernej stali a samolot byl przystosowany do koszenia drzew na terenach przylotniskowych . Takie zniszczenia pancernej konstrukcji sugeruja uzycie kieszonkowej bomby atomowej ukrytej w rekawie jakiegos wschodniego sabotazysty udajacego czlonka zalogi . Prawdziwy czlonek zalogi zostal porwany przez ruskich w ramach okupu dla ufo , ktore to w zamian nie beda latac nad terenem Rosji i okradac bimbrowni miejscowych chlopow - co powodowalo ferment i fermentacje w kraju .
        • m.c.hrabia Re: Helem go , helem 17.07.11, 16:03
          fakt
          po tysiącu hektarów wykarczowanego (skoszonego) lasu powinien iść na przegląd
          ale generał doszedł do wniosku że jak się napije(generał) yo jeszcze ze sto spokojnie wykosi.
    • 2.andrzej.d ONI ogłoszą że to wina PIS-u 17.07.11, 16:10
      nic innego nie wymyślą
      • kzet69 Re: ONI ogłoszą że to wina PIS-u 17.07.11, 18:50
        ONI cię zjedzą BÓóÓj się uuuuuuu....
    • mike.recz Macierewicz milczy o instrukcji HEAD. 17.07.11, 16:11
      Kiedyś się na nią powoływał. A w niej stoi jak byk, że ten samolot kierowany przez polskich pilotów nie miał prawa znaleźć się w takich okolicznościach. Tylko tyle i aż.
      • blumm Pull up , pull up , pull up 17.07.11, 16:14
        a piloci angielskiego nie znali ;)
        • 2.andrzej.d bredzisz... 17.07.11, 16:18
          • blumm pistonie , pistonie , pistone 17.07.11, 16:21
            • blumm katastrofa pijanego generala 17.07.11, 16:24
              i prezydenta z przerosnietym ego . na pokladzie byl ten ktory chcial roztrzelac pilotow ktorzy odmowili ladowania w gruzjii . tym razem nie odmowili ;)
          • piq hehe, ciociu Jendrusiu, brednie,... 17.07.11, 16:38
            ...klasyczne brednie to twój wątek o 45% dla pisiactwa w wyborach. Tam też z łatwością poniewieram cię merytorycznie, ponieważ masz charakterystyczny dla leminga (w tym przypadku pisowskiego leminga) zwyczaj lekceważenia faktów.

            Najpierw sam się popraw (choć wątpię, że intelektualnie jesteś do tego zdolny).
            • blumm Re: hehe, ciociu Jendrusiu, brednie,... 17.07.11, 16:43
              napiszesz moze cos o gosiewskim ktory chcial sponiewierc pilotow za gruzje pisowski panie od FAKTÓW
              a fakty mowia - nie laduje sie z prezydentem we mgle - ale z takim to cale szczescie ze probowali - amen
        • mike.recz Re: Pull up , pull up , pull up 17.07.11, 17:22
          blumm napisał:

          > a piloci angielskiego nie znali ;)


          Dlatego właśnie jestem przeciwnikiem rozbierania na drobne sytuacji, w której dorośli, inteligentni Polacy nigdy nie powinni się pojawić w takich okolicznościach.

          Przecież ten pojazd prowadzili inteligentni ludzie odpowiedzialni za dostarczenie "towaru" na miejsce odbioru.
    • mors22 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 16:27
      rexturbo.salon24.pl/324828,glosne-15-m-inaczej-lamanie-stereotypu
      Brzmi na pierwszy rzut oka sensownie...
      • blumm Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 16:32
        Ostatni jechalem autem i nagle cos zaczelo piszczec w kokpicie . Analiza techniczna mogla wskazywac na przeciazenie bezpiecznika N364x w zwiazku z pradem bladzacym z alternatora obciazonego prawym kierunkowskazem pracujacym asynchronicznie do wzbudzacza elektromagnetycznego . Cale szczescie ze to tylko byla mysz przegryzajaca instalacje elektryczna ;)
        • m.c.hrabia Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 16:36
          i jestem pewien ,że jak dobrze byś się przyjrzał to ta mysz pod pachą miała tatuaż
          PIS
      • zgred-zisko Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 16:38
        Brakuje jeszcze opisu momentu, gdy Rosjanie przyjechali z widlakiem i odwrócili samolot na plecy. Bo przecież samolot lecący z zadartym kokpitem i uderzający ogonem o ziemię, w żaden sposób nie może przewrócić się na plecy.
        • blumm Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 16:39
          zgred-zisko napisał:
          > Brakuje jeszcze opisu momentu, gdy Rosjanie przyjechali z widlakiem i odwrócili
          > samolot na plecy.

          sam putin targal , on przeciez taki boski hero
        • m.c.hrabia Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 16:44
          zgred-zisko napisał:

          > Brakuje jeszcze opisu momentu, gdy Rosjanie przyjechali z widlakiem i odwrócili
          > samolot na plecy. Bo przecież samolot lecący z zadartym kokpitem i uderzający
          > ogonem o ziemię, w żaden sposób nie może przewrócić się na plecy.

          no chyba że ten samolot był płci żeńskiej
          a te potrafią przewrócić się na plecy:)
        • mors22 Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 16:45
          rozumiem, że coś ci nie pasuje, ale byłoby lepiej, gdybyś napisał konkretnie z czym się nie zgadzasz i jak masz zamiar wyjaśnić "zagadkę 15m", bo wygląda na to, że z oficjalnych danych podanych przez MAK ta wiadomość pochodzi.
          • simera16 Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 16:47
            mors22 napisał:

            > rozumiem, że coś ci nie pasuje, ale byłoby lepiej, gdybyś napisał konkretnie z
            > czym się nie zgadzasz i jak masz zamiar wyjaśnić "zagadkę 15m", bo wygląda na t
            > o, że z oficjalnych danych podanych przez MAK ta wiadomość pochodzi.
            >
            Pytam jeszcze raz; Jaką masz wiedzę fachową, by tak bezkrytycznie zapodane pierdy, jako prawdę objawioną traktować?
            • mors22 Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 16:51
              a jaką ty masz wiedzę fachową, żeby w tym temacie ryja otwierać? Ja się powołuje na źródło, ty masz do dyspozycji wyłącznie swoja pustą czaszkę. Więc nie zwracaj mi więcej gitary, jeśli nie umiesz do tematu niczego sensownego dodać. Ja wam tu pokazuje pewne wyjaśnienie, które może być dyskutowane. Oczywiście jeżeli jest chęć dyskusji, a tej u ciebie, kmiotku, niewątpliwie nie ma...
              • simera16 Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 16:58
                mors22 napisał:

                > a jaką ty masz wiedzę fachową, żeby w tym temacie ryja otwierać? Ja się powołuj
                > e na źródło, ty masz do dyspozycji wyłącznie swoja pustą czaszkę. Więc nie zwra
                > caj mi więcej gitary, jeśli nie umiesz do tematu niczego sensownego dodać. Ja w
                > am tu pokazuje pewne wyjaśnienie, które może być dyskutowane. Oczywiście jeżeli
                > jest chęć dyskusji, a tej u ciebie, kmiotku, niewątpliwie nie ma...
                >
                Widzisz ciołku i kapusiu, że nic nie piszę w tym temacie, bo nie jestem od tego "specem"... Za to ty wzorem Antka oceniasz co ma, a co nie ma sensu... zawrzyj więc swoją sempiternę...
                • mors22 Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 17:03
                  ciągle piszesz. ciągle ryja otwierasz. i nic z tego nie wynika. Zamknij więc w końcu ten swój głupi ryj, bo nikt tu twojego pierdzielenia nie potrzebuje. Jeżeli nie masz nic do powiedzenia na temat tego co napisał bloger rexturbo, to po kiego grzyba mordę otwierasz? masz ślinotok? to idź do weterynarza!
                  • simera16 Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 17:05
                    mors22 napisał:

                    > ciągle piszesz. ciągle ryja otwierasz. i nic z tego nie wynika. Zamknij więc w
                    > końcu ten swój głupi ryj, bo nikt tu twojego pierdzielenia nie potrzebuje. Jeże
                    > li nie masz nic do powiedzenia na temat tego co napisał bloger rexturbo, to po
                    > kiego grzyba mordę otwierasz? masz ślinotok? to idź do weterynarza!
                    >
                    Lubię cię, gdy obnażasz swoja prawdziwą twarz.... ROTFL!
                    • mors22 Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 17:08
                      a ja nie lubię, gdy obnażasz swój prawdziwy durny ryj, bo wolę towarzystwo ludzi niz człekokształtnych... :-)
                      • simera16 Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 17:32
                        mors22 napisał:

                        > a ja nie lubię, gdy obnażasz swój prawdziwy durny ryj, bo wolę towarzystwo ludz
                        > i niz człekokształtnych... :-)
                        >
                        I kto tak pięknie mówi? Czyżby nasz forumowy kapuś, dyżurny arbiter elegentiarum malaga (grek) mors22? Nie martwisz się jak zareaguje giwi patrząc jak się upodlasz?
          • wariant_b Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 18:12
            mors22 napisał:
            > jak masz zamiar wyjaśnić "zagadkę 15m"?

            A mógłbyś nam przybliżyć, na czym owa zagadkowość polegała?
            Według komisji badania wypadków lotniczych nie jest zagadkowe,
            że rejestratory katastroficzne działały "do końca" a inne urządzenia
            zaprzestały działania wcześniej. Zostało to podane i stąd też czerpie
            swoją wiedzę ekspert Macierewicz.

            Wedle raportu samolot w momencie wyłączenia się komputera systemu TAWS
            pracował ze startową mocą silników, znajdował się w położeniu odwróconym
            i pozbawiony był części skrzydła i innych elementów konstrukcyjnych.

            Nie mamy informacji o samym komputerze, w szczególności informacji o sposobie
            zapisu i buforowania danych. Wiadomo, że rejestratory katastroficzne mają
            zapis ciągły, niebuforowany na taśmie magnetycznej i własny system zasilania.

            Skąd wynika przeświadczenie, że znajdowanie się fragmentu kadłuba w miejscu
            pomiarów na wysokości określonej jako 15 metrów pozwala na wyprowadzenie
            samolotu znajdującego się w pozycji odwróconej i pozbawionego części skrzydła
            i poprawne wykonanie manewru odejścia na drugi krąg jak sugeruje Macierewicz.
            W tym momencie było już "posprzątane" i jedyne co mógł zrobić samolot,
            to się rozbić. Mimo włączenia ciągu startowego, bo przypomnijmy, że najniższy
            punkt lotu nie był na wysokości 15 metrów, a dużo niżej. Przypomnijmy, że samolot
            zderzył się z ziemią częścią ogonową, a następnie skrzydłem - na to wskazują
            ślady na ziemi - zatem dziób miał już uniesiony do góry pod pewnym kątem.
            Sinus kąta wystarczy pomnożyć przez odległość między kabiną a ogonem
            i z 15 metrów zostanie mało co.
            • mors22 Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 18:42
              > A mógłbyś nam przybliżyć, na czym owa zagadkowość polegała?

              Na tym, że zgodnie z potocznym rozumowaniem, zasilanie powinno przestać działać w momencie uderzenia o ziemię, a nie 15 m powyżej ziemi. Rexturbo wyjaśnia to w ten sposób, że ogon uderzył w ziemię i nastapiła awaria zasilania, gdy znajdujący się wyżej, w cżęści dziobowej czujnik wysokości wskazywał 15 m. To się w zasadzie zgadza z tym co napisałeś poniżej. Wytłumacz to jeszcze tym platfusim przygłupom, którzy mnie tu na zasadzie odruchu Pawłowa atakują za to samo, co ty twierdzisz... :-)

              pozbawionego części skrzydła
              > i poprawne wykonanie manewru odejścia na drugi krąg jak sugeruje Macierewicz.

              nie ma ani śladu takiej sugestii w tym co twierdzi Macierewicz...
              • wariant_b Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 20:25
                mors22 napisał:
                > nie ma ani śladu takiej sugestii w tym co twierdzi Macierewicz...

                Czyli to platfusy rozpowszechniają informację, że pilot chciał odejść na drugi krąg,
                ale mu obezwładnili samolot na 15 metrach. Dobrze wiedzieć.

      • simera16 Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 16:41
        mors22 napisał:

        >
        > Brzmi na pierwszy rzut oka sensownie...
        >
        A jaką masz wiedzę fachową, by ocenić te pierdoły?
        • mors22 Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 16:46
          Ja nie mam wiedzy fachowej, ale liczę na to, że ktoś z wiedzą fachową mi powie, dlaczego to są pierdoły. Ale to chyba nie ty?
          • simera16 Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 16:50
            mors22 napisał:

            > Ja nie mam wiedzy fachowej, ale liczę na to, że ktoś z wiedzą fachową mi powie,
            > dlaczego to są pierdoły. Ale to chyba nie ty?
            >
            Oczywiście, ze nie ja... Dlatego nie popełniam twojego błędu i nie wypowiadam się o rzeczach o których pojęcia nie mam... No ale każdy macierewiczowski, lub PiSoidalny pierd, to dla ciebie dogmat... :(
            • mors22 Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 16:54
              jak to się nie wypowiadasz, jeżeli już trzeci raz paszczę otwierasz w tym wątku nic do tematu nie wnosząc? Czy ty sobie w ogóle zdajesz sprawę, że wyjaśnienie w podanym linku jest argumentem przeciwko "rozpadowi w powietrzu". Najwyraźniej nie bardzo. Nic dziwnego, boś bezmyślny niewyobrażalnie..
              • blumm helem go , helem !!!!!! 17.07.11, 16:56
                • mors22 jajkiem sadzonym o ścianę 17.07.11, 17:00
                  jajkiem sadzonym o ścianę!, bo zupa była za słona...
                  • simera16 Re: jajkiem sadzonym o ścianę 17.07.11, 17:03
                    mors22 napisał:

                    > jajkiem sadzonym o ścianę!, bo zupa była za słona...
                    >
                    Jego też?
                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,127094379,127097946,Dokladnosc_czujnikow_barometrycznych.html
              • simera16 Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 17:01
                mors22 napisał:

                > jak to się nie wypowiadasz, jeżeli już trzeci raz paszczę otwierasz w tym wątku
                > nic do tematu nie wnosząc? Czy ty sobie w ogóle zdajesz sprawę, że wyjaśnienie
                > w podanym linku jest argumentem przeciwko "rozpadowi w powietrzu". Najwyraźnie
                > j nie bardzo. Nic dziwnego, boś bezmyślny niewyobrażalnie..
                >
                A co mam kuźwa do durnych dywagacji wnosić, prócz sprzeciwu by nie sr... po forum...? Nb.; Donosy do giwi&siwa lepiej ci wychodzą... Trzymaj się tego, czego twój prowadzący cię nauczył; Kapuj na innych... :(
      • rydzyk_smigly Dokładność czujników barometrycznych 17.07.11, 17:02
        na małych wysokościach wynosi 10-15 metrów. Temat był szeroko omawiany na forum lotnictwo.net.
        • mors22 Re: Dokładność czujników barometrycznych 17.07.11, 17:04
          czyli gdzie konkretnie?
          • m.c.hrabia Re: Dokładność czujników barometrycznych 17.07.11, 17:07
            ciołku
            w dupie rozumiesz ,w dupie.
            • mors22 "w dupie, rozumiesz w dupie" 17.07.11, 17:12
              giwi - masz okazję przyjrzeć się rzeczowości i kulturze wypowiedzi platfusów.

              Tam ci ludzie szukają odpowiedzi na pytania o przyczyny katastrofy. i gó... znajdują, jak wszyscy szukający w dupie. Czuć potem tym gównem platfusim na całym forum...
              • simera16 Re: "w dupie, rozumiesz w dupie" 17.07.11, 17:34
                mors22 napisał:

                > giwi - masz okazję przyjrzeć się rzeczowości i kulturze wypowiedzi platfusów.
                >
                > Tam ci ludzie szukają odpowiedzi na pytania o przyczyny katastrofy. i gó... zna
                > jdują, jak wszyscy szukający w dupie. Czuć potem tym gównem platfusim na całym
                > forum...
                >
                Przestań matołku... forum.gazeta.pl/forum/w,28,127094379,127098032,Re_15m_proba_wyjasnienia.html
              • mietowe_loczki jakim trzeba być bezczelnym typkiem, 17.07.11, 18:48
                żeby kablować giwi, jeśli samemu napisało się np.:

                a jaką ty masz wiedzę fachową, żeby w tym temacie ryja otwierać? Ja się powołuje na źródło, ty masz do dyspozycji wyłącznie swoja pustą czaszkę. Więc nie zwracaj mi więcej gitary, jeśli nie umiesz do tematu niczego sensownego dodać. Ja wam tu pokazuje pewne wyjaśnienie, które może być dyskutowane. Oczywiście jeżeli jest chęć dyskusji, a tej u ciebie, kmiotku, niewątpliwie nie ma...

                ciągle piszesz. ciągle ryja otwierasz. i nic z tego nie wynika. Zamknij więc w końcu ten swój głupi ryj, bo nikt tu twojego pierdzielenia nie potrzebuje. Jeżeli nie masz nic do powiedzenia na temat tego co napisał bloger rexturbo, to po kiego grzyba mordę otwierasz? masz ślinotok? to idź do weterynarza!

                a ja nie lubię, gdy obnażasz swój prawdziwy durny ryj, bo wolę towarzystwo ludzi niz człekokształtnych... :-)

                Wytłumacz to jeszcze tym platfusim przygłupom, którzy mnie tu na zasadzie odruchu Pawłowa atakują za to samo, co ty twierdzisz... :-)

                jak to się nie wypowiadasz, jeżeli już trzeci raz paszczę otwierasz w tym wątku nic do tematu nie wnosząc? Czy ty sobie w ogóle zdajesz sprawę, że wyjaśnienie w podanym linku jest argumentem przeciwko "rozpadowi w powietrzu". Najwyraźniej nie bardzo. Nic dziwnego, boś bezmyślny niewyobrażalnie..

                Nie dość, że gejzer intelektu, to jeszcze wzorzec z Sevres w kwestii kultury osobistej.
                • blumm Re: jakim trzeba być bezczelnym typkiem, 17.07.11, 18:57
                  jak to dobrze ze pewien typ sie rozpie..... w tej katastrofie . juz nie moglem patrzec na ten tępy ryj . a teraz mozecie ujadac co bylo tego powodem . tylko to juz zostalo a karakan i tak lezy w sakofagu ;)
                • mors22 musicie się nauczyć rzeczowo dyskutować 17.07.11, 20:18
                  na razie idzie wam dość słabo - do rzeczy były 2 odpowiedzi - rydzyk_smigly (który niestety poprzestał na gołosłownym powołaniu się na lotnictwo.net) oraz wariant_b, który w zasadzie zgodził się z podaną przeze mnie argumentacją rexturbo. Tym osobom odpowiedziałem merytorycznie. Pozostali komentatorzy niestety piszą od rzeczy i w związku z tym nie mogą oczekiwać merytorycznej odpowiedzi! Trudno, sami sobie winni pisząc od rzeczy! Tobie też radzę trzymać się tematu, jeżeli nie chcesz być potraktowana tak jak inni przeszkadzający w dyskusji!
                  • rydzyk_smigly Re: musicie się nauczyć rzeczowo dyskutować 17.07.11, 20:23
                    Żeby nie być gołosłownym:

                    Dokładność wysokościomierzy barometrycznych jest ok. Rozdzielczość wskazań 5 metrów (lub 5 stóp), dokładność na małych wysokościach 10 - 15 metrów. Rejestrator nie pisze z wysokościomierza, lecz ma swój własny czujnik wysokości bezwzględnej - stąd te 188 metrów na ziemi. Skoki wysokości wynikają z zastosowanego kodu zapisu rejestratora, nie pamiętam dokładnie ale to chyba 256 "bitów", co przy zakresie pomiaru -250 - +13000 metrów da rozdzielczość zapisu ok. 50 metrów.

                    lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/15-wypadki_i_incydenty_lotnicze/24626-2010_04_10_tu_154_samolot_prezydenta_rp_rozbil_sie_pod_smolenskiem-96.html
                  • simera16 Re: musicie się nauczyć rzeczowo dyskutować 17.07.11, 20:29
                    mors22 napisał:

                    > Tobie też radzę trzymać się tematu, jeże
                    > li nie chcesz być potraktowana tak jak inni przeszkadzający w dyskusji!
                    >
                    Ło Jezusicku; STRACH SIĘ BAĆ!
                    ROTFL....!!!
      • mike.recz Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 17:19
        mors22 napisał:

        > rexturbo.salon24.pl/324828,glosne-15-m-inaczej-lamanie-stereotypu
        > Brzmi na pierwszy rzut oka sensownie...

        Bloger rexturbo tylko na pierwszy rzut oka wygląda sensownie. Gdy skonfrontujesz go z innymi
        już jest dużo gorzej.

        Ten gość tkwi mentalnie w głębokim przekonaniu o zamachu i do tego właśnie dobiera argumenty.
        • mors22 Re: 15m - próba wyjaśnienia 17.07.11, 17:24
          A nie da rady powiedzieć coś na temat tego co on napisał bez nawiązywania do tego, gdzie on rzekomo tkwi mentalnie? Czy zamierzasz oceniać fakty i hipotezy tylko w oparciu o swoje wyobrażenia na temat osoby, która się na nie powołuje? To na pewno upraszcza wiele, ale wyjaśnia zazwyczaj niewiele...

          Tutaj ktoś wspomniał o czułości urządzeń. To też jest jakiś ślad do sprawdzenia
          • lumpior Oto obraz eksperta. 17.07.11, 17:26
            www.spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Antoni_Macierewicz
    • boblebowsky Brednie! 17.07.11, 17:13
      To co działo się na 15 metrach i przy tej prędkości opadania nie miało już żadnego znaczenia , bo i tak samolot by się już nie poderwał.,
      • m.c.hrabia Re: Brednie! 17.07.11, 17:17
        nie tłumacz ciołkowi.
        jemu się wydaję że szczyt jego stodoły jest bardzo to ale bardzo wysoko
      • niegracz Re: Brednie! 17.07.11, 17:18
        boblebowsky napisał:

        > To co działo się na 15 metrach i przy tej prędkości opadania nie miało już żadn
        > ego znaczenia , bo i tak samolot by się już nie poderwał.,

        .
        wg Anodiny - to sie akurat wznosil

        ale
        gdyby przy tej predkosci przyglebił na brzuch
        to ofiar byłoby - sadzac na podstawie podobnych katastrof

        może ze 30%

        tak więc nadal sprawa wymaga wyjasnienia- konkretnego rzeczowego
        • m.c.hrabia Re: Brednie! 17.07.11, 17:24
          niegracz napisał:

          > boblebowsky napisał:
          >
          > > To co działo się na 15 metrach i przy tej prędkości opadania nie miało ju
          > ż żadn
          > > ego znaczenia , bo i tak samolot by się już nie poderwał.,
          >
          > .
          > wg Anodiny - to sie akurat wznosil
          >
          > ale
          > gdyby przy tej predkosci przyglebił na brzuch
          > to ofiar byłoby - sadzac na podstawie podobnych katastrof
          >
          > może ze 30%
          >
          > tak więc nadal sprawa wymaga wyjasnienia- konkretnego rzeczowego
          >

          czego znowu?
          pogięło was całkiem na brzuch.
        • boblebowsky Re: Brednie! 17.07.11, 17:31
          > wg Anodiny - to sie akurat wznosil
          >
          > ale
          > gdyby przy tej predkosci przyglebił na brzuch
          > to ofiar byłoby - sadzac na podstawie podobnych katastrof
          >
          > może ze 30%

          Tak, wznosił, plecami do ziemi, albo raczej nogami do przodu.
          • rydzyk_smigly Re: Brednie! 17.07.11, 17:51
            Owszem, Bob, wznosił się przez moment jednocześnie wykonując obrót przez lewe, uszkodzone skrzydło. W chwili zderzenia silniki działały na ok. 80 procent mocy, zaś Protasiuk do końca trzymał rękę na gazie i poderwanym na siebie wolancie, co ocenili biegli.
            • boblebowsky Re: Brednie! 17.07.11, 18:05
              rydzyk_smigly napisał:

              > Owszem, Bob, wznosił się przez moment jednocześnie wykonując obrót przez lewe,
              > uszkodzone skrzydło. W chwili zderzenia silniki działały na ok. 80 procent mocy
              > , zaś Protasiuk do końca trzymał rękę na gazie i poderwanym na siebie wolancie,
              > co ocenili biegli.

              Nie kwestionowałem tego że się wznosił, tylko podkreślałem, że robił to w pozycji, która bezwzględnie na to co by się nie działo z pilotami czy przyrządami pokładowymi prowadziła nieuchronnie do katastrofy.
              • rydzyk_smigly Re: Brednie! 17.07.11, 18:09
                A, to sorry - nie śledzę wszystkiego.
            • niegracz Re: Brednie MAK 17.07.11, 21:00
              rydzyk_smigly napisał:

              > Owszem, Bob, wznosił się przez moment jednocześnie wykonując obrót przez lewe,
              > uszkodzone skrzydło. W chwili zderzenia silniki działały na ok. 80 procent mocy
              > , zaś Protasiuk do końca trzymał rękę na gazie i poderwanym na siebie wolancie,
              > co ocenili biegli.
              ..
              taa
              kokpit tak rozwalilo ze nie mozna go znaleźc

              a
              w raporcie MAK opisuja slady jakie pozostały na ciele pilotów
              w związku z pozycja ciała w chwili katastrofy
    • pit_44a Re: Macierewicz: katastrofa wydarzyła się w powie 17.07.11, 17:17
      Gołda, robi się tak:
      Wchodzisz do Google Earth
      Szukasz Smoleńska
      Zmieniasz mapę (taka ikonka zegara) na dzień po katastrofie.
      Widać doskonale ułamane skrzydło, wyryty rów i szczątki
      Wpisujesz współrzędne "obezwładnienia" podane przez Macierewicza
      I widzisz czarno na białym, że Macierewicz łże albo pieprzy od rzeczy.
    • gold.lachon Tusk: zginęli NAD Smoleńskiem! 17.07.11, 17:38
      www.fakt.pl/Tusk-Zgineli-NAD-Smolenskiem-,artykuly,99219,1.html#miniPoll

      Przejęzyczenie czy też coś wiedział?
    • gold.lachon sa tylko 2 możliwości: awaria albo zamach! 17.07.11, 17:54
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,page,2,title,Sa-tylko-dwie-mozliwosci-albo-zamach-albo-awaria,wid,13336995,wiadomosc_prasa.html

      poznajprawde.prv.pl/
      • m.c.hrabia Re: sa tylko 2 możliwości: awaria albo zamach! 17.07.11, 18:00
        obstawiam że pijany generał wyjął z za paska tasak i pierdyknął pilota w potylicę.
        • blumm Re: sa tylko 2 możliwości: awaria albo zamach! 17.07.11, 18:58
          stewardessa opowiadala pilotom historie o irasiad i chlopaki ze smiechu scieli brzózke ;)
    • you-know-who po co tu te pyskowki z forum swiat czy jakiegos 18.07.11, 00:14
      smietnika?

      i jak tu utrzymac ten wysoki poziom, ktory zawdzieczamy zredukowaniu zuzcztorgniegracza do
      catorgniegracza?
      • you-know-who Re: po co tu te pyskowki z forum KRAJ czy jakieg 18.07.11, 00:14
        przepraszam fs.
        • joanna_on-line Re: po co tu te pyskowki z forum KRAJ czy jakieg 18.07.11, 01:02
          you-know-who napisał:

          > przepraszam fs.

          hmmm... no cóż brak funkcji: moderacja postu ;/
      • joanna_on-line Re:po co tu te pyskowki z forum swiat czy jakiegos 18.07.11, 01:01
        you-know-who napisał:

        > smietnika?

        >

        ooo! czyżbyś lubił pisac na smietnikach? :P
    • calun_torunski tu Macierewicz ma racje - nie bylo prozni 18.07.11, 07:32
      czyli na 100% katastrofa wydarzyla sie w powietrzu

      a gdyby nawet udalo sie komus wygenerowac obszar proznie o objetosci umozliwiajacej przemieszczenia sie TU154 to jak wiadomo samolot w prozni nie moglbt wzbic sie w te proznie i - malo tego silniki by nie odpalily

      ergo Antek powiedzial prawde - katastrofa miala miejsce nie w prozni, lecz w powietrzu

      • you-know-who Re: tu Macierewicz ma racje - nie bylo prozni 19.07.11, 11:25
        mam olbrzymi szacun do 'naukowcow' pis-u proponujacych hel, dlatego myslalem z poczatku ze
        katastrofa nie wydarzyla sie w powietrzu.
        ale teraz juz sie nie da temu zaprzeczyc: w helu nic by sie nie palilo, a na filmach widac ze byl ogien! to zamyka sprawe: katastrofa wydarzyla sie w powietrzu!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka